Zasady szkolenia szczeniaka, sesje, częstotliwość

Kiedy rozpocząć układanie szczeniaka


Szkolenie małego szczeniaka rozpoczynamy w zasadzie bezpośrednio po jego przyjeździe do domu. Nie wszyscy wiedzą, że pokazanie pieskowi jego legowiska, miski, podkładu czy zabawek to wstęp do nauki. Już samo założenie obroży jest pierwszą lekcją – nauka szczeniaka co do zasady odbywa się w obroży i na smyczy.

Szczeniak prawdopodobnie będzie po pierwszym szczepieniu przeciwko parwowirozie i nosówce. Musi zatem odbyć kwarantannę do czasu zakończenia cyklu szczepień. W tym czasie nie wolno wyprowadzać go na dwór, trzeba zapewnić mu matę do załatwiania potrzeb w domu. Nauka załatwiania się na matę jest również układaniem, które rozpoczynamy niezwłocznie, aby szczeniak po zakończeniu kwarantanny miał opanowane utrzymanie czystości w domu. Łatwiej będzie przyzwyczaić go do załatwiania potrzeb na dworze.

W okresie kwarantanny uczymy też pieska chodzić na smyczy. Umiejętność ta jest niezbędna do dalszej nauki różnych komend, w tym siad. Z tej pozycji pies wykonuje wszystkie pozostałe komendy. Można wykorzystać czas kwarantanny, aby nauczyć szczeniaka siadać na komendę, kiedy już przyzwyczai się do obroży i smyczy i będzie chodził na niej swobodnie.

Nauka komend w sesjach

Szkolenie psa, niezależnie od wieku, odbywa się w sesjach. W taki sposób pracują wszystkie ośrodki szkoleniowe, tak też uczy się czworonoga w domu – siadać na komendę, leżeć, przychodzić do nogi. Pojedyncze zajęcia w ośrodku trwają kilkadziesiąt minut i są podzielone na kilka sesji po około 10 minut, a po każdej z nich następuje przerwa. Taka organizacja szkolenia jest konieczna ze względu na fakt, że pies dość szybko traci zainteresowanie wykonywaniem tej samej komendy i trzeba dać mu chwilę wytchnienia.

W ośrodkach szkolenia zwykle znajdują się paliki do przywiązywania psów podczas przerw. Spełniają one podwójną rolę. Po pierwsze, pies odpoczywa pomiędzy ćwiczeniami. Po drugie, uczy się w ten sposób zostawać. Komenda zostań jest opanowywana w tym samym czasie co siad, a właściciel, po przywiązaniu psa do palika, oddala się o kilka – kilkanaście kroków (choć cały czas jest w zasięgu wzroku psa). Pies może w tym czasie siedzieć lub leżeć. Paliki do wiązania psów w dobrych ośrodkach szkoleniowych umieszczone są w miejscu zacienionym i są od siebie odpowiednio oddalone. Można podczas przerwy w zajęciach podać psu wodę. Nie ma zatem powodu do obaw, czy np. psy się nie pogryzą lub jak ulżyć psu podczas upału, jeżeli szkolimy latem.

Poszukujesz smakowitej karmy dla swojego wybrednego psa?

Poznaj linię karm Carnilove True Fresh, która oparta jest wyłącznie na świeżym mięsie! Mnogość wariantów pozwoli na idealne dopasowanie do Twojego psa! Postaw na wysoką jakość i smakowitość każdego posiłku!

Dowiedz się więcej!

W ten sam sposób postępujemy w domu. Uczymy psa, który ma założoną obrożę i smycz, a w przerwach między sesjami przywiązujemy smycz np. do nogi od stołu, wydajemy polecenie zostań i odchodzimy na kilka metrów. Po przerwie wracamy, chwalimy czworonoga i przystępujemy do kolejnej sesji. Szkolenie domowe daje właścicielowi i psu większy komfort, ponieważ nie ma ograniczeń czasowych i można przeprowadzić nawet codziennie dwie lekcje po kilka sesji każda. Sprawdź także ten artykuł z poradami, jak wychować psa.

Komendy i kolejność ich nauki

Siad – podstawowa i najważniejsza komenda

Siad jest najważniejszą komendą w procesie szkolenia psa. Każde inne polecenie wykonywane jest przez psa z pozycji siedzącej. Komendy tej uczy się psa jako pierwszej z całego cyklu poleceń w ramach szkolenia, niezależnie czy układamy psa w kierunku obronnym, służbowym (tropiącym, ratowniczym) czy też myśliwskim. Komendę siad można porównać do postawy zasadniczej w wojsku.

Zanim jednak przystąpimy do nauk komendy siad, pies musi umieć chodzić przy nodze na luźnej smyczy i nie ciągnąć. Jest to podstawowy warunek rozpoczęcia ćwiczeń. Do nauki chodzenia na smyczy absolutnie nie nadaje się smycz automatyczna. Niezbędna jest dość szeroka obroża i niezbyt długa smycz, zapinana na karabińczyk spustowy (aby pies nie mógł się przypadkowo wypiąć). Psa należy motywować pozytywnie, nagradzając go smakołykiem za prawidłowe chodzenie przy nodze, do którego zachęcamy jednym i zawsze tym samym słowem (np. idziemy).

Dopiero po przyzwyczajeniu psa do obroży i smyczy przystępujemy do właściwego układania psa, rozpoczynając od komendy siad. Psa dorosłego szkoli się w ten sam sposób co szczeniaka. Nie jest prawdą, że dorosły pies nie jest w stanie opanować nowych poleceń. Dlatego na pytanie, jak nauczyć psa siad, jeżeli został np. adoptowany ze schroniska jako dorosły, odpowiadamy: zwyczajnie. Odpowiednio traktowany i pozytywnie motywowany, będzie wykonywał polecenia równie chętnie jak szczeniak.

Jak nauczyć psa siad – metody nauki

Nauka siadania odbywa się na smyczy. Pies stoi przy naszej lewej nodze. Wydajemy komendę siad i jednocześnie lekko naciskamy lędźwie psa, przesuwając dłoń w kierunku nasady ogona. Pies usiądzie, wówczas chwalimy go i dajemy smakołyk. W jednej sesji pies powinien wykonać 4-5 powtórzeń ćwiczenia. Po kilku sesjach będzie sam siadał na komendę.

Następnie trzeba nauczyć psa pozostawania w pozycji siedzącej do czasu wydania komendy zwalniającej. Jest to też początek nauki innej komendy – zostań. W tym celu stosuje się następujące metody:

  • Nieliniowe podawanie smakołyków. Po wykonaniu polecenia siad trzeba wydać psu komendę zostań i za pierwszym razem nagrodzić psa przysmakiem po krótkiej chwili. Stopniowo wydłużamy ten czas, dając psu przysmak w nieregularnych i różnych odstępach czasu: raz po 3 sekundach, raz po 6, potem znów po 3, następnie po 7, itd. Pies szybko zrozumie, że wykonanie polecenia siad i zostań prędzej czy później wiąże się z otrzymaniem smakołyku. Ćwiczenie kończymy komendą zwalniającą, np. biegaj albo koniec, odpinamy smycz i pozwalamy psu biegać
  • Podstawowe komendy dla psa już są opanowane, pies umie pozostać w pozycji siedzącej przez około 15 sekund. Teraz wprowadzamy rozproszenia. Polegają one na wykonywaniu powyższego ćwiczenia w sytuacji, kiedy w pobliżu coś się dzieje, np. przechodzi ktoś obcy, rozmawiają dwie osoby. Bodźce rozpraszające muszą być z każdą sesją nasilane. Systematyczne ćwiczenie przez dłuższy czas sprawi, że pies nie będzie zwracał uwagi nawet na przechodzącą dużą grupę ludzi albo przejeżdżający obok peleton rowerzystów
  • Zwiększamy dystans. Jeżeli pies umie wytrzymać w pozycji siedzącej przez około minutę, można zacząć od niego odchodzić, kiedy usiądzie po komendzie siad. Wydajemy polecenie zostań i odchodzimy najpierw na krok, z każdym powtórzeniem dodając kroki. Po oddaleniu się odwracamy się przodem do psa, możemy powtórzyć komendę zostań, a następnie wrócić, obchodząc psa od jego lewej strony i zatrzymując się przy prawej. Nagradzamy. Po 2 – 3 powtórzeniach kończymy sesję. Można ją powtórzyć po kilku godzinach.

Ćwicząc ze szczeniakiem w domu w czasie kwarantanny mamy dość ograniczone możliwości stosowania niektórych metod, jak choćby rozproszenia. Można natomiast poprosić domowników, aby byli „rozpraszaczami”. Warto do tej metody wciągnąć dzieci, które chętnie będą uczestniczyć w układaniu małego domownika. Trzeba je tylko pouczyć, żeby nie zachowywały się zbyt hałaśliwie i nie biegały, przynajmniej na początku szkolenia.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 81.9% czytelników artykuł okazał się być pomocny