Zakładanie akwariów dla molinezji

Molinezja balonowa to po prostu pękata molinezja żaglopłetwa. Odmiana stworzona po to, żeby podobała się akwarystom. Ta ryba akwariowa jest trochę jak disco polo. Wiele osób krytykuje i prześmiewa, ale jak przyjdzie co do czego, to gdzieś tam w akwarium sobie jedna pływa. Oczywiście przez czysty przypadek.

Wielu akwarystów nie popiera kupowania tych ryb, ponieważ zostały sztucznie stworzone, a deformacje ciała utrudniają pływanie. Są też przyczyną różnych chorób, krótszego życia i wielu innych nieszczęść, jakie na tę rybę sprowadzili jej hodowcy.

Spójrzmy na tę balonową odmianę z boku, bez emocji. Fakty zostaną przedstawione, a czy zdecydujemy, że jej zakup jest dobry, czy zły, to już niech leży w kompetencji każdego kupującego. Zawsze warto wiedzieć, na co się decydujemy, mając molinezję balonową.

Pielęgnacja krótkiej molinezji

Krągła rybka molinezja balonowa

W teorii pomysł kurczenia ryby jest dobry. Może być ich więcej, bo są mniejsze i nie potrzebują tyle pokarmu (jednak pokarm powinien być dobrej jakości), miejsca do pływania, podmian wody i wszystkiego innego, co jest związane z problemem przerybienia. Także rozmnażanie molinezji przez akwarystów nie jest kłopotliwe.

Trudno się dziwić, że ryby balonowe sprzedają się dobrze, skoro „słodkie” stworzenie powinno:

  • Mieć duże oczy
  • Być krągłe
  • W przypadku ryb mieć długie płetwy
  • Być małe, co sprawia wrażenie młodego

Podobnie jak ryba welon, molinezja balonowa spełnia te wszystkie wymagania, więc skąd ta niechęć?

Akwaryści „starzy” nie lubią tych ryb (delikatnie ujmując), bo inaczej na nie patrzą. Molinezja balonowa to książkowy przypadek deformacji kręgosłupa. Częsty u ryb piękniczkowatych. Biologicznie rzecz biorąc, to mutacja molinezji żaglopłetwej, której nieprawidłowe działanie genów zostało utrwalone przez dobieranie podobnie zmutowanych osobników. Czytelniej można powiedzieć, że te ryby mają wadę genetyczną, która jest wzmacniana u potomstwa.

Zróbmy porównanie do innego zwierzęcia. Kiedy urodził się piesek bez nóżki, to dobieramy innego pieska bez nóżki, żeby utrwalić tę wadę budowy. Spowoduje to, że piesek będzie miał większe problemy z poruszaniem się, ale będzie „słodszy”.

Molinezja balonowa - samiec ma lepiej

Molinezja balonowa jest krótsza, a więc i mniejsza. Osiąga 6 cm, a molinezja żaglopłetwa, od której pochodzi, dorasta do 18 cm. Nie każdy może sobie pozwolić na rybę osiągającą 18 cm, ale 6 cm to już zupełnie inna sprawa. Tak duża jest też tetra cesarska (bystrzyk cesarski).

Istnieją odmiany balonowe pochodzące zarówno od molinezji żaglopłetwej, jak i długopłetwej. W utrzymaniu nie różnią się niczym od swoich naturalnych odmian. Można je rozróżnić po większej płetwie grzbietowej, jaką dysponuje samiec molinezji żaglopłetwej balonowej.

Balonówki mają wyższe wymagania wobec jakości, jaką musi spełniać ich pokarm. Najlepiej, żeby składał się z roślin (mało mięsa), bo z racji nabrzmiałego brzucha te rybki mają tendencję do gromadzenia gazów w jelitach (pływają niekiedy do góry brzuchem).

Polecane akcesoria do akwarium - ceny internetowe!

Samiec molinezji balonowej jeszcze nie ma tak źle, biorąc pod uwagę, że to samica inkubuje młode w brzuchu. Biedne samiczki mają zmniejszoną wielkość brzucha, więc wszystko, co się w nim znajduje, jest ściśnięte do granic możliwości. Pielęgnacja kotnych molinezji nie wykracza jednak poza podawanie im karm dobrej jakości.

Z chorób najczęstsze są infekcje bakteryjne. Zamglone oczy, gnicie płetw, biały nalot na ciele (szczególnie widoczny na czarnym pigmencie). Dlatego właśnie należy dbać o czystość wody i robić regularne podmiany. Ilość ryb należy kontrolować, żeby nie zabrudzić zanadto wody. Dlatego ryba welon nie nadaje się na towarzysza dla molinezji balonowej.

Molinezja balonowa o białym kolorze na czarnym tle, a także pochodzenie, wymagania oraz karmienie molinezji
Molinezja balonowa krok po kroku, czyli pochodzenie, karmienie oraz wymagania i opis gatunku

Zakładanie akwariów tylko dla balonówek to dobre rozwiązanie problemu nierównego pobierania pokarmu przez ryby. Kiedy wszystkie się ociągają, każdy naje się w spokoju. Aktywne ryby nie będą wchodziły im w drogę. Jeśli szukasz więcej inspiracji, sprawdź także ten artykuł o hodowli molinezji.

Wymagania molinezji balonowej

Woda może mieć temperaturę 26 stopni C. Poziom zasolenia nie ma większego znaczenia dla ryby, ale bardziej dla samej wody. Sól powoduje, że ryba akwariowa będzie się lepiej „chroniła” przed bakteriami, które żyją naturalnie w wodzie, ale przy osłabieniu ryby mogą powodować infekcje. Także rozmnażanie molinezji balonowej nie wymaga jakiś szczególnych zabiegów z chemią wody.

Atutem, a zarazem wadą molinezji balonowej jest jej niezdarność. Nie może pływać jak zwykłe ryby, więc jest wolniejsza. Nie będzie goniła innych i nie podejmuje żwawej konkurencji z towarzyszami w akwarium. Należy uważnie podawać pokarm, żeby ta rybka miała możliwość do niego dopłynąć, zanim reszta go wyje. Ryby zwinne jak Tetra cesarska (bystrzyk cesarski) będą zjadały szybciej niż ryba welon lub odmiana balonowa molinezji.

W związku z tym nie należy jej trzymać z danio, brzankami i innymi tego typu rybami, bo mogą ją podskubać. Najlepiej będzie jej z gupikami, neonami i innymi rybami nieskubiącymi towarzystwa. Najlepiej też nie robić w akwarium mocnego prądu wody, bo balonówka może się szybko męczyć.

Rozmnażanie molinezji balonowej

Hodowla tej molinezji jest bardzo trudna. Nie ze względu na sposób rozrodu, ale ze względu na odchowanie młodych. Naturalnie zawsze jakaś grupa ryb piękniczkowatych będzie obarczona wadami kręgosłupa. Skoliozą, kifozą i innymi skrzywieniami. U molinezji balonowej to ryzyko jest  o wiele większe, ze względu na jej pochodzenie.

Kiedy chcemy zostawić wszystkie młode, musimy liczyć się z tym, że cześć nie będzie się nadawała do dalszego utrzymania, nie mówiąc już o hodowli. Tu segregacja młodych ma ogromne znaczenie i trzeba się na to przygotować. To wady, którym nawet najlepsza pielęgnacja nie zaradzi.

Molinezja, tęczanka, gurami balonowe to w akwarystyce na pewno postęp. Nie każdy postęp prowadzi do dobrych wyników, a jak będzie w tym przypadku – pozostaje nam się przyglądać. Przyszłość tego typu odmian ryb zależy wyłącznie od upodobań akwarystów. Może zastąpi je inna, kolorowa miniaturowa rybka powstała w laboratorium.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 80,8% czytelników artykuł okazał się być pomocny