Krótki opis rasy – sfinks petersburski (kot peterbald)

Jaki charakter ma ten kot?

Sfinks petersburski bardzo mocno przywiązuje się do swojego właściciela. Mów się o nim, że jest to pies w kocim łysym ciele. Podąża za opiekunem krok w krok. Musi towarzyszy we wszystkich czynnościach, jakie ten wykonuje. Jeśli właściciel zamknie się w innym pomieszczeniu, peterbald będzie głośno upominał się o otwarcie drzwi. Jest to bardzo pogodny kotek.

Ten kot źle znosi samotność. Jeśli dużo czasu spędzasz poza domem, musisz zadbać o odpowiednie towarzystwo dla tego kota. Z racji tego, że peterbald jest bardziej narażony na wypadki od większości ras kotów, najlepszym rozwiązaniem nie będą psy (nawet te małe), a inne koty (zwłaszcza peterbaldy). Sfinks petersburski potrafi być bardzo aktywny i czasami ciężko za nim nadążyć. Jest inteligentny i szybko się uczy.

To łagodny kotek, który wyzbyty jest jakiejkolwiek agresji. Zachowuje się ufnie nawet wobec nieznajomych. Swojego właściciela nie odstępuje na krok. Z tym kotem się śpi, je, wiesza pranie czy myje naczynia. Jest to rasa dobra dla tych, którzy lubią koty i psy, ponieważ peterbald wygląda jak jedno stworzenie, a zachowuje się jak drugie zwierzę.

Co jeszcze warto wiedzieć o tym rosyjskim kocie?

Jest to stosunkowo młoda rasa kota. Jest krzyżówką kota orientalnego i sfinksa dońskiego. Pierwsze 4 kocięta (dwa mioty) zapoczątkowały rasę i to od nich wywodzą się wszystkie peterbaldy. Koty tej rasy powinny mieć głowę w kształcie klina, wydłużony pyszczek, szerokie u podstawy i duże uszy, a ich oczy muszą mieć kształt mocno zarysowanych migdałów. Ich łapki są małe, ale o długich palcach.

Kot peterbald jest szczupły i długi. Jego waga mieści się w przedziale od 2 do 3,5 kg. Ten kot powinien być pozbawiony owłosienia (taka odmiana jest pożądana). Jeśli jednak pojawi się sierść, włos nie powinien przekraczać 2 mm długości. Dozwolone są wszystkie odmiany i kolory. Kot ten ma dużo zmarszczek, zwłaszcza pomiędzy uszami, dookoła łap i w okolicy pyszczka.

Tego kota nie trzeba czesać, ponieważ jest pozbawiony sierść (lub ma jej niewiele). Jednak nie oznacza to, że nie wymaga on pielęgnacji. Skóra peterbalda ma tendencje do przesuszania się. Należy ją nawilżać specjalnymi preparatami. Z kolei uszy tego kota trzeba czyścić z nadmiaru ciemnej wydzieliny. Regularnie należy sprawdzać stan zębów, oczu i pazurów. Kot peterbald nie ma żadnej ochrony przed zimnem. W chłodnie dni trzeba zadbać o to, aby w mieszkaniu było ciepło. Jeśli w czasie zimny musisz udać się z kotkiem do weterynarza, należy ubrać go w ciepły sweterek.

Żywienie tego kota nie jest skomplikowane. Może jeść zarówno karmę mokrą (podstawową tzw. wysokomięsną, bytową oraz od czasu do czasu uzupełniającą tzw. filetową), jak i suchą (przy suchej karmie kot musi pić dużo wody!). Jeśli chcesz podawać mu surowe mięso uzupełnione o suplementy (tzw. dieta BARF), to wcześniej musisz zdobyć odpowiednią wiedzę w tym zakresie. Za mało lub zbyt dużo niektórych witamin może przyczynić się m.in. do złego samopoczucia kota. A może zainteresuje cię także ten artykuł o rasach kotów bez sierści?

Legalna hodowla kotów – informacje, cena

Jak rozpoznać pseudohodowlę i nie dać się oszukać?

Nie wszyscy hodowcy okażą się godni zaufania. W każdej rasie, nawet w tej mniej znanej, można trafić na pseudohodowców, choć ryzyko spotkania ich przy mało popularnym kocie jest mniejsze. Nie jest jednak wykluczone. Na co zwrócić uwagę?

Hodowcy wystawiają informacje o miocie ma swoich stronach internetowych, a także na portalach ogłoszeniowych. Jeśli nie znasz żadnej hodowli, możesz zacząć poszukiwania od przeglądania ogłoszeń. Choć to zdjęcia będą rzucały się w oczy, nie sugerują się tylko nimi. Nie zawsze będą oddawały rzeczywistość i warunki, w jakiej żyją zwierzęta, a czasami naprawdę dobrzy hodowcy mają problem ze zrobieniem ładnego zdjęcia.

W ogłoszeniu najważniejszy jest opis. To właśnie z niego dowiesz się, czy hodowla jest legalna, a kociak rasowy. Powinieneś znaleźć tam informacje o kociaku (data urodzenia, charakter, umaszczenie, rodzice, badania etc.) i o hodowli, która powinna być zrzeszona w odpowiedniej organizacji felinologicznej. W naszym kraju działają trzy: FIFe, TICA i WCF. Pierwsza z nich jest najczęściej wybierana przez hodowców. Polskim członkiem FIFe jest Felis Polonia (FPL).

Kot peterbald lub kot pertersburski sfinks na białym tle, a także jego charakter i hodowla

Kocięta, które opuszczają hodowlę, muszą być dwa razy odrobaczone i dwa razy zaszczepione (trzy, jeśli ich pobyt w hodowli się przedłużył). Obowiązkowo każdy z nich musi mieć wszczepiony CHIP, a jego numer powinien być umieszczony na rodowodzie. Rodowód przysługuje każdemu kociakowi z miotu bez żadnych wyjątków (otrzymuje go nawet kociak, który nie do końca wpasowuje się w ramy wzorca rasy). Kocięta mogą być wydane do nowych domów, gdy skończą 12 tygodni. Niektórzy hodowcy przetrzymują je dłużej, aby oddać je dopiero po zabiegu kastracji i po okresie rekonwalescencji. Kotek, który zostaje wydany, musi być zdrowy.

Kot peterbald - jaka jest cena za kocięta z rodowodem?

Nie ma jednej ustalonej ceny za rasowe koty. Zależy ona od kilku czynników. Ważne jest, czyje geny przekazuje kociak i czy wywodzi się z linii po wybitnym kocie. Istotne jest to, czy jego rodzice zdobyli jakieś osiągnięcia na kocich wystawach. Znaczenie ma renoma hodowli, a także to, czy rasa jest dostępna w kraju. Kocięta sprowadzane zza granicy są droższe, ponieważ w innych krajach obowiązuje inna stawka za koty, a także dochodzą dodatkowe koszty m.in. za transport. Może okazać się też tak, że każdy kociak z miotu będzie kosztować inaczej, ponieważ w różnym stopniu będą wpasowywać się w ramy wzorca rasy.

Zazwyczaj sfinks kanadyjski kosztuje od 2000 do 4000 zł. Sfinks petersburski jest droższy. Tego kota można przeważnie kupić za 3500 – 6000 zł, choć zdarzają się oferty za 8000 zł i za 10000 zł. Cena kota kartuskiego waha się od 2000 do 3000 zł. W tej granicy kosztuje także kot korat.

W ofertach pseudohodowców rzadko zobaczysz takie ceny. Zazwyczaj ich kocięta kosztują od 500 do 1500 zł. To właśnie niską ceną chcą zachęcić do zakupu kociaka. Przeważnie takie kotki nie posiadają dokumentu potwierdzającego, że są rasowe, a czasami ich rodowód jest wręcz pisany na kolanie i zawiera tylko jedno pokolenie. Często takie koty są jedynie w tzw. typie rasy, co oznacza, że i owszem, przypominają rasowe, ale nimi nie są. Ich charakter można znacznie odbiegać od tego zapisanego we wzorcu, ponieważ kojarzone są ze sobą przypadkowe koty różnych ras.

Kot peterbald zachowuje się jak pies, ale nim nie jest. Ten kot nie jest przystosowany do chodzenia po dworze w chłodniejsze dni. Latem można wybrać się z nim spacer lub zabrać do ogrodu, ale cały należy uważać, żeby zwierzak się nie przeziębił. Jego skóra narażona jest na przesuszanie i często trzeba ją smarować odpowiednimi preparatami. Peterbald niezwykle mocno przywiązuje się do swojego opiekuna i nie lubi się z nim rozstawać.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 0,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny