Parametry wody w akwarium

Jeżeli człowiek jest niski (parametr to wyraz „niski”), oznacza to, że nie dosięgnie wysokiej półki. Dzięki podkreśleniu, że ktoś jest niski, wiemy, że musi mieć niskie półki. To samo jest w przypadku cechy wody w naszym akwarium. Jeżeli mamy parametr wynoszący 9pH, to wiemy, że ryba z Amazonki tam nie przeżyje, bo potrzebuje innego pH o wartości 6. Po to właśnie akwaryści robią badanie parametrów, czyli opisują różne „cechy” wody. 

Parametry wody w akwarium to szeroka grupa cech. Może to być temperatura, kolor, ilość zanieczyszczeń, przejrzystość. To te, które najłatwiej zmierzyć. Są też takie, których nie widzimy gołym okiem. Najczęściej mówimy, że woda jest „czysta”, kiedy jest klarowna. To tylko jeden z parametrów czystej wody, ale nie najważniejszy!

Są też takie parametry wody w akwarium, których występowanie w szkodliwych ilościach jest mało prawdopodobne. Jeżeli lejemy wodę do akwarium, a w nim mamy ryby, to możemy racjonalnie przyjąć, że w wodzie, którą pijemy, nie będzie rtęci. Ten pierwiastek jest szkodliwy, jest parametrem, ale jest też nikła szansa, że wystąpi w naszej wodzie kranowej. Kiedy woda już jest w naszym akwarium, nie ma skąd nabyć rtęci. Ani ryby, ani rośliny jej nie produkują. Badanie parametrów wody pod tym kątem mija się z celem.

Rodzaje parametrów wody i prawidłowe parametry wody

Temperatura to parametr ważny tam, gdzie mamy ryby o specyficznych wymaganiach. Generalnie idealne są wartości w granicach 24-28⁰C, będzie to odpowiednia temperatura dla większości ryb. W przypadku welonków im niższa, tym lepsza. Dla paletek zakres może być nawet do 32⁰C na krótszy czas. Pamiętajmy, że im wyższa temperatura, tym mniejsza zawartość tlenu w wodzie. Przy leczeniu poprzez podniesienie temperatury, trzeba dobrze napowietrzać wodę. Ten parametr mierzymy za pomocą termometru akwarystycznego, a prawidłowe ustawiamy za pomocą grzałki akwariowej (najlepiej z termostatem).

pH to już bardziej skomplikowana cecha wody. Na potrzeby akwariowe możemy przyjąć, że pH jest wskaźnikiem, jaka jest w wodzie proporcja pomiędzy dwutlenkiem węgla a węglanem wapnia. Tam, gdzie jest dużo dwutlenku węgla, woda ma odczyn kwaśny. Opis jest tu mylący, bo taki odczyn nie oddaje smaku. Kwaśny odczyn ma sok z cytryny 2,4 pH, ale napój gazowany typu cola ma 2,5 pH, a nie ma kwaśnego smaku. Z kolei tam, gdzie jest dużo węglanu wapnia, odczyn wody jest wysoki, czyli zasadowy. Woda morska ma pH około 8,5 (w zbiorniku słodkowodnym idealne jest 7). Dlatego wybrzeża morskie mogą zasiedlać korale, bo ich głównym budulcem jest węglan wapnia. Twardość ogólna i węglanowa mają ścisły związek z pH wody. Należy unikać wkładania do akwarium ozdób podwyższających pH i wlewać preparatów, które szybko zakwaszają wodę. Nagłe zmiany i nieprawidłowe wartości odczynu są tak samo szkodliwe. pH sprawdzamy przez testy akwarystyczne lub pH-metr, a prawidłowe ustalamy preparatami lub naturalnymi ozdobami.

pH metr na zielonym tle, a także optymalnie i parametry wody w akwarium

Chlor w wodzie wywołuje akwarystyczną panikę. Przez wieki wieków akwaryści „odstawali” wodę, żeby uleciał chlor. Problem w tym, że chlor uleciał, ale przy stosowaniu chlorowania gazowego lub przez podchloryn sodu pozowstawała chloramina, która się nie ulatnia. Na całe szczęście dla akwarystów i wszystkich innych ludzi, okazało się, że chlorowanie wody pitnej (szczególnie tymi metodami) jest niezdrowe. Przepisy dotyczące norm odpadów po chlorowaniu, oznaczanych jako THM znacznie się zaostrzyły. Do tych odpadów należą: trichlorometan (chloroform), bromodichlorometan, dibromochlorometan, tribromometan (bromoform). W większych stacjach uzdatniania powinny być ich śladowe ilości. Przy takich, gdzie korzysta ze stacji mniej niż 50 osób warto po prostu sprawdzić, jakie są parametry wody. Każda stacja musi takie dane udostępniać.

Związki azotowe to utajony morderca ryb. Akwaryści boją się chloru, a tak naprawdę to związki azotu odpowiadają za najwięcej śnięć ryb akwariowych. Nie tylko słodkowodnych, ale też morskich. Są bardzo niebezpieczne, bo ryby stopniowo przyzwyczajają się do coraz większych wartości, aż będą tak wysokie, że rybki przypłacają to życiem. Można łatwo poznać, że mamy problem z azotem w wodzie akwariowej, jeżeli nasze rybki jako tako się trzymają, a kupimy nowe i wszystkie umierają. Dzieje się tak właśnie dlatego, że nasze są przyzwyczajone do wysokiego azotu, a nowo kupione nie. Związki azotu powinny być sprawdzane testami kropelkowymi na NO2 i NO3. Optymalne wartości powinny być utrzymywane przez podmiany wody. Przy okazji dobrze jest sprawdzać KH i GH (twardość węglanowa i ogólna) w akwariach bez roślin. Jeśli szukasz więcej porad, sprawdź także zebrane w tym miejscu artykuły o glonach w akwarium.

Polecane akcesoria do akwarium - sprawdź je!

Tlen jest rybom niezbędny do życia. To prawda, ale tlen to nie widziane przez nas bąbelki. Tego ryby nie wykorzystują. Bąbelki powodują ruch wody, która w ten sposób się natlenia. Nie musi być bąbelków w wodzie, żeby był tlen! Przy wydajnym filtrze i czystej wodzie nie musi być natleniania. Badanie parametrów w tym przypadku opiera się na obserwacji ryb. Jeżeli pływają przy tafli wody, oznacza to, że jest mało tlenu.

Fosfor to pierwiastek o dwóch obliczach. Za duża jego ilość jest szkodliwa dla ryb i powoduje wzrost glonów, ale jest niezbędny w akwarium słodkowodnym roślinnym, żeby rośliny mogły rosnąć. Fosfor w postaci PO4 powstaje ze związków organicznych. Są to niezjedzone płatki pokarmu dla ryb, rozkładające się liście roślin, kupki rybek i tym podobne… Możemy zrobić badanie parametrów testem na PO4, a optymalne wartości utrzymujemy przez podmianę wody akwariowej (prawidłowe wartości są też zależne od KH i GH).

Zestaw akwarystyczny do pomiarów, a także jakie są prawidłowe parametry wody w akwarium

Potas to pierwiastek, którego zawsze akwaryści w akwarium roślinnym mają za mało. Bardzo istotny dla wzrostu i prawidłowego rozwoju roślin. Przy akwariach mocno zarośniętych często dodawany w nawozach. Można sprawdzać jego ilość testami akwarystycznymi a ewentualne niedobory uzupełnić nawozami gotowymi dla roślin.

Parametry wody istotne w akwarium roślinnym

Przewodnictwo to kolejne tajemnicze hasło. W gruncie rzeczy to nic skomplikowanego. Konduktywność to pomiar przewodności prądu w wodzie. Woda bez niczego, czyste H2O, nie przewodzi prądu. Przewodzą go wszystkie nieorganiczne dodatki do wody. To po prostu szybki sposób sprawdzenia czystości. Przypuśćmy, że robimy podmianę wody. Konduktywność w akwarium słodkowodnym wynosi 500µS/cm (średnia wartość przy wodzie kranowej 50% demineralizowanej 50%). Po tygodniu sprawdzamy konduktywność i okazuje się że jest 1200. Robimy podmianę. Jeżeli jest 600 to wyniki są idealne i nie trzeba robić podmiany. To pomiary dla bardziej wprawionych akwarystów mogących przewidzieć jakie zanieczyszczenia w wodzie są i kiedy podmiana jest zasadna, a kiedy nie. Tę właśnie konduktywność możemy sprawdzić konduktometrem. Konduktywność nie jest tożsama z wynikami KH i GH.

Twardość wody (na potrzeby akwarystyczne) dzielimy na dwa rodzaje:

  • Twardość ogólna (GH)
  • Twardość węglanowa (KH)

Twardość ogólna mówi nam, ile jest jonów wapnia i magnezu w wodzie. Twardość węglanowa mówi tylko ile jest węglanu wapnia. Twardość wody ma duże znaczenie w akwarium roślinnym. Im twardsza woda tym mniejsza przyswajalność nawozów przez rośliny i trudniejsza ich uprawa. Jednak twardości nie powinny być zerowe, bo wtedy woda będzie „rozchwiana” Węglan wapnia ją mocno stabilizuje i „uodparnia” na szkodliwe działanie wielu związków. Na przykład im twardsza woda tym mniejsza szkodliwość niektórych związków azotu, czyli tego, co wydalają ryby. Twardości mierzy się testami akwarystycznymi. Optymalne wartości możemy otrzymać mieszając wodę kranową z demineralizowaną.

Kiedy już wiemy, jak zmierzyć poszczególne parametry wody w akwarium możemy wcielić w życie najważniejszą zasadę akwarystyczną. Na wszystko pomoże podmiana. Niezależnie jakie problemy trapią nasze ryby, co nieprzyjemnego dostało się lub zgromadziło w naszym akwarium. Zawsze naprawiamy problem przez podmianę wody. Ta prosta czynność to niestety coś, czego nie zastąpi żaden preparat ani urządzenie.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 94,4% czytelników artykuł okazał się być pomocny