Stułbia w Jeziorze Malawi

Pyszczaki jak Garra rufa i Tropheus

Pyszczaki Malawi zawdzięczają swoją nazwę temu, że pochodzą z jednego konkretnego jeziora w Afryce. Jest ono trzy razy większe niż największe polskie jezioro (Śniardwy). Zbiornik, w którym żyją omawiane pyszczaki, nazywa się Malawi (Niasa) i leży na granicy trzech państw – Malawi, Tanzanii i Mozambiku.

Pyszczaki z jeziora Malawi to mocno wyspecjalizowane ryby ze względu na surowe środowisko, w jakim żyją. Muszą bardzo pilnować każdego okruszka, jaki spadnie na ich teren, bo może to być jedyny w ciągu dnia, czy tygodnia. Niektóre skrobią glony ze skał i roślin (podobnie jak Garra rufa czy Tropheus), a inne polują na drobne organizmy pływające w wodzie lub siedzące w dnie. W tym jeziorze nawet stułbia zostanie zjedzona.

Brzegi są najczęściej piaszczyste lub skaliste. Parametry wody pozostają w miarę stałe niezależnie od regionu, ale za to temperatura może wynosić od 20 do 30⁰C. Wbrew pozorom woda w Malawi nie jest bardzo twarda. Nasza kranowa ma przewodność około 700µS/cm natomiast w Malawi nie przekracza 260µS/cm.

Akwarystyka a Jezioro Malawi

Wydaje się więc, że wlanie wody do akwarium i zapewnienie rybom podstawowego pokarmu to nic prostszego. W sumie to prawda, ale jednak akwaryści często zaczynają od Malawi, a z biegiem czasu stwierdzają, że „nie mają na nie siły”. Niekiedy Neon czarny i Bystrzyk Axelroda bywają łatwiejsze w utrzymaniu.

Tajemnica leży w wielkości Jeziora Malawi. Piasek na dnie zbiornika to nic innego jak filtr. Konduktywność na poziomie 260µS/cm to ideał dla większości zbiorników i nie chodzi o zbiorniki Malawi, ale nawet Amazonkę! Wniosek jest prosty – woda musi być czysta. Nie klarowna i przejrzysta, ale czysta.

Kluczem do sukcesu będzie więc jak największy filtr i częsta podmiana wody. W akwarium Malawi nie podmieniamy wody co jakiś czas, ale wtedy, gdy robi się brudna. Jeżeli mamy 3 ryby akwariowe na 100 litrów to nie ma potrzeby robić podmian co tydzień. Jeżeli w tym samym akwarium jest 30 ryb, to i 7 dni może być za długo. Akwarystyka oparta na czarnych wodach, gdzie pływa Neon czarny lub Bystrzyk Axelroda rządzi się trochę innymi prawami, niż biotop Malawi.

Ciężkie życie ryb z Malawi

Małe wymagania pyszczaków

Popularność, jaką cieszą się poszczególne gatunki czy odmiany pyszczaków Malawi ma ścisły związek z ich wytrzymałością. Te, które mają niewielkie wymagania dietetyczne i lokalowe, najczęściej bywają w domowych akwariach. Oczywiście nie jest tak, że to akwaryści nie potrafią ich utrzymać, ale też mniej wymagająca ryba to mniejsze ryzyko dla sklepu zoologicznego, więc po prostu są łatwiej dostępne.

Bardzo popularny jest pyszczak Melanochromis auratus, czyli pyszczak złocisty. Co prawda naturalnie żywi się glonami, ale w akwariach zasmakowały mu karmy gotowe i nie odmawia żadnej. To dość agresywna ryba, ale z ciekawych przyczyn.

Wszystkie młode są żółte z czarnym paskiem. Kiedy samce dorastają, ich kolory układają się odwrotnie. Podstawowy jest czarny z żółto białymi paskami w górnej części ciała. To kwestia, która bardzo wpływa na ich zachowanie. Samiec dominujący może od razu wziąć na celownik konkurenta i dążyć do jego zniszczenia. Niestety bardzo często tak to się kończy. Średnia cena tej ryby to około 8 zł.

Żółte i niebieskie pyszczaki z Malawi, pyszczaki z Malawi w akwarium, jakie warunki akwarystyczne trzeba zapewnić pyszczakom z Malawi
Opis ryb z jeziora Malawi, jakie ubarwienie mają ryby z Malawi i czy ryby z Malawi można kupić w Polsce

Niebiesko – żółty duet

Często w akwariach Malawi pływa niebieska rybka w ciemniejsze paski razem z żółtą w jednolitym kolorze. To Pyszczak lombardzki, czyli Maylandia lombardoi. Niebieskie są samice i wszystkie młode ryby, a samce z biegiem czasu stają się żółte. Niekiedy bardziej kolor wpada w biały, a niekiedy jaskrawo – żółty. Wiele zależy od linii hodowlanej.

Sytuacja jest tu podobna do Melanochromis auratus (mimo że to inne rodzaje ryb). Kiedy w zasięgu wzroku mignie coś żółtego, od razu zostaje namierzone. W przypadku tych ryb można trzymać albo jednego samca, albo pomieszać gatunki, żeby samiec nie wiedział kogo pogonić najpierw. Jeżeli drugi samiec odpuści, to kryjówki wystarczą, ale jeśli szanse są wyrównane, spięcia bywają ostre.

Pyszczak lombardzki powinien także dostawać dużo pokarmu roślinnego, a najlepiej glony w karmie podstawowej (podobnie jak Garra rufa czy Tropheus). Niestety też bardzo lubi mięsko i chętnie je zjada w każdych ilościach. To my jako akwaryści musimy ustawić mu dietę i konsekwentnie jej pilnować. Pyszczaki Malawi są specjalistami w wyłudzaniu przekąsek! W takim akwarium nawet stułbia musi mieć się na baczności! Jeżeli jednak zignorujemy ich wegetariańskie wymagania, to będą żyły krócej. Cena tej ryby jest dość niska i nie przekracza 10 zł za sztukę. Jeśli szukasz więcej inspiracji, sprawdź także zebrane w tym miejscu artykuły o pyszczakach.

Szerszeń jedzący pasożyty

W akwarium Malawi możemy też często spotkać Pseudotropheus crabro zwanego popularnie szerszeniem. Ten gatunek  jest ciekawy, bo nie dość, że dorasta do 16 cm, więc jest jedną z większych ryb, to jeszcze jego podstawową dietą w naturze są… pasożyty. Ta ryba wyspecjalizowała się w higienie gigantycznego suma Kampango (Bagrus meridionalis).

Bardzo popularny jest też Pyszczak żółty (Labidochromis caeruleus), który jest wyjątkowo spokojny jak na towarzystwo z Jeziora Malawi (jednak Neon czarny i Bystrzyk Axelroda nie mogą z nim pływać). Może dlatego, że samce i samice są jednakowo ubarwione, niestety dosłownie jednakowo, bo trudno po kolorze odróżnić płeć tych ryb. Wystarczy trochę poczekać, a sprawa rozwiąże się sama, gdy samice będą miały szerokie pyski, a samce zaczną się gonić.

Popularny jest też Pyszczak Livingstona (Nimbochromis livingstonii) i trzeba przyznać, że to dość spokojna i raczej defensywna ryba, jednak ma cechę, którą warto znać, zanim się go kupi – dorasta do 25 cm i żywi się rybami zamieszkującymi Malawi (Podobnie, jak Nimbochromis venustus). Trudno w to uwierzyć, bo gdy jest mały, to wyjątkowo spokojna ryba. Może zostawia zemstę na później…

Gatunki i odmiany pyszczaków

Wszystkie powyżej wymienione ryby akwariowe należą do rodzaju Mbuna (oprócz Nimbochromis), ale nie zapominajmy o grupie Utaka! Copadichromis borleyi, czy mbenjii są też piękne, a bardziej towarzyskie niż Haplochromisy. Łatwiej je utrzymać, ale należy bardziej uważać na odpowiednie karmienie. Nie tylko powyższe rodzaje są ciekawe, bo także Otopharynx ma wielu niesamowitych przedstawicieli – co prawda trochę większych, ale za to bardzo połyskliwych. Cena tych ryb może być trochę wyższa, ale warto lepiej im się przyjrzeć.

Do akwarium Malawi doskonale nadają się Aulonocary. To przepiękne ryby akwariowe o wyjątkowo spokojnym usposobieniu… oczywiście jak na pielęgnice. Występują w różnych gatunkach, ale też bardzo ciekawe są odmiany Aulonocara jacobfreibergi. Najpopularniejsza Eureka Peacock ma kontrastujący czerwony i niebieski kolor, a Cape Maclear poznamy po białych obrzeżach płetw.

Wiele ryb z Malawi jest mało popularnych, ponieważ mają tak pokręcone nazwy, że rzadko kto je pamięta. Akwarystyka związana z tym jeziorem jest na tyle obszerna, że trzeba przestudiować niejedną grubą księgę, żeby mniej więcej zapoznać się z rodzajami. Jednak nie skreślajmy Aulonocara jacobfreibergi Eureka Super Red z powodu nazwy, bo może się okazać najlepszym wyborem do naszego akwarium.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 0,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny