Opis świata ukwiałów

Koralowce z podeszwą

Ukwiały morskie to bardzo zróżnicowana grupa stworzeń morskich. Właściwie to… koralowce, ale sześciopromienne, które mogą żyć pojedynczo. Składają się z „trzonka”, który ma na spodzie podeszwę umożlwiającą przyczepienie się ukwiału do podłoża.

To takie woreczki, w których na samej górze występuje gardziel okolona czułkami. Mają też parzydełka lub takie „toksyczne harpuny”, którymi mogą „strzelać” w stronę przeciwnika.(1) To przecież drapieżniki, które potrafią polować na ryby i bezkręgowce.

Często kojarzone z rybami Amphiprion, z którymi wchodzą w całkiem strategiczny układ symbiotyczny (to znaczy, że obydwa czerpią korzyść z obecności towarzysza). Amphiprion ma ochronę w postaci jadowitych ruchliwych czułków i harpunów, a ukwiał dostaje resztki, a właściwie porcje pokarmu, które rybka zostawia mu przy gardzieli.

Ukwiał dla błazenka

Ukwiały morskie to stworzenia, które nastawione są na współpracę. W swoim ciele utrzymują symbiozę z glonami, otrzymując od nich glukozę w zamian za chodzenie w dobrze naświetlone miejsca. Ponadto podejmują współpracę z krabami noszącymi je na skorupie. Inaczej, niż w przypadku błazenków, kraby nie zostawiają im celowo pokarmu, tylko po prostu brudzą przy jedzeniu.

W czułkach ukwiałów żyją też krewetki, które pracowicie sprzątają okolice i samego ukwiała morskiego, a on w ramach wdzięczności daje im bezpieczne schronienie. Niestety w akwarystyce morskiej nie działa to tak, jak byśmy do końca chcieli, bo nie każdy ukwiał dogada się z krewetką, rybą, czy krabem i odwrotnie. Pamiętajmy, że krewetka, czy ryba to doby pokarm dla ukwiała morskiego i bezpieczniejszy, niż rozwielitka.

Ukwiały morskie mają też swoją ciemną stronę. Nie odmówią darmowej kolacji, jeżeli jakaś mała lub słabsza rybka im się nawinie. Podobnie jest z krewetkami, ślimakami, czy… innymi ukwiałami. Oczywiście w naturze żyją z koralami w pełnej harmonii, ale jeżeli kupimy Enatacmaea quadricolor to możemy liczyć się z tym, że jego stopa zwiedzi o wiele więcej miejsc, niż Stichodactyla haddoni, ale jednak gdy tylko coś im nie przypasuje, to wszystkie wędrują od czasu do czasu.

Dla błazenków natomiast ukwiały nie są niezbędne, wiec akwaryści bez głębszej wiedzy o tych parzydełkowcach mogą zostać przy samych rybach. Oszczędzą sobie tym dużo stresu i pracy. Nie dość, że cena ukwiału jest dość spora, to jeszcze wymagania odnośnie oświetlenia ma wysokie (ze względu na zooksantelle). Natomiast woda i jej parametry powinny być bez zarzutu.

Opis gatunków ukwiałów

Enatacmaea quadricolor to ukwiał ze specyficznymi „bąbelkami” na czułkach. Jest stosunkowo łatwy w utrzymaniu – potrafi dostosować się też do odpowiednich warunków świetlnych w zbiorniku(2), jednak i tak należy mieć dość intensywne lampy przy większości ukwiałów. Utrzymuje symbiozę z błazenkami, między innymi Amphiprion clarkii(3) i Amphiprion bicinctus czy najbardziej popularny Amphiprion ocellaris (4). Także chętnie przyjmie pod swoje czułki krewetki, np. Periclimenes brevicarpalis (5) Te dość spore ukwiały mogą dorastać do 30 cm.

Heteractis aurora To jeden z ukwiałów, który potrzebuje miejsca na osiedlenie, gdzie może schować się w głąb podłoża, gdy będzie zaniepokojony. To także ukwiał symbiotyczny współpracujący z błazenkami, ale o wiele mniejszy niż poprzednik (6). Także kraby porcelanowe skorzystają z jego towarzystwa, jednak ich utrzymanie w akwarium nie należy do najłatwiejszych. Trudno go pomylić z jakimkolwiek innym, bo grubsze poprzeczne paski na czułkach występują na przemian z wąskimi. Kolory natomiast może mieć różne – od biało-brązowych po pomarańczowe.

Heteractis magnifica to także symbiotyczny ukwiał o preferencjach towarzyskich przypominających Heteractis aurora. Co ciekawe, błazenki wykrywają ukwiały węchem. Nie muszą ich widzieć, żeby znalazły do nich drogę. Te, które nie miały nigdy wcześniej kontaktu z ukwiałem, będą potrzebowały trochę więcej czasu na adaptację i zajęcie nowego stanowiska(7). Ten natomiast nadaje się tylko do naprawdę dużych akwariów, bo 50 cm średnicy to optimum, z potencjałem do 90 cm!

Polecane akcesoria do akwarium - ceny internetowe!

Ukwiał o zielonym zabarwieniu, czym i jak żywi się ukwiał, jaką funkcję w przyrodzie pełni ukwiał
Jakie jest idealne akwarium do hodowania ukwiałów, gdzie można kupić ukwiały i jaka jest ich cena

Heteractis crispa to kolejny przedstawiciel rodzaju Heteractis, gdzie żyje wiele gatunków błazenków. Całe szczęście jest o połowę mniejszy od Heteractis magnifica, więc nie potrzebuje gigantycznego zbiornika. Jednak nie lekceważmy jego dużych wymagań odnośnie oświetlenia. Mogą bowiem pobierać szczątki pożywienia, na jakie uda im się trafić, jednak aktywnie czerpią korzyść z symbiotycznych glonów, które przeprowadzają fotosyntezę(8). A może zainteresuje cię także ten artykuł na temat ciekawych świecących rybek akwariowych?

Stichodactyla haddoni przeważnie nie przekraczają 50 cm i mają małe, krótkie czułki. Wyglądają jak miękki, puszysty dywan. Mogą być towarzyszem dla błazenków i krewetek takich jak Periclimenes holthuisi , Periclimenes brevicarpalis i Thor amboinensis. Właściwie, to tutaj relacje nie są do końca pożyteczne dla ukwiała morskiego, bo sprytne krewety podcinają mu czułki w ciągu dnia, ale przynajmniej w nocy ma spokój (9)… może więc samodzielna pielęgnacja będzie dla niego lepsza.

Stichodactyla gigantea wbrew pozorom nie jest o wiele większa niż S. haddoni. Ponadto średnia wielkość tego ukwiała w okolicach Indonezji wynosi 21 cm. Można ją więc z powodzeniem trzymać w zbiornikach, tym bardziej że to wyjątkowo towarzyskie morskie stworzenie. Współpracuje między innymi z:

  • Ogórkiem morskim Stichopus vastus
  • Krewetkami Thor amboinensis
  • Krabami pustelnikami (Paguroidea)
  • Błazenkami Ostorhinchus novemfasciatus
  • Krewetkami Periclimenes brevicarpalis
  • Ogórkiem morskim Holothuria hilla (10)

Całkiem nieźle radzi sobie sama w akwarium, ale dokarmianie raz w tygodniu (lepsze krewetki, niż rozwielitka) może jej trochę ułatwić życie.

Stichodactyla tapetum to stosunkowo łatwy w utrzymaniu gatunek ukwiała morskiego, który jest mały i z krótkimi czułkami. Przyczepia się do skał. Nadaje się do małych zbiorników morskich, jednak dojrzałych i ze stabilną wodą. Także oświetlenie musi być wystarczające do utrzymania zooksantelli. Nie zdarza się, żeby współpracowały z błazenkami, a niekiedy nie mają żadnych organizmów symbiotycznych. Z tym ukwiałem należy postępować ostrożnie, bo może potraktować naszych mieszkańców zbiornika bardziej jako pokarm niż towarzysza (11).

Condylactis gigantea to wielki ukwiał, ale nie tylko ze względu na wielkość samego dysku osiągającego szerokość 30 cm, ale też na wielkie czułki, które są dość długie i szerokie. Jego utrzymanie jest problematyczne i nie jest idealnym towarzyszem dla ryb w akwarium. Ponadto średnia temperatura, jaką ma woda w jego naturalnym środowisku to około 22 stopni (12), więc okres letni może być dla niego śmiertelny bez chłodziarki.

Apitasia to ukwiał, z którym akurat nikt nie chciałby mieć styczności w akwarium. Te stosunkowo małe hydrowate stworzenia mają niesamowitą zdolność do klonowania się w ogromnych ilościach. Po usunięciu jednego pojawiają się dwa, z dwóch cztery i tak dalej… Nie należy go fizycznie usuwać, ale zastosować broń biologiczną w postaci krewetek, ryb lub… soku z cytryny aplikowanego ukwiałowi. To akurat ukwiały, których pielęgnacja nie przysparza żadnego problemu, o ile jest nam na rękę.

Opis i wymagania ukwiałów

Cena podziału, czyli rozmnażanie

Rozmnażanie ukwiałów jest dość łatwe, bo po prostu z jednego tworzą się dwa. Mechaniczne dzielenie nie jest tak oczywiste, że po prostu odetniemy kawałek ukwiała i mamy następnego. Gdyby tak było, ich cena byłaby zdecydowanie niższa…

Oczywiście te zwierzęta morskie też rozmnażają się płciowo, ale jest to o wiele bardziej skomplikowane, niż podział. Dość rzadko możemy obserwować taki proces w akwarium i zdecydowanie większą szansę mamy na to, że z nóżki zacznie wyrastać guzek, który się będzie zwiększał, aż osiągnie formę dorosłej postaci i powędruje w swoją stronę.

Ukwiały mogą też dzielić się, gdy okoliczności będą dla nich niekorzystne i odłączą się od stopy (13). Zresztą objaw swobodnego pływania ukwiału jest u zdecydowanej większości gatunków sygnałem, że coś im nie pasuje. Podobnie jak wydalenie symbiotycznych glonów – zooksantelli.

Parametry zmieniamy powoli

Kiedy kupujemy ukwiały, powinny mieć intensywne barwy. Najpierw sprawdźmy jakie kolory mogą mieć te gatunki, które chcemy kupić, a później sprawdźmy, czy te oferowane nie są mocno „wyblaknięte”. Oczywiście w sklepowym zbiorniku mogą być jaśniejsze, ale brak koloru to bardzo zły objaw.

Paszcza ukwiała powinna być zamknięta. Jeżeli zieje na środku szeroka dziura, a stworzenie jest jakby „wypompowane” z wody, to nie należy go kupować. Dodatkowy stres spowodowany aklimatyzacją skaże naszego ukwiała na śmierć.

Generalnie ukwiały należy długo adaptować do zbiornika, stosując metodę kropelkową. Parę godzin delikatnie lecącej wody to największa szansa na bezbolesną akceptację nowego domu. Po wpuszczeniu może jeszcze trochę pochodzić, żeby znaleźć odpowiednie miejsce na osadzenie się. Nie należy go wówczas „na siłę” przenosić w inny punkt zbiornika. Ukwiał sam najlepiej wie, co ma robić.

(1) B Wolska – Neja, W. Piasecki, K Mazurkiewicz Zapałowicz, M Wolska Hydrozoologia Część I Bezkręgowce, Akademia Rolnicza w Szczecinie, Szczecin 2006

(2) Dixon, Austin K., et al. "Microhabitat use and photoacclimation in the clownfish sea anemone Entacmaea quadricolor." Journal of the Marine Biological Association of the United Kingdom 94.3 (2014): 473-480.

(3) Pratte, Zoe A., et al. "Association with a sea anemone alters the skin microbiome of clownfish." Coral reefs 37.4 (2018): 1119-1125.

(4) Muñoz Martínez, Oihane. "Effect of early development conditions on common clownfish (Amphiprion ocellaris) growth." (2021).

(5) Fautin, Daphne G., C-Chih Guo, and Jiang-Shiou Hwang. "Costs and benefits of the symbiosis between the anemoneshrimp Periclimenes brevicarpalis and its host Entacmaea quadricolor." Marine Ecology Progress Series 129 (1995): 77-84.

(6) Titus, Benjamin M., et al. "Host identity and symbiotic association affects the taxonomic and functional diversity of the clownfish-hosting sea anemone microbiome." Biology letters 16.2 (2020): 20190738.

(7) Arvedlund, Michael, and Lis Engdahl Nielsen. "Do the anemonefish Amphiprion ocellaris (Pisces: Pomacentridae) imprint themselves to their host sea anemone Heteractis magnifica (Anthozoa: Actinidae)?." Ethology 102.2 (1996): 197-211.

(8) Scott, Anna. "Effects of feeding on the growth rates of captive-bred Heteractis crispa: a popular marine ornamental for aquariums." Bulletin of Marine Science 88.1 (2012): 81-87.

(9) Khan, Ritindra N., et al. "Spatial distribution of symbiotic shrimps (Periclimenes holthuisi, P. brevicarpalis, Thor amboinensis) on the sea anemone Stichodactyla haddoni." Journal of the Marine Biological Association of the United Kingdom 84.1 (2004): 201-203.

(10)Hayes, Floyd E., and Brandon J. Painter. "Ectosymbionts of the sea anemone Stichodactyla gigantea at Kosrae, Micronesia." Animal Systematics, Evolution and Diversity 32.2 (2016): 112-117.

(11)FARIMAN, GILAN ATTARAN, and PEGAH JAVID. "First records of the sea anemones Stichodactyla tapetum andStichodactyla haddoni (Anthozoa: Actiniaria: Stichodactylidae) from the southeast of Iran, Chabahar (Sea of Oman)." Turkish Journal of Zoology 39.3 (2015): 432-437.

(12)Perez, E. "The role of symbiotic dinoflagellates in the temperature-induced bleaching response of Aiptasia pallida." (1999): 1762-1762.

(13) Christopher J Gosset Anemone adventure, Notes from the trenches, Reefkeeping online magazine, http://reefkeeping.com/issues/2006-03/nftt/index.php

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 97,1% czytelników artykuł okazał się być pomocny