Stefan – najpiękniejszy pies na ziemi

Ludzie często zastanawiają się, który pies jest najpiękniejszy. Gęsta sierść, mała kitka na czubku głowy czy może idealnie przycięte włosy? Może jednak te standardy nie dotykają sedna prawdziwego piękna. Tak naprawdę piękno, może przybrać formę tego, co niektórzy uważają za niedoskonałe. Dla każdego właściciela psa, to jego pies jest najpiękniejszy. Moim zdaniem najpiękniejszym psem na całym świecie jest Buldog Francuski o imieniu Stefan.
Autorka artykułu: Maja, lat 13
Zacznę od tego, że najpierw zwracamy naszą uwagę na pyszczek psa i na tej podstawie, oceniamy jego piękno. Znakomicie udowadnia to uroczy, śnieżnobiały pyszczek buldoga Stefana. Pies ma duże, kruczoczarne oczy. Jego lekko zaróżowione od wewnętrznej strony, sterczące pod kątem prostym uszy, są niczym wykrywacze szmerów (tym ulubionym jest szelest chrupków w metalowej misce). Na czubku głowy widnieje duża brązowa kropka, która czyni go wyjątkowym. Ma szorstki nosek, dość pokaźnych rozmiarów i krzywe ząbki. Najbardziej urzeka mnie emanująca z jego oczu miłość do całego świata, a przede wszystkim do smaczków. W ten sposób dochodzę do wniosku, że wszystkie te psie cechy połączone w jedną mordkę mojego Stefana tworzą prawdziwą ucztę dla oczu.

Po drugie analizując psią urodę, oceniamy też sylwetkę psiaka. Idealnym przykładem na to jest piękna, umięśniona postura Stefana. Ma pięknie zarysowane mięśnie barków i klatki piersiowej. Pies ma długie szczupłe łapy. Ich górne części zdobią mocno zarysowane muskuły. Na jego zadku mieści się duża, brązowa łata, która idealnie wskazuje miejsce, gdzie najbardziej lubi być głaskany. Stefana charakteryzuje majestatyczne wcięcie w talii, zupełnie jak u osy. Na samym końcu jego ciała znajduje się malutki, niczym króliczy, ogonek. Biorąc pod uwagę budowę jego ciała, można stwierdzić, że Stefan jest pod każdym względem idealny.
Piękny pyszczek, boskie ciało. Czy czegoś więcej potrzeba, aby udowodnić, że to właśnie buldog francuski Stefan jest najpiękniejszym psem na świecie? Moim zdaniem to wystarczy.
A Wy też tak bardzo zachwycacie się swoimi czworonogami?
