Wygląd trójbarwnego labiryntowca

Jeszcze nie tak dawno temu, rynek akwarystyczny borykał się z prętnikowym problemem. Okazało się, że importowane osobniki miewają choroby wirusowe, bakteryjne i grzybicze, co znacznie osłabiało ich kondycję i doprowadzało do szybszej śmierci.

Akwaryści zaczęli ich unikać i „przestawiać się” na inne ryby. Ostatnio zyskuje na popularności pewna ciekawa alternatywa, którą jest prętnik trójbarwny. Miewa inne nazwy, takie jak:

  • prętnik morelowy
  • prętnik miodowy
  • honey gourami

Przy wyborze rybki upewnijmy się jednak, że chodzi o gatunek Trichogaster chuna, bo często żółtawe formy prętnika karłowatego są sprzedawane pod polskimi nazwami sugerującymi prętnika trójbarwnego. Nazwa łacińska nie kłamie i zawsze wiemy, o jaką rybę chodzi, chyba że to odmiana, ale akurat w tym przypadku sprawa jest jasna.

Nasz prętnik trójbarwny jest mniej popularny niż karłowaty, a co za tym idzie – kupujemy go często w lepszej kondycji. To trochę jak z danio – formy szare są o wiele zdrowsze niż neonowo kolorowe! Taka ryba akwariowa ma jednak swoje wymagania. I to wyższe niż prętnik karłowaty.

Piękna rybka akwariowa

Opis prętnika

Prętnik trójbarwny (honey gourami) jest pięknie ubarwiony. Płetwa grzbietowa jest żółta, ciało pomarańczowe, a dolna część brzucha czarna. Tak to wygląda w teorii, jednak praktycznie ciało często jest bardziej właśnie miodowe, niż czerwone, a niestety przekonamy się o tym dopiero wtedy, gdy osobnik będzie dojrzały. Samice są szare z ciekawym paskiem na linii bocznej, a niekiedy żółte w bardziej jednolitym kolorze.

Żeby prętniki osiągnęły takie barwy, muszą mieć dobre warunki w zbiorniku. Ważna jest czystość wody i najlepiej obecność wielu żywych roślin. Nawet rogatek będzie dobry, gdy położymy go na taflę. Jest przy okazji doskonałym wykrywaczem i zjadaczem związków azotowych, których ryby nie powinny mieć za wiele.

Prętnik trójbarwny lubi dojrzałą, stabilną wodę. Przy zakładaniu nowego akwarium, warto przed wpuszczeniem ryb dać krewetki (np. amano) lub ślimaki, które pomieszkają tam sobie miesiąc. Adaptacja ryby do takiego zbiornika to pestka. Prętniki wówczas dość szybko przystępują do budowy gniazda.

Gniazdująca rybka i rozmnażanie

Trichogaster chuna (honey gourami) lubi wyższe temperatury – nawet do 27⁰C, bo naturalnie żyje w dość płytkich, stojących wodach. Jedyne, na co trzeba uważać, to przeziębienie ryby przez dużą różnicę temperatur między tą, która jest w wodzie, a tą, która jest nad taflą. W przypadku prętników warto mieć pokrywę akwariową, szczególnie gdy odchowują młode. Małe rybki są zdecydowanie bardziej delikatne niż dorosłe!

Rozmnażanie prętników nie jest trudne i właściwie przebiega samo, gdy zapewnimy im odpowiednie warunki. Należy tylko pamiętać o zasłonięciu roślinami części tafli, gdzie ryby mogą zbudować gniazdo i niedawanie mocnego prądu wody na taflę. Najlepiej, gdyby była nieruchoma.

Prętnik, podobnie jak bojownik, kirys pigmej, kirys karłowaty, kirysek lamparci, kirysek julii i wszystkie inne kiryski, potrafi korzystać z powietrza znad wody do oddychania. Nie musimy mu więc instalować napowietrzaczy i mocnych pomp. Pamiętajmy tylko o pozostałych gatunkach ryb w akwarium, które oddychają tylko tlenem w wodzie. A może zainteresuje cię także ten artykuł na temat prętnika karłowatego?

Prętnik trójbarwny - wymagania i hodowla

Prętniki nie są wymagające w kwestii jedzenia. Można im podawać pokarmy gotowe, żywe, czy mrożone. Najlepsze są te, które długo unoszą się na wodzie. Zamiast opadających granulek - płatki i zamiast ochotki - dafnia. Prętnik trójbarwny (morelowy) jest drapieżnikiem, więc może przyjmować więcej białka, niż np. kiryski (kirys pigmej, kirys karłowaty, kirysek lamparci, kirysek julii).

Akwarium dla tej ryby powinno mieć co najmniej 70 cm długości, jeżeli chcemy trzymać małą grupę. Każdej potencjalnej parze warto stworzyć część zbiornika oddzieloną wyższymi roślinami od innych. Wówczas jest szansa na większą ilość gniazd. Przy dodatkowych gatunkach ryb, potomstwo nie ma szansy na przetrwanie. Do hodowli powinno być akwarium monogatunkowe.

Jeżeli trzymamy Trichogaster chuna w celach wyłącznie ozdobnych, to najlepszymi towarzyszami będą małe rybki środkowej partii zbiornika. Mogą to być:

  • Bystrzyki amandy
  • Neony
  • Miedziki obrzeżone
  • Zwinniki blehera

Ryby przydenne w niczym nie przeszkadzają prętnikom morelowym i tu wybór jest praktycznie dowolny, jednak lepiej, żeby nie było to nic większego, niż kirysek julii lub kirysek lamparci. Idealnie pasują tak małe gatunki, jak kirys pigmej lub kirys karłowaty. Także kosatka ozdobna lub Hara jerdoni są ciekawymi propozycjami.

Cenna ryba jest zdrowa

Cena prętnika trójbarwnego może być wyższa, niż standardowego, bo nadal nie jest popularny. Rozmnażanie tej ryby nie odbywa się na tak masową skalę, jak w przypadku karłowatego. Jednak ich hodowla cieszy się dużym zainteresowaniem, więc wkrótce cena na te ryby powinna spaść.

Ryba akwariowa w dobrej kondycji to prawdziwy skarb. Doskonale wygląda, nie choruje i dojada tyle, ile powinna. Dlatego przyjrzyjmy się osobnikom w sklepie, czy odpowiadają naszym oczekiwaniom. Tym bardziej, jeżeli mamy też inne gatunki już zamieszkałe w akwarium.

Cena nie powinna tu dyktować decyzji o zakupie, ale refleksja, czy nie zaszkodzimy własnym rybom akwariowym. Także, jeżeli opis prętnika wskazuje na to, że ma wymagania inne, niż możemy mu zapewnić, to rozejrzyjmy się za gatunkami bardziej odpowiednimi – jest ich całe mnóstwo!

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 94,5% czytelników artykuł okazał się być pomocny