Budowa żywołapki

Żywołapki to klatki, wykonane najczęściej z metalu, które służą do chwytania zwierząt. Zastosowanie takich urządzeń to najbardziej humanitarny sposób na pozbycie się szkodników. Mechanizm działania żywołapek jest bowiem całkowicie bezpieczny dla zwierząt. Kiedy szkodnik wejdzie do środka, klatka zatrzaśnie się, uniemożliwiając mu ucieczkę. Potem trzeba podnieść klatkę za specjalną rączkę i przetransportować schwytane zwierzę w miejsce stanowiące jego naturalne środowisko występowania. Żywołapki nie ranią zwierząt ani ich nie uśmiercają, trzeba jednak pamiętać o częstym kontrolowaniu klatek, ponieważ zwierzę nie może przebywać w środku zbyt długo. Żywołapki są nie tylko humanitarnym sposobem odłowu zwierzyny, ale też ekonomicznym. Pułapkę możesz zamontować samodzielnie. Dzięki temu nie musisz wzywać do pomocy profesjonalnej ekipy, która schwyta szkodniki. Skorzystanie z usług takiej firmy to spory wydatek, zwłaszcza jeśli całą procedurę trzeba będzie powtarzać często np. z powodu usytuowania gospodarstwa blisko siedlisk zwierząt. Żywołapki dostępne w tym sklepie: https://lewmik.pl/kategoria/zywolapki nadają się do wielokrotnego użytku.

Żywołapki – przynęty

Zwierzę nie wejdzie do klatki z własnej woli. Trzeba je do tego zachęcić. Dlatego też w klatce, a najlepiej również wokół niej, musisz umieścić przynętę. Żywołapki wyposażone są najczęściej w specjalne tace i haczyki, na których można umieścić smakołyki dla zwierząt. Mogą to być jajka lub gotowe zanęty np. rybne, dostosowane do upodobań konkretnego gatunku zwierząt. Pamiętaj, żeby zanętę umieszczać w rękawiczkach, tak, aby nie przeszła ludzkim zapachem, który może odstraszyć szkodniki.

Żywołapki – gdzie ustawiać

Ważne jest umiejętne rozlokowanie klatki. Najlepiej, jeżeli znasz już trasę, po której zazwyczaj porusza się zwierzę. Jeżeli nie masz pewności co do lokalizacji, ustaw żywołapkę wzdłuż ściany budynku lub przy krawężniku. Właśnie w takich miejscach najczęściej przemieszczają się szkodniki. Przed ustawieniem żywołapki warto ją zamaskować. Możesz zrobić to za pomocą drewna, liści, gałęzi czy wełny mineralnej.

Żywołapki na kuny

Żywołapki na kuny powinny być dość niskie. Te zwierzęta lubią chować się pod samochodami, więc to właśnie tam warto umieścić klatkę. W tym przypadku jako zanęta najlepiej sprawdzą się surowe jajka. Możesz użyć także dropsów rybnych, karmy dla kota albo kurzego mięsa. Zamaskuj pułapkę wełną mineralną. Możesz skorzystać z większej żywołapki, ale sprawdzą się też mniejsze modele, o długości ok. pół metra.

Żywołapka na lisa

Jeżeli lisy regularnie grasują w kurniku, musisz przygotować większe modele żywołapek. Najlepiej, żeby miały ponad metr długości. Podobnie jak w przypadku kun, na zanętę warto wybrać jajko. Ważne, żeby nie było to jajko ze sklepu, ale od kur z wolnego wybiegu.

Żywołapka na myszy

Pułapki do chwytania żywych myszy mają zazwyczaj nieco inną budowę niż pułapki do chwytania pozostałych gatunków zwierząt. Czasami są w kształcie podłużnych tuneli, narożnych chwytaczy lub kopuł. Łatwo je zamontujesz, a jako zanętę możesz wykorzystać mięso np. kawałek szynki. Wbrew obiegowej opinii taki przysmak prędzej przyciągnie mysz niż ser.

Żywołapka na szczury

Żywołapka nas szczury, podobnie jak żywołapka na myszy, ma kształt podłużnej tuby, choć jest nieco większa. Można w niej złapać kilka szczurów naraz. Zamontujesz ją w pionie lub w poziomie. Jako zanęty możesz użyć gotowych wabików.

Żywołapki – gdzie kupić?

Różne rodzaje żywołapek możesz kupić w internetowych sklepach rolniczych. To bardzo wygodne rozwiązanie, ponieważ nie musisz nigdzie jeździć i szukać odpowiednich modeli. Masz dostęp do wielu ofert i to zazwyczaj w niższych cenach niż w sklepach stacjonarnych.

Żywołapki to dobry sposób na pozbycie się nieproszonych gości w postaci szkodników. Takie pułapki nie robią krzywdy zwierzętom, a zarazem są bardzo skuteczne. Jeżeli szukasz humanitarnej metody na pozbycie się kun, lisów, mysz, szczurów i innych szkodników, żywołapki będą najlepszym rozwiązaniem.

artykuł sponsorowany

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 0,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny