Plecak dla kota czy transporter?

Poznaj potrzeby - swoje i kota

Wszystkie domowe koty odbywają podróże - choćby do weterynarza. Wygodny i bezpieczny transporter jest niezbędnym elementem kociej wyprawki. Jego kształt i rodzaj powinien być przystosowany do kocich, ale także i ludzkich, potrzeb (w tej kolejności).

Kwadratowy koci transporter do przenoszenia w ręce lub na ramieniu to najpopularniejszy model. Zazwyczaj ma prostokątny kształt i jest zrobiony z plastiku. Cena zależy od niestandardowych elementów “wyposażenia” (dodatkowych drzwiczek od góry, misek na wodę i pokarm, pokrowca i tak dalej).

Od niedawna na polskim rynku dostępne są jeszcze inne modele transporterów - tekstylne, na kółkach, “walizkowe”. Wszystkie są mniejszą lub większą “wariacją” na temat podstawowego prostokątnego transportera. Absolutną nowością są wózki dla kotów, przypominające dziecięce spacerówki. Cena najtańszego wynosi około 200 złotych, najdroższy kosztuje około tysiąca.

Czy plecak to dobry pomysł?

Plecak jest specyficznym rodzajem transportera, w Polsce stosunkowo nowym i słabo rozpowszechnionym. Czynnikiem zniechęcającym do zakupu takiego gadżetu może być cena - nawet niewielki koci plecak potrafi być droższy niż duży transporter. Jeśli opiekun zamierza jeździć z kotem tylko do weterynarza, tani transporter będzie dla niego najlepszym rozwiązaniem.

Plecaki sprawdzają się podczas pieszych wycieczek z kotem, a w Polsce takie spacerowanie nie jest - przynajmniej na razie - specjalnie popularne. Koty na ogół nie lubią opuszczać bezpiecznych czterech kątów, większość z nich doskonale czuje się w domach czy mieszkaniach, co dodatkowo komplikuje sprawę.

Kotów - globtrotterów jest dosłownie garstka. Wielu z nich ma swoje konta w mediach społecznościowych, na których można śledzić ich poczynania. Trzeba przyznać - bywają spektakularne, jednak nadal należą do rzadkości.

Jaki plecak dla kota wybrać?

Rozmiar ma znaczenie

Dobry plecak dla kota to plecak duży i z okienkiem. A najlepiej kilkoma okienkami, pełniącymi jednocześnie funkcję otworów wentylacyjnych. Rozmiar ma kluczowe znaczenie - kotu musi być w plecaku wygodnie. Zwierzę powinno mieć tyle miejsca, by móc swobodnie zmieniać pozycję z siedzącej na leżącą i obracać się.

Biorąc to pod uwagę, od razu możemy wykluczyć modne, kolorowe plecaczki z okienkiem typu “hełm astronauty”. Cena takiego miejskiego gadżetu może być atrakcyjna , ale nie powinna nas zwieść. Opinie użytkowników są jednoznaczne: to najgorszy rodzaj kociego plecaka - ciasny  i kiepsko wentylowany.

Plastikowa, wypukła kopuła błyskawicznie się rysuje i niszczy, podobnie jak kolorowa obudowa. Kot nie może się w plecaku swobodnie poruszać ani zmieniać pozycji. Najgorsze jest jednak to, że plecak taki bardzo szybko się nagrzewa, zamieniając się w szklarnię. W skrajnych przypadkach spacer w takim “transporterze” może zaszkodzić zwierzęciu, powodując przegrzanie.

Jest to również najgorsza opcja dla właściciela - plecak typu “koci astronauta” z plastikowym okienkiem zazwyczaj nie posiada wygodnych pasków do noszenia ani kieszeni po bokach, w których można byłoby schować butelkę wody czy książeczkę zdrowia zwierzęcia. Na szczęście na rynku istnieją dużo ciekawsze opcje. Sprawdź także ten artykuł z poradami, jak wybrać transporter dla kota.

Prawidłowa wentylacja

Plecak dla kota musi być dobrze wentylowany, by zwierzę czuło się w nim komfortowo. Warto więc zwrócić uwagę na ilość “okienek” w interesującym nas modelu oraz na ich konstrukcje. Niektóre plecaki mają duże, siatkowe okienka, przez które kot może wyglądać niezależnie od tego, czy siedzi, czy leży w plecaku.

W dobrych plecakach “z okienkiem” istnieje możliwość osłonięcia kota przed słońcem specjalnymi “zasłonkami”. Jeśli planujemy dłuższe wycieczki z mruczkiem, takie zasłony są wręcz niezbędne. Cena przyzwoitego plecaka nie musi zwalać z nóg. Podstawowy model można kupić już za około 140 zł.

Plecak powinien mieć przynajmniej dwa wejścia: od góry i od frontu. Jak używać wejścia od góry, by pełniło dodatkowo funkcję okna na świat? Otworzyć je w trakcie spaceru i pozwolić kotu wyglądać. Oczywiście zwierzę w tym czasie musi być przypięte do plecaka smyczą.

Bezpieczeństwo

Koci podróżnik musi być przypięty do plecaka - specjalnym paskiem lub smyczą, doczepioną do szelek. Jest to niezbędny element bezpieczeństwa, ograniczający możliwość ucieczki. Jak przyzwyczaić kota do noszenia szelek? Robić to stopniowo, powoli i cierpliwie.

Uwaga! Plecaka nie powinno się używać jako zamiennika transportera samochodowego. W razie wypadku kot nie będzie w nim prawidłowo zabezpieczony. W dłuższą podróż warto zabrać duży, dobrze wentylowany plastikowy transporter z wejściem od góry, który łatwo przypniemy do siedzenia pasem. W wyborze transportera pomogą opinie internautów z kocich grup dyskusyjnych.

Jak używać plecak dla kota?

Ćwiczenia w domu

Zanim zabierzemy kota na spacer w plecaku, warto go z nim oswoić. Opinie behawiorystów są jednoznaczne - najlepiej robić to poprzez zabawę. Wystarczy zaszeleścić wędką w środku nowego gadżetu lub schować w nim kilka smaczków i pozwolić kotu działać. Ciekawość w końcu skłoni mruczka do wejścia do środka.

Plecak może służyć również jako swego rodzaju budka dla kota, czyli legowisko. Wystarczy postawić go w lubianym przez pupila miejscu odpoczynku i dodatkowo posypać kocimiętką, jeśli mruczek ją lubi. Tym sposobem szybko się przekona, że nowa budka dla kota jest super miejscówką.

Wychodzenie na dwór

Wychodzenie z kotem w plecaku należy rozpocząć od krótkich przechadzek dookoła domu. Dzięki takiej taktyce kot stopniowo będzie się oswajał z nowymi doświadczeniami. Zabranie go od razu na kilkugodzinną wyprawę może się skończyć katastrofą. Nie warto ryzykować.

Należy liczyć się z tym, że rozsmakowany w “plecakowych podróżach” kot zachce bezpośredniego kontaktu z naturą, czyli spaceru w szelkach. Wtedy nie pozostanie nam nic innego, jak spełnić to oczekiwanie. Plecak będzie wtedy pełnił funkcję “przenośnego domu”, do którego kot w każdej chwili będzie mógł się schować, jeśli poczuje się zmęczony.

Wygoda opiekuna

Plecak powinien być również wygodny dla opiekuna, dlatego warto wybierać go również pod kątem swoich potrzeb. Szerokie, wygodne paski do noszenia to podstawa, podobnie jak kieszenie boczne. Wybierając się na dłuższą przebieżkę, będziemy mogli schować w nich wodę, paczkę czipsów, chusteczki higieniczne.

Plecak powinien być również łatwy do utrzymania w czystości. Podkładka wyściełająca dno plecaka powinna być regularnie prana.  Niektóre modele można zwinąć w rulon, żeby nie zajmowały dużo miejsca, gdy nie są używane. Warto również zapytać sprzedawcę, czy dany model jest wykonany z nietoksycznych i przyjaznych środowisku materiałów.

A jeśli nie możesz wychodzić  z kotem na spacer…

Jeśli z jakiegoś powodu nie możesz zabierać mruczka na spacer, rozważ alternatywne rozwiązanie - osiatkowanie balkonu. Prawidłowo osiatkowany i wyposażony balkon da zwierzęciu całe mnóstwo frajdy!

Jak urządzić balkon dla kota? Niekoniecznie dużym kosztem! Najważniejsza jest porządna siatka, która zabezpieczy zwierzę przed wypadnięciem. Reszta zależy od twojej inwencji: drapak, legowisko, miska z wodą, donica z trawą, a nawet kuweta z piaskiem do tarzania się - to wszystko elementy kociego placu zabaw, które dostarczą mruczkowi rozrywki i stymulacji w domowych warunkach.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 96,5% czytelników artykuł okazał się być pomocny