Staffordshire Bull Terrier - pochodzenie, opis wyglądu, charakter

Rys historyczny

Staffordshire Bull Terrier to rasa wywodząca się z Wysp Brytyjskich. Za jej twórcę uważany jest XVIII-wieczny książę Hamilton z miasta Stafford, który pasjonował się hodowlą koni i psów. Miał pokaźną psiarnię, a w niej teriery i buldogi angielskie, których szczenięta kupowali od niego najbardziej utytułowani arystokraci. Postanowił stworzyć psa, który łączyłby w sobie odwagę i siłę buldoga angielskiego i zwinność teriera. Prace rasotwórcze rozpoczął, krzyżując buldoga angielskiego z manchester terierem, a następnie dolał krwi wymarłej już rasy – białego teriera angielskiego.

Początkowo uzyskano niewyrównane pogłowie psów średniej wielkości, które nazwano roboczo „bull and terrier”. Po dalszych latach pracy hodowlanej, około roku 1770 Hamilton uzyskał psa, który pokrojowo przypominał dzisiejszego staffika. W XIX wieku rasa ta stała się popularna także wśród klas niższych. Psy te przejawiały bardzo waleczne usposobienie i zaczęto wykorzystywać je do popularnych wówczas „zawodów” zagryzania szczurów na czas, a następnie do walk psów. Cena takiego psa była bardzo wysoka.

W hodowaniu psów do walk specjalizowała się klasa drobnych przedsiębiorców miejskich. Psy z ich hodowli przejawiały ogromną ciętość w stosunku do innych psów, a jednocześnie łagodność wobec ludzi, zwłaszcza dzieci, którymi z upodobaniem się opiekowały. Hodowali je też górnicy. W okresie kryzysu w Europie i masowej emigracji za ocean w poszukiwaniu pracy wiele z tych psów trafiło ze swoimi właścicielami do Stanów Zjednoczonych, gdzie dały początek rasom amerykańskim – amstafowi i pitbulowi.

Tymczasem z pozostałego w Wielkiej Brytanii pogłowia „bull and terriera” rodziły się kolejne pokolenia i z biegiem lat eksterier w rasie się wyrównał. Zakazano również walk psów, a rasa ta stała się bardzo poszukiwana jako pies rodzinny. Staffordshire Bull Terrier został zarejestrowany przez angielski Kennel Club w roku 1935, a rok później rasa ta pojawiła się na wystawie Crufts. FCI oficjalnie uznała staffika jednak dopiero w roku 1987. W Polsce pojawiła się we wczesnych latach 90. XX wieku i od tej pory rozwinęło się u nas kilka hodowli. Obecnie staffik jest średnio popularny, ale na wystawach pojawia się regularnie. Od czasów zarejestrowania nie zaszły w tej rasie większe zmiany eksterierowe.

Staffik – opis eksterieru, usposobienie

Angielski Staffordshire Bull Terrier to proporcjonalny, krótkowłosy pies o zwartej budowie. W stosunku do wzrostu mocny, umięśniony i silny. Aktywny i zwinny. Ma krótką głowę z szeroką i głęboką mózgoczaszką i zaznaczonym stopem. Nos czarny. Mocne, silne szczęki z dużymi zębami, uzębienie pełne (42 zęby), zgryz idealnie nożycowy. Silnie umięśnione policzki. Oczy okrągłe, średniej wielkości, preferowane ciemne. Uszy w kształcie płatka róży albo półuniesione, nie mogą być duże ani ciężkie. Obwisłe lub stojące w najwyższym stopniu niepożądane.

Ogon średniej długości, nisko osadzony i noszony, niezakręcony, zwężający się ku końcowi. Wzorzec przyrównuje jego kształt do rączki dawnej pompy. Ruch swobodny, pewny i zwinny. Sierść krótka i przylegająca. Umaszczenie:

  • Czerwone, płowe, czarne, błękitne – jednolite lub w białe łaty
  • Pręgowane w każdym odcieniu – jednolite lub z białymi łatami
  • Białe.

Niepożądane są umaszczenia: czarne podpalane i wątrobiane (brązowe).

Wymiary: wzrost w kłębie – 35,5-40,5 cm. Waga powinna być proporcjonalna do wzrostu. Pies – 12,7 kg, suka – 15,4 kg.

Wady dyskwalifikujące:

Wzorzec nie określa jednoznacznie wad dyskwalifikujących. Jedynie zaznacza, że wszystkie wady w tej rasie powinny być oceniane w zależności od stopnia, wpływu na stan zdrowia i samopoczucia psa. Zaleca też dyskwalifikację w przypadku ujawnienia się silnych odchyleń od wzorca, także psychicznych. Niemniej, do wad należy zaliczyć:

  • Jasne oczy, różową oprawę oka
  • Zbyt długi lub zakręcony ogon
  • Wzrost i waga poza wzorcem
  • Uszy obwisłe lub stojące
  • Tyłozgryz lub przodozgryz
  • Nos innego koloru niż czarny.

Staffik ma usposobienie przyjacielskie i serdeczne dla człowieka, szczególnie w stosunku do dzieci, które uwielbia i nawet rasa ta zyskała sobie przydomek „niania” (nanny dog). Jest przy tym wyjątkowo odważny, wytrwały i lojalny wobec opiekuna. Ma ogromny temperament, niekiedy trudny do opanowania, tym bardziej że ma jednocześnie – jak to terier – dość stanowczy charakter.

Staffordshire Bull Terrier wymaga aktywnego spędzania czasu, aby jego niepohamowana energia mogła znaleźć ujście, w przeciwnym razie może niszczyć rzeczy w mieszkaniu. Od wczesnych miesięcy życia należy go zająć szkoleniem – najpierw w formie zabawy, np. podczas zajęć w psim przedszkolu, a następnie układania na szkoleniu PT (psa towarzyszącego). Jeżeli w domu są dzieci, od szczenięcia trzeba staffika nauczyć odpowiedniego stosunku do nich, a dzieciom wpoić zasady właściwego stosunku do psa. Wówczas będzie ich doskonałym opiekunem i towarzyszem zabaw.

Ze względu na przyjacielski stosunek do ludzi, staffik nie jest najlepszym stróżem. Jednak jeżeli uzna, że komuś z jego rodziny zagraża niebezpieczeństwo, bez wahania stanie w jego obronie, nawet z narażeniem życia. Ma wysoki próg bólu (pozostałość po walkach psów), dlatego może nie sygnalizować, kiedy coś mu dolega. Jest natomiast szalenie wrażliwy na krzyk, którego w żadnym wypadku nie należy stosować w układaniu.

Ten angielski terier ma raczej nieszczekliwy charakter, natomiast często wydaje z siebie różne „dziwne” dźwięki – jest to typowe w tej rasie. Może mieszkać w domu z innymi zwierzętami i przy prawidłowym wychowaniu będzie je akceptował. Natomiast zwierzęta z sąsiedztwa nie będą dla niego mile widziane. Trzeba pamiętać, że nie jest to np. pies pasterski, życzliwie usposobiony do wszystkich zwierząt. Staffik nie jest łatwy w prowadzeniu, dlatego nie nadaje się na pierwszego psa dla niedoświadczonego właściciela. Znacznie lepszy będzie np. niewielki pies pasterski jak sheltie. Sprawdź także ten artykuł na temat hodowli staffordshire bull terrierów.

Staffordshire Bull Terrier – pielęgnacja, zdrowie, żywienie, hodowla

Pielęgnacja i zdrowie staffika

Staffik na ogół jest psem zdrowym, aczkolwiek są choroby, na które rasa ta jest szczególnie podatna. Rzadką, jednak najpoważniejszą, jest L-2-hydroxyglutaric aciduria (L-2-HGA) – genetyczne schorzenie metaboliczne, atakujące centralny układ nerwowy. Charakterystyczne objawy to zaburzenia równowagi, sztywnienie i skurcze mięśni, drgawki, nadpobudliwość lub przeciwnie – otępienie. Objawy następują zazwyczaj na skutek silnych emocji bądź intensywnego wysiłku.

Nieco częściej występuje katarakta. To również choroba genetyczna (oczu), dziedziczona sposób autosomalny recesywny. Oznacza to, że w wyniku skojarzenia dwóch osobników zdrowych, ale będących nosicielami genu tego schorzenia, mogą się urodzić szczenięta chore – o ile gen od ojca i gen od matki spotkają się. Dlatego ważne jest wykonywanie badań genetycznych, aby nie dopuścić do rozrodu osobników chorych (które zawsze będą przekazywać gen choroby), a nosiciele kojarzyć wyłącznie z osobnikami całkowicie zdrowymi.

U młodego psa może wystąpić alergia pokarmowa, dająca objawy skórne oraz kulawizna młodzieńcza. Zdarza się dysplazja stawów biodrowych, zwichnięcie rzepki, alopecia (łysienie plackowate, szczególnie u psów o umaszczeniu błękitnym), wydłużone podniebienie miękkie – typowe dla psów z krótkimi kufami. Psy o umaszczeniu białym niekiedy bywają głuche.

Pielęgnacja staffika nie nastręcza wiele trudności, choć dwa razy w roku pies linieje, a krótka i twarda sierść wbija się w dywany i obicia mebli, skąd trudno ją usunąć. W tych okresach psa należy codziennie wyczesywać za pomocą gumowego zgrzebła lub rękawicy. Jeżeli pies nie ściera pazurów, trzeba mu je skracać, a od czasu do czasu kontrolować uszy i stan uzębienia. Konieczne jest regularne odrobaczanie i szczepienia przeciwko chorobom zakaźnym.

Brązowe szczenię rasy Staffordshire Bull Terrier, czyli mały staffik i jego usposobienie, wygląd, wymagania oraz hodowla krok po kroku

Staffordshire Bull Terrier jest ciepłolubny I niespecjalnie odporny na warunki atmosferyczne. Nie lubi też upałów, dlatego latem nie należy wyprowadzać go na długie spacery w środku dnia, kiedy słońce operuje najmocniej. Zimą podczas spaceru powinien pobiegać, wówczas nie będzie mu zimno.

Żywienie, zagadnienia hodowlane

Staffik to pies o krępej budowie, silnie umięśniony i… o dobrym apetycie, dlatego należy uważać, aby go nie zatuczyć. Można mu podawać suchą karmę dobrej marki dla ras średnich według zaleceń na opakowaniu. Najlepiej dzienną dawkę rozłożyć na dwie porcje i podawać je rano i wieczorem, zawsze po spacerze. Dla psów tej rasy dobra też jest karma BARF lub gotowane domowe jedzenie, jednak posiłki naturalne wymagają suplementacji preparatami witaminowo – wapniowymi. W okresie linienia oraz zimą warto podawać psu tran lub olej z łososia, zawierające kwasy omega-3 i omega-6.

Do szkolenia staffika przydadzą się smakołyki, ale nie chemicznie utrwalane, sklepowe. Najlepsze będą kawałki jabłka, banana lub twarogu pokrojonego w kostkę. Może to być również wątróbka drobiowa, sparzona i pokrojona w kostkę. Naturalny smakołyk jest zdrowszy, a jego cena niewysoka – kosztuje na pewno mniej od sztucznych.

Hodowla psów rasy Staffordshire Bull Terrier nie jest trudna. Suki na ogół rodzą dobrze siłami natury, choć nie można zostawić ich bez opieki podczas porodu. Przed dopuszczeniem do rozrodu pożądane jest wykonanie badań DNA w kierunku chorób dziedzicznych, zarówno u psa, jak i u suki, aby nie skojarzyć np. pary nosicieli któregoś z tych schorzeń i aby urodziły się zdrowe szczeniaki. Oczywiście oba osobniki muszą spełnić wymagania hodowlane (którym podlega każdy pies rasowy), bądź na wystawach (wyłącznie w Polsce, jeżeli mają mieć polskie uprawnienia), bądź drogą przeglądu hodowlanego. Przeglądy jako kwalifikacja do hodowli są stosowane od 2020 roku po wybuchu pandemii i czasowemu zawieszeniu organizacji wystaw. Obecnie są rozwiązaniem alternatywnym. Podczas przeglądu sędzia międzynarodowy dokonuje szczegółowej oceny pokroju psów, psychiki, sporządza dokładny opis każdego osobnika i na karcie przeglądu umieszcza adnotację o zakwalifikowaniu psa (lub nie) do hodowli.

Wprawdzie przegląd hodowlany kosztuje mniej niż trzy obowiązkowe wystawy wraz z kosztami ubocznymi (dojazd, nocleg), ale nie daje możliwości uzyskania przez psa tytułów ano wniosków na championa.

Pozostałe wymagania to ukończony wiek 18 miesięcy i dobry stan zdrowia, a także – co ważne – opłacona roczna składka członkowska w ZKwP właściciela. Dokumentację hodowlaną stanowią:

Karta krycia, w przypadku krycia reproduktorem zagranicznym także kserokopia jego rodowodu

  • Karta miotu
  • Karta zgłoszenia miotu
  • Potwierdzenie znakowania szczeniąt (chipowania) od lekarza weterynarii
  • Protokół przeglądu miotu

Na podstawie tych dokumentów oddział Związku wydaje hodowcy metryki szczeniąt. Do metryk uprawnione są wszystkie szczeniaki z miotu, niezależnie od ich liczby.

Cena szczeniaka w ostatnim czasie wzrosła. Przyczynił się do tego fakt, że ludzie w okresie pandemii spędzają znacznie więcej czasu w domu i mają więcej czasu, zatem zaczęli kupować coraz więcej psów. Niestety, przy tej okazji wytworzył się popyt na hybrydy, których cena może przyprawić o zawrót głowy i w serwisach aż się roi od ogłoszeń w rodzaju „hodowla pomsky’ego poleca szczeniaki…”. Pamiętajmy, że pomsky, labradoodle czy cavapoo to NIE JEST pies rasowy, a mieszaniec. Zresztą żadne stowarzyszenie hodowców psów rasowych nie zarejestruje takiego hodowcy, a to oznacza, że takie twory, jak „hodowla pomsky’ego” są nielegalne i szczenięta sprzedają bezprawnie.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 0,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny