Ryby w naszych wodach

W polskich wodach mieszkają różne gatunki ryb słodkowodnych. Nie wszystkie były tu od zawsze i zdarza się tak, że zostały zaimportowane z innych rejonów świata ze względu na łatwość hodowli, odporność na niekorzystne warunki środowiskowe, czy wielkość.

Niekiedy nie odbiło się to mocniej na naszych rodzimych gatunkach, ale czasami ryby słodkowodne z innych krajów wyrządziły wiele szkód, wyjadając roślinność, czy młode osobniki rodzimych gatunków. Zobaczmy od ciekawszej strony popularne gatunki i odmiany ryb, jakie zamieszkują nasze wody śródlądowe.

Nie będziemy dyskryminować tych, które są w nich od niedawna, bo to przecież nie ich wina, że się tu znalazły. W bardziej poważnym podejściu starajmy się wybierać do stawów i oczek te gatunki, których małe osobniki przeniesione przez ptaki do rzek i jezior nie wyrządzą szkód.

Poznajmy więc przykładowe gatunki ryb słodkowodnych występujących w Polsce. Nie jest to może dosłownie katalog ani atlas, ale bardziej poszczególne informacje i zdjęcia tych pięknych ryb. Niejedne z nich mają też odmiany jak karp, czy lin.

Gatunki ryb słodkowodnych

Płocie żyjące w Polsce są dość liczne, szczególnie w dorzeczu Odry i Wisły. Możemy je też spotkać bliżej morza na terenach przybrzeżnych. To ryby jeziorne, ale zamieszkuje też stawy, rzeki i wszędzie tam, gdzie zmieści się jej większe stadko, bo lubi pływać w ławicach. Najczęściej nie przekracza 20 cm i jest rybą wszystkożerną. Generalnie nie jest objęta ochroną, jedynie osobniki do 20 cm nie mogą być łowione w morskich wodach. Płoć jest miło widzianym gatunkiem w polskich wodach.

Karaś pospolity to niepozorna rybka, ale mająca swój urok. Jest miedziano złota i dorasta do 40 cm. Odróżnia się go od karpia tym, że nie ma wąsików. W przeciwieństwie do wszędobylskiego  przywleczonego do nas karasia srebrzystego, pospolity niestety staje się rzadkością. Ta piękna, sprytna i nieprzebierająca w diecie ryba ustępuje miejsca innym, ale powoli wraca do łask w stawach hodowlanych i przy ustanawianiu regulacji ochronnych.

Karp to karp, chyba nikomu nie trzeba przedstawiać tak ikonicznej ryby. To takie jeziorne prosiaczki, które zjedzą wszystko, co nadaje się do zjedzenia. Mogą to być glony, owady, detrytus, czy szczątki roślin. Mimo ogromnej popularności w stawach akwakultury i tych przeznaczonych do połowów wędkarskich to jego zarybienia otwartych wód są ograniczone, bo potrafi zdominować inne gatunki ryb. Nie jest miłym gościem w większości jezior, dlatego nie należy go wpuszczać bez pozwolenia właściciela zbiornika.

Kleń to ryba z tendencją do zajmowania rzek. Mimo tego, że te ryby słodkowodne od wielu lat stanowiły ważny element połowów, nadal nie są tak popularne, jak płocie, czy karasie. Najczęściej występuje w grupach, ale zdarzają się też osobniki samotnicze. Zje praktycznie wszystko włącznie z małymi rybami i płazami, ale nie jest tak drapieżny, jak szczupak.

Leszcz to piękna ryba, ale rzadko widywana w całej okazałości, kiedy osiąga do 80 cm długości. Charakterystyczne zgarbienie przedniej części grzbietu i ciemne matowe płetwy kontrastują z błyszczącymi dość dużymi łuskami. Podobnie jak klenie lubią przebywać w stadzie, ale są bardziej powszechnie występujące. Mogą zamieszkiwać duże jeziora i małe zbiorniki.

Leszcz w środowisku naturalnym, gdzie występuje leszcz i jakie rozmiary osiągają leszcze, popularne ryby hodowlane w Polsce
Ryby występujące w polskich jeziorach i stawach, ryby naturalnie występoujące w Polsce i hodowane w stawach

Liny to jedne z najładniejszych polskich ryb. Są oliwkowo – złote i mają śliczne duże bursztynowe oczy. Zamieszkują miejsca, gdzie jest wiele roślinności rosnącej na płyciznach. Dlatego właśnie jego populacja się zmniejsza i został objęty wymiarem ochronnym. To znaczy, że nie wolno go zabrać z wody przez wędkarza, jeżeli nie dorósł do minimum 25 cm. To nie połowy powodują redukcję ilości, ale coraz mniejsza ilość zbiorników wodnych o nie uregulowanych liniach brzegowych, gdzie nadal jest gęsta roślinność i sporo mułu. Lin żywi się drobnymi zwierzątkami żyjącymi przy dnie i resztkami, które się też tam znajdują.

Sum to chyba jedna z najlepiej rozpoznawanych polskich ryb. Długi, wężowaty kształt i pokaźne wąsy są jego znakiem szczególnym. Także rozmiar wzbudza szacunek, bo półtora metra to całkiem spory kawał ryby. Tam, gdzie sum występuje naturalnie od wielu lat środowisko, jest stabilne i duża ilość ryb zaspokaja apetyt tego olbrzyma. Niekiedy nierozsądnie wpuszczony do wód stawowych, potrafi wyrządzić na zbiorniku prawdziwe spustoszenie, bo jego talenty w wyłapywaniu ofiar są godne podziwu. Przy okazji całkiem nieźle radzi sobie z wędkarzami… nie może być zabierany z wody, dopóki nie osiągnie minimum 70 cm.

Szczupak to niewątpliwie jedna z najciekawszych i najładniejszych ryb polskich wód, z resztą ich zdjęcia mówią same za siebie. Ma wydłużone ciało i przesunięte do tyłu płetwy.  Duże osobniki są ślicznie nakrapiane, a małe mają brązowe wzorki. To jeden z najlepszych drapieżników, który jest szybki jak błysk. Kiedy tylko przepływa płotka lub okoń, szczupak natychmiast wybija się z ukrycia i łapie rybę zębami ostrymi jak brzytwa. Szczupaków nie wolno wyławiać, jeżeli mają mniej niż 45 cm.

Pstrągi tęczowe to śliczne ryby głównie rzeczne. Mają ciemny grzbiet, a na bokach są lekko różowe. Nie jest to równa linia, tylko szeroki akcent, więc w słońcu faktycznie wyglądają jakby się mieniły tęczowymi kolorami. W Polsce zajmują środowiska rzeczne i wody dobrze natlenione. Także ich czystość ma ogromne znaczenie, bo pstrągi są delikatnymi i trudnymi w hodowli rybami. Nie da się ich przyzwyczaić do stojących wód stawowych. Całe szczęście w polskich wodach pstrąg ma na tyle stabilne populacje, że nie jest objęty ochroną.

Okoń został na koniec, bo chyba nie ma naszej rodzimej ryby bardziej przypominającej akwarystycznych tropikalnych kuzynów, jak on. Każdy, kto raz widział tę rybę chociaż na zdjęciach, jest zaskoczony, że w naszych wodach są też tak kolorowe i ciekawe rybki. Okoń ma bowiem piękny oliwkowy kolor, jaskrawo czerwone płetwy i uroczą kropkę na tylnej części płetwy grzbietowej. Całe szczęście mamy ich na tyle dużo, że nie musimy obejmować ich ochroną, a ten nasz dość spory, bo 50 cm drapieżnik radzi sobie doskonale w jeziorach, rzekach, a nawet okolicach morza. Sprawdź także zebrane w tym miejscu artykuły o rybach słodkowodnych.

Ryby w umiarkowanym klimacie

Te przykładowe gatunki ryb żyjące w Polsce przeważnie nie nadają się do zbiorników stawowych ze względu na dość spore rozmiary. Ponadto ryby rzeczne potrzebują dużo tlenu i płynącej wody. Podobnie jak gatunki ryb akwariowych nie nadają się do życia w naszym klimacie, tak też podane gatunki nie mogą mieć tak ciepłej wody, jak większość ryb akwariowych.

Powyższe podstawowe informacje są wyłącznie zachętą do tego, żeby przejrzeć atlas lub katalog nie tylko taki przedstawiający różne gatunki ryb akwariowych, ale też naszych rodzimych występujących w jeziorach, rzekach i stawach niedaleko nas.

Oczywiście istnieją odmiany, które możemy wpuszczać do oczek i stawów. Są to liny, karasie, karpie koi i inne. Pamiętajmy jednak, że mamy nasze brzanki, cierniki, jazgarze, czy kozy. Te mało popularne gatunki także zachwycają kształtami i kolorami, a są pewnie bliżej nas, niż się spodziewamy.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 0,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny