Dlaczego on to robi?

Znajomość powodu zachowania jest podstawą do dalszej pracy. Pierwszym pytaniem, jakie powinniśmy sobie zadać, jest:

  • Czy pies wie, że to, co robi, nie jest przez nas akceptowane? - jeśli po powrocie do domu zastaniemy zjedzone buty i nakrzyczymy na winowajcę, z naszej perspektywy sprawa jest jasna. Z psiej perspektywy samotność łatwiej było znieść dzięki fajnym, pachnącym człowiekiem gryzakom. Człowiek wrócił i coś się wściekał, ale o co?
  • Czy zachowanie, które chcemy wyplenić samo w sobie, jest dla psa przyjemne, czy też jest środkiem do uzyskania konkretnego celu? Oszczekiwanie przechodniów na ulicy często ma na celu zwiększenie dystansu od obcych ludzi, natomiast kopanie dołów w ogrodzie jest przyjemnością samą w sobie.
  • Czy wszystkie psie potrzeby są spełnione? Jeśli za rzadko wychodzimy na spacery, pies zacznie załatwiać się w domu. Pozbawiony innych rozrywek zwierzak zajmie się demolowaniem ogrodu itd.
  • Czy jest zdrowy? Pies, który cierpi, może przejawiać wiele zachowań problemowych od niszczenia, poprzez brudzenie w domu, aż po agresję. Zanim zaczniemy pracę nad zmianą zachowania, warto upewnić się, że nic mu nie dolega.

Zachowanie wyuczone, instynktowne a problem behawioralny – jaka jest różnica?

Zachowania wyuczone

Bardzo często opiekunowie sami uczą swoich pupili strategii, które później stają się utrapieniem. Oczywiście niezamierzenie. Zachowania wyuczone mają źródło jest wzmacniane przez właściciela poprzez dawanie psu tego, czego oczekuje, gdy zachowuje się w sposób, który człowiekowi nie odpowiada. To przepis na stworzenie problemu, takiego jak:

  • Żebranie przy stole
  • Wymuszanie uwagi lub jedzenia
  • Skakanie przy powitaniu
  • I wiele innych

Na szczęście problemy te są najłatwiejsze do rozwiązania. Wystarczy zmiana postępowania opiekuna. Gdy wyuczona wcześniej strategia stanie się nieskuteczna, pies zaproponuje inną, a problem zniknie, gdy zaczniemy nagradzać zachowanie, która nam odpowiada.

Zachowania instynktowne

Czyli dyktowanie przez naturę aktywności, które same w sobie są przyjemne. Nie muszą być w żaden sposób wzmacniane przez człowieka, żeby pies je powtarzał. Sama możliwość ich wykonywania jest dla psa nagrodą. W tej grupie mamy zachowania takie jak:

  • Kopanie dołów (nagminnie występuje u terierów i jamników)
  • Gonienie szybko poruszających się obiektów (częsty problem u border collie)
  • Polowanie (problematyczne u psów z pełnym łańcuchem łowieckim)
  • Gryzienie, żucie, rozszarpywanie (naturalna potrzeba każdego psa)

Zła wiadomość brzmi, że wyeliminowanie zachowań instynktownych jest bardzo trudne, a czasem niemożliwe. Na szczęście możemy je przekierować tak, by ich realizacja nie utrudniała nam życia. Jeśli nauczymy psa, że do kopania służy wyznaczony w ogrodzie obszar, ocalimy rabatki i trawniki. Pogoń za rowerem czy samochodem możemy przekierować na frisbee, czy piłkę. Potrzeba gryzienia i żucia może być spełniana z użyciem mebli i butów lub gryzaków i zabawek. Największy problem stwarza pogoń za zwierzyną u psów o silnym popędzie myśliwskim. Pomocne mogą być futrzane szarpaki, aporty wypchane jedzeniem czy aktywne karmienie, ale tak naprawdę nie jesteśmy w stanie zaoferować psu nic równie atrakcyjnego, jak prawdziwe polowanie na żywą zdobycz. W tym wypadku najważniejsza jest kontrola, aby uniemożliwić psu podjęcie pogoni, ponieważ jest to zachowanie bardzo niebezpieczne zarówno dla psa, jak i jego ofiary.

Problemy behawioralne

To patologiczne, nadmierne reakcje, które są szkodliwe dla psa i/lub otoczenia. Psy z problemami behawioralnymi cierpią psychicznie, a czasem również fizycznie. W tym wypadku działanie na własną rękę często nie wystarczy i konieczna jest pomoc specjalisty. W tej grupie mamy problemy takie jak:

  • Agresja
  • Lęk separacyjny
  • Zachowania kompulsywne
  • Nadmierna lękliwość
  • Nadpobudliwość

Warto pamiętać, że problem behawioralny rzadko znika sam. Najczęściej czas działa na niekorzyść - problem narasta, a im później zgłosimy się po pomoc, tym dłużej zajmie wyprowadzenie praca nad poprawą zachowania. W przypadku zaburzeń behawioralnych warto działać szybko! Sprawdź także ten artykuł z poradami, jak wychować psa.

Co daje psu to zachowanie – zrozum, zanim wyeliminujesz!

Psy powtarzają te czynności, które są dla nich opłacalne. Wbrew pozorom one nic nie robią bez celu. Jeśli pies obszczekuje kosze na śmieci, dla nas zachowanie jest pozbawione sensu, natomiast pies może uważać, że śmietniki są potwornie niebezpieczne, a szczekanie ratuje nas przed strasznymi, szeleszczącymi reklamówkami, które z nich czasem wylatują.

Szukając motywacji, która pcha naszego czworonoga do nieakceptowalnych działań, musimy spojrzeć na świat z jego perspektywy. Pomocne będzie zgłębienie naturalnych psich zachowań. Kopanie, gryzienie i żucie – to rozrywki, które zabijają nudę i pozwalają rozładować napięcie. Zachowania agresywne mają na celu zwiększenie dystansu i/lub poczucia kontroli. Skakanie i szczekanie na ludzi często ma na celu wymuszenie od nich oczekiwanej reakcji.

Jeśli nie odkryjemy powodu, dla którego pies robi daną rzecz, trudno będzie ją wyeliminować. Trzeba pamiętać, że jak każde żywe stworzenie, nasz pupil ma potrzeby, które muszą być spełnione w ten czy inny sposób. Eliminacja zachowań niepożądanych to zmiana sposobu realizacji danej potrzeby, na taki, który odpowiada opiekunom.

Daj mu to, czego potrzebuje, ale na własnych zasadach

Skakanie na opiekuna podczas przywitania najczęściej ma na celu uzyskania jak najwięcej uwagi i kontaktu. To naturalne, pies jest stęskniony i cieszy się, że widzi swojego człowieka. Jeśli reakcją na obskakiwanie będzie odwracanie się tyłem i brak interakcji a przywitanie nastąpi, gdy wszystkie cztery łapy znajdą się na ziemi – skakanie stanie się nieopłacalne.

Szczekanie mające wymusić podanie jedzenia straci sens, gdy pies będzie dostawał miskę tylko, gdy jest cicho. Ciągnięcie na smyczy nie ma sensu, jeśli człowiek staje w miejscu lub się cofa, jak tylko smycz się napnie. Takich przykładów można napisać wiele...

Najtrudniejsze elementy układanki to: prawidłowe rozpoznanie psiej motywacji i konsekwencja we wprowadzaniu nowych zasad. W pierwszej kwestii możemy zgłosić się po pomoc do specjalisty. W drugiej niestety jesteśmy zdani na siebie. Dobra rada brzmi:

Eliminując zachowanie niepożądane, powiedz psu „nie”, za każdym razem, gdy ono wystąpi, a następnie daj mu to, czego chciał, gdy zachowa się w sposób, który akceptujesz.

Autor: Zuzanna Kordzik

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 0,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny