Brązowy dywan i tło do akwarium

Akwarystycznie szkodliwe krzemiany

W akwarystyce zyskuje na popularności tematyka krzemianów w akwarium. Dotyczy to głównie zbiorników słodkowodnych. W akwarystyce morskiej najczęściej wykorzystujemy wodę RO, która jest „czystą” wodą bez dodatków mineralnych.

Jak można się domyślić, problem krzemianów związany jest z wodą kranową i jej wykorzystaniem w akwarystyce. Z założenia woda kranowa badana jest pod kątem zdrowia dla ludzi i skutkami wywołanymi jej piciem.

W tym względzie obecność krzemianów nie ma większego znaczenia, bo występują powszechnie i są naturalnym składnikiem wody pitnej. Nie są one dla nas szkodliwe, więc uwaga przy uzdatnianiu wody skupiona jest na składnikach, które mogą być dla nas niebezpieczne (bakterie, zanieczyszczenia organiczne).

Minerały krzemianowe a akwarium

Zacznijmy od stwierdzenia, czym tak właściwie są w ogóle krzemiany. W naturze nie występuje krzem (Si) w postaci „pojedynczego pierwiastka”, zawsze jest z czymś powiązany. Najczęściej w wodzie znajduje się krzemionka (SiO2). Właściwie są to zawiesiny krzemionki w różnych postaciach, które są w niej zawieszone. Oczywiście nie możemy ich zobaczyć gołym okiem.

Krzemionka bierze się z wymywania skał i może zostać związana z innymi pierwiastkami występującymi w wodzie np. sodem, magnezem, czy wapniem. SiO2 to kwarc występujący w przyrodzie najczęściej jako piasek. Praktycznie każda z postaci krzemu ma różne dodatki, które nadają mu zróżnicowane cechy wyglądu.

Kwarc jest popularny w jubilerstwie, gdzie minerały krzemianowe takie jak opal, agat, onyks używane są do ozdabiania biżuterii. Niesamowita ilość postaci krzemu wynika z jego powszechnego występowania na Ziemi. Nie dziwne więc, że panoszy się też w naszych akwariach i mamy z nim spore problemy.

Krzemiany a okrzemki

Wodne płuca Ziemi

Istnieją glony, które potrzebują krzemu do życia i wzrostu. Ich skorupka jest bowiem zbudowana między innymi z tego minerału, co czyni ją bardzo twardą i odporną na zniszczenie. Tymi glonami są okrzemki powszechnie zasiedlające zbiorniki, w których woda jest słodka lub słona.

Te skromne stworzenia mają ogromne znaczenie ekologiczne, bo wytwarzają tlen. Podobnie jak zielenice stanowią faktyczne płuca Ziemi. W zależności od dostępności pokarmu pojawiają się i znikają w różnych warstwach wody. Jedne żyją przyczepione śluzowatą substancją do podłoża lub pozostałych okrzemków, tworząc kolonię.

Inne dryfują swobodnie w wodzie jako zawiesina tak drobna, że możemy zobaczyć wyłącznie zmianę zabarwienia wody (w mniejszym lub większym stopniu), a nie te drobne mikroskopijne organizmy. Ich siła tkwi w ilości, a nie wielkości, tym bardziej że nie tylko się rozmnażają, ale też klonują. Usuwanie ich z akwarium, jest tematem, który staje się kluczowy, gdy wszystko pokryje brązowa maź.

Woda i krzemiany

Najczęściej inwazję okrzemków uzasadniamy obecnością dużej ilości krzemianów w wodzie. Tak, jak sama obecność krzemianów jest niezbędna do pojawienia się okrzemków, tak ich ogromna ilość już nie koniecznie. Żeby te organizmy się rozwijały, potrzebne im jest znacznie więcej, niż sam krzem.

Należy na to zwrócić uwagę, bo samo obniżanie ilości krzemianów jest walką z wiatrakami, jeżeli używamy wody kranowej. Do wzrostu okrzemków niezbędne jest wiele składników, a ich odpowiednie zbilansowanie powoduje szybki rozwój.

Żeby dokładnie sprawdzić, co jedzą okrzemki, należy przejrzeć skład pożywki, jaką tworzy się w laboratoriach, żeby je sztucznie hodować. A wygląda ona następująco:

CaCl₂2H₂O – 36,76 mgl⁻¹

MgSO₄7H₂O – 36,97 mgl⁻¹

NaHCO₃ - 12,6 mgl⁻¹

K₂HPO₄ - 8,71 mgl⁻¹

NaNO₃ - 85,01 mgl⁻¹

Na₂SiO₃9H₂O – 28,42mgl⁻¹(1)

Dodatkowo składnikami są pierwiastki występujące w śladowych ilościach, takie jak: żelazo, miedź, cynk, mangan, czy bor.

W ten oto sposób dowiadujemy się, że krzem jest tylko jednym z wielu czynników wymaganych do wzrostu okrzemek. Omówienie reszty składników zajmie nam trochę czasu, ale pomoże zrozumieć, dlaczego te organizmy tak uwzięły się na nasze akwaria. Usuwanie tylko jednego elementu niezbędnego do wzrostu okrzemek załatwi nam temat pozbycia się tych uciążliwych istot. A może zainteresuje cię także ten artykuł o filtrach do akwarium Eheim?

Temperatura wody w akwarium a okrzemki

Jak widzimy, na powyższym zestawieniu okrzemki potrzebują wapnia, który w naszej wodzie kranowej występuje pod dostatkiem. Także sód znajduje się w wodzie, więc to kolejny pierwiastek, którego nie musimy wprowadzać, ale dostajemy go „z przydziału”.

To, czego okrzemki nie mają w wodzie, ale dostają w akwarium, to potas, azot i fosfor. Duże ilości tych związków pojawiają się z początku zakładania zbiornika, gdzie zaczynają pracować bakterie, pierwotniaki i inne drobne organizmy, których nie widzimy gołym okiem. Produkują „elementy składowe” środowiska, które okrzemki uznają za idealne do rozwoju.

Domowe akwarium, rośliny w akwarium, oświetlone akwarium, czy światło ma wpływ na występowanie krzemianów w akwarium
Jakie minerały krzemianowe mogą znajdować się w akwarium słodkowodnym, jak pozbywać się krzemianów z wody

Ponadto pojawia się odpowiednia temperatura wody w akwarium, i co najważniejsze – światło. Pamiętajmy, że te stworzenia są mocno związane z fotosyntezą i także czerpią z energii, którą daje im światło. Co prawda potrzebują go o wiele mniej, niż zielenice, ale jednak są z nim silnie związane. Jeżeli więc mamy w zbiorniku tylko tło do akwarium, to nawet okrzemki nie wytrzymają ciemności.

Sposób na okrzemki

Miękka woda dla apistogramma

Walka z okrzemkami powinna przebiegać wielotorowo poprzez powolne startowanie zbiornika. Nie dawajmy na początek za dużo światła, nawozów, czy ryb. Dojrzewanie zbiornika to nie tylko cykl nitryfikacyjny, ale też pętla mikrobiologiczna. Ona przebiega dłużej i wymaga wiele cierpliwości.

Okrzemki są jednymi z organizmów, które mają ogromny udział w tej pętli. Jeżeli będziemy chcieli ją przyspieszyć przez przeładowanie akwarium jedzeniem dla drobnych organizmów, to oczywistym jest, że ze względu na obfitość pokarmu pojawi się ich o wiele więcej, niż w jałowym środowisku.

W akwariach z wodą kranową pojawią się okrzemki, ale kiedy pozbędziemy się krzemu i wapnia (co służy rybom miękkiej wody takim jak apistogramma), to nadmiar pokarmu zostanie i zaczną się nim karmić zielenice. Może i jest je łatwiej opanować przez ograniczanie światła, ale redukcja ilości nie jest rozwiązaniem problemu, ale odwleczeniem w czasie. Ponadto okrzemki nie są szkodliwe dla życia w akwarium, ale już sinice tak.

Usuwanie okrzemek

Jeżeli rzeczywiście nie chcemy żadnych inwazji w akwarium, to skupmy się na mniejszej ilości ryb, dosadzeniu roślin o niższych wymaganiach świetlnych i co najważniejsze – stabilizacji wody. Okrzemki mają to do siebie, że gdy trochę odwleczemy podmianę, a później zrobimy ją „na zapas”, to wyskoczą w dużych ilościach.

Lepiej robić podmiany nawet dwa razy w tygodniu, ale mniejszą ilością wody, niż raz na miesiąc zmieniać całą wodę na nową. Nawet gdy nie tykamy filtra i oczyszczamy dokładnie dno. Dopływ świeżej wody do pokarmu, który już znajduje się w akwarium, daje wówczas okrzemkom doskonałe warunki wzrostu.

Nawet światło nie ma tu za dużego znaczenia i przy ograniczeniu czasu świecenia problem może nie zniknąć (chyba, że mamy w zbiorniku tylko tło do akwarium i zredukujemy całkiem świecenie). Pozbędziemy się go tylko wtedy, gdy zrobimy parę podmian wodą demineralizowaną. Innym wyjściem jest cierpliwie czekać na ustąpienie brązowej inwazji i nie stosować żadnych preparatów, czy zmieniać parametry wody. Jeżeli tak zrobimy, to możemy być pewni, że okrzemki wrócą i to w dużych ilościach.

Skoro temperatura wody w akwarium i dostęp do światła musi być dostarczany, to zmieńmy coś, na co mamy wpływ. Może to być zmiana parametrów tej wody, którą wlewamy do akwarium (zmiękczenie wody przyjmie z ulgą każda apistogramma) bądź tej, która w nim już jakiś czas jest.

(1) Round, Frank Eric, Richard M. Crawford, and David G. Mann. Diatoms: biology and morphology of the genera. Cambridge university press, 1990.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 0,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny