Karma domowa czy ze sklepu?

Wielu właścicieli czworonogów na wieść o chorobie psa decyduje się na tworzenie posiłków zgodnie z zaleceniami weterynarza. Posiłki przyrządzane w domu, gotowane, które nie zawierają konserwantów i bazują na naturalnych produktach są bardzo dobrym rozwiązaniem dla zwierzaka, który cierpi na dolegliwości ze strony serca. Przy ich przyrządzaniu należy pamiętać o tym, aby dobierać właściwe, a przynajmniej zalecane, proporcje warzyw do mięs. Szczególnie warto używać chudego, miękkiego mięsa w postaci indyka lub kurczaka. Wszelkiego rodzaju warzywa korzeniowe będą stanowić dobre uzupełnienie takiego jadłospisu. Więcej informacji na ten temat można znaleźć także pod adresem strony internetowej https://blog.piesotto.pl/jaka-karma-dla-psa-chorego-na-serce/.

Na rynku znajdziemy także karmy specjalne przygotowane pod kątem żywienia chorych psów. Są to produkty najczęściej niskokaloryczne, które ułatwiają utrzymać właściwy ciężar ciała i posiadają niewielką wartość energetyczną. Warto sięgać po takie karmy zwłaszcza w przypadku jeśli nie jesteśmy w stanie codziennie przygotowywać dla psa odpowiednich posiłków. Zawierają w sobie dużo witamin, zwłaszcza z grupy B oraz niską zawartość sodu.

Która karma dla psa chorego na serce będzie najlepsza?

Wybierając dobrą karmę dla naszego psa należy zwrócić szczególną uwagę na jej wartość kaloryczną. Powinna odpowiadać w jak największym stopniu potrzebom czworonoga. Zarówno pod kątem wieku, jak i aktywności. Największym wyzwaniem będzie dla właściciela utrzymanie właściwej masy ciała zwierzęcia. Istotnym zagrożeniem dla jego zdrowia jest ryzyko otyłości.

Najlepsza karma dla psa chorego na serce musi zawierać jak najmniejszą ilość sodu. Znajduje się on najczęściej w różnego rodzaju przetworach mięsnych. Dlatego nie należy sięgać po zwykłą karmę, ale szukać takiej w której ograniczono ilość tego pierwiastka. Codzienny posiłek powinien zawierać w sobie zwłaszcza witaminy z grupy B oraz kwasy tłuszczowe omega-3. Odpowiednia ich ilość nie będzie wymagać od nas sięgania po dodatkowe suplementy.

artykuł sponsorowany

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 0,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny