Szop pracz – gatunek inwazyjny w Polsce

Skąd pochodzi szop pracz i jak się u nas znalazł

Ojczyzną szopa pracza są lasy liściaste i mieszane Ameryki Północnej. Stamtąd zwierzęta te zaczęły migrować na inne obszary w poszukiwaniu pożywienia, m.in. w góry, ale także na obrzeża miast, gdzie wyrządzały szkody w gospodarstwach domowych.

Na temat przedostania się szopa pracza do Europy istnieje kilka hipotez. Jedna z nich zakłada, że zwierzęta te sprowadził Krzysztof Kolumb podczas swoich wypraw. Nie ma na to twardych dowodów. Faktem jest natomiast, że szop pracz był obserwowany w początkach XX wieku na terenach Rosji, w Japonii i na Kaukazie.

Szopy pracze były trzymane w niewoli jako zwierzęta domowe przez żołnierzy amerykańskich, stacjonujących w Niemczech Zachodnich w latach 50. XX wieku. Były również hodowane na fermach jako zwierzęta futerkowe. Osobniki, które uciekły z niewoli, zaaklimatyzowały się w lasach europejskich, zaczęły się rozmnażać i po II wojnie światowej znalazły się również na terytorium Polski. Obecnie jest w całej Europie zwierzęciem pospolitym.

Jest to jednak gatunek inwazyjny, naruszający równowagę ekosystemu, w którym dotąd nie przebywał. Wiąże się to z konkurencją pokarmową, ale również chorobami i pasożytami, do tej pory nieznanymi w tym ekosystemie i bardzo niebezpiecznymi dla gatunków rodzimych. Szop pracz jest nosicielem np. glisty Baylisascaris procyonis, wydalanej z odchodami. Te są rozgrzebywane przez inne zwierzęta i ptaki, które ulegają zakażeniu. Glista ta jest groźna także dla człowieka – jej larwy mogą osiąść w układzie nerwowym, powodując problemy np. z poruszaniem się lub zaburzenia równowagi. O pielęgnacji szopa pracza w domu będzie mowa w dalszej części artykułu.

Tryb życia, rozmnażanie, pożywienie szopa pracza

Szop pracz jest niewielkim ssakiem z rodziny szopowatych (Procyonidae). Długość jego ciała wynosi 40 – 70 cm, a kolejne 20 – 40 cm to długość efektownego, puszystego ogona. Ciężar ciała dorosłego osobnika waha się od 3,5 do 9 kg, choć zdarzają się egzemplarze ważące nawet 14 kg. Samce są zazwyczaj większe i cięższe od samic.

Szop pracz ma krępą budowę i krótkie kończyny o dobrze rozwiniętych łapach i stopach, co umożliwia mu stawanie na tylnych kończynach i trzymanie pokarmu w przednich. Szata szopa pracza jest obfita, dwuwarstwowa,  sztywna, o dość długim włosie okrywowym i gęstym podszerstku, chroniącym skórę przez zimnem i wilgocią. Umaszczenie szopa jest bardzo charakterystyczne – szare lub brązowawe na całym tułowiu, z czarno – białą maską oraz ogonem w czarno – szare pierścienie. Podszerstek jest nieco jaśniejszy od włosa okrywowego, miękki i wełnisty.

Szop pracz prowadzi nocny tryb życia, w ciągu dnia najczęściej śpi w opuszczonej dziupli, gnieździe dużego ptaka, pod stertą liści lub gałęzi. Na ziemi porusza się dość powoli, ale doskonale pływa, a także skacze i wspina się po drzewach. Okres zimowy spędza w półśnie. Żyje samotnie poza okresem łączenia się w pary i odchowu potomstwa. Dojrzałość płciową uzyskuje w wieku 1 roku (samica) lub 2 lat (samiec).

Okres godowy szopów przypada na przełom lutego i marca, a ciąża trwa podobnie jak u psów – około 63 dni. Samica rodzi od jednego nawet do ośmiu młodych, które są pokryte krótką, gęstą, „szczenięcą” sierścią. Młode rodzą się ślepe, oczy otwierają po około 20 dniach. Samica karmi je do 16 tygodni, choć w wieku około 8 tygodni opuszczają one gniazdo i mogą pobierać pokarm stały.  Pozostają przy matce do 4 – 12 miesięcy. Samiec nie bierze udziału w ich wychowaniu.

Szop pracz jest zwierzęciem wszystkożernym. W naturze jego pożywieniem są głównie bezkręgowce – owady i ich larwy, dżdżownice, itp. Zjada także owoce i nasiona – te ostatnie szczególnie bliżej jesieni, kiedy gromadzi zasób tłuszczu na zimę. Podczas zimowego letargu nie odżywia się, spalając zgromadzoną tkankę tłuszczową. W jadłospisie szopa pracza znajdują się również drobne kręgowce: płazy, ryby i pisklęta, oraz jaja wybierane z ptasich gniazd.

Jeżeli chodzi o płukanie pożywienia w wodzie przez szopa pracza (stąd miałaby wywodzić się jego polska nazwa), to jest to cecha zwierząt przebywających w niewoli. U szopów żyjących wolno takiego zachowania nie obserwuje się.

W warunkach naturalnych szop pracz dożywa przeciętnie kilku lat. Zwierzęta dziesiątkowane są przez choroby, pasożyty, padają ofiarami wypadków. Szop jest też zwierzęciem łownym, jako gatunek inwazyjny bez okresu ochronnego. W niewoli może dożyć nawet 15 – 18 lat. A może zainteresuje cię także ten artykuł na temat szopa pracza?

Szop pracz jako zwierzę domowe – prawo, cena, utrzymanie

Przepisy prawne, jak legalnie kupić, cena szopa pracza

Od kwietnia 2012 roku na posiadanie szopa pracza i na prowadzenie jego hodowli w Polsce wymagane jest zezwolenie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. O zezwolenie może ubiegać się osoba, która może wykazać się posiadaniem odpowiednich warunków (zabezpieczonych pomieszczeń), aby zwierzęta nie mogły wydostać się na wolność. Szopy wychodzące na spacer powinny być bezwzględnie wyprowadzane na smyczy. Do ich przewożenia należy stosować transportery, takie same jak do przewozu małych psów i kotów.

Nie warto dawać ogłoszenia o treści np. „szopa pracza kupię”, gdyż zgłosić się mogą oferenci, chcący sprzedać zwierzę z nielegalnym pochodzeniem. Legalnie można kupić szopa pracza jedynie z hodowli, prowadzonej na podstawie wspomnianego zezwolenia. Tylko wówczas można mieć pewność, że zwierzę przyszło na świat pod kontrolą człowieka. Jeżeli osoba prywatna zaopiekowała się chorym, porzuconym lub rannym szopem, musi o takie zezwolenie wystąpić lub oddać zwierzę do ośrodka, zajmującego się rekonwalescencją i rehabilitacją dzikich zwierząt. Można poszkodowane zwierzę wyleczyć we własnym zakresie, a formalności dopełnić później. Nie dajemy więc ogłoszenia „kupię”, a szukamy legalnej hodowli, gdzie uzyskamy również wskazówki pielęgnacyjne i żywieniowe.

Szop pracz w hodowli w domu, a także jaka jest cena szopa pracza i ile kosztują młode
Cena szopa pracza z hodowli jako zwierzęcia domowego, czyli koszt młodych szopów

Cena szopa pracza to 1000 – 1500 zł. Trzeba jednak pamiętać, że cena samego zwierzęcia to nie wszystko. Przyszłego właściciela czeka zapewnienie nowemu domownikowi kąta, w którym będzie się czuł u siebie. Musi to być miejsce przewiewne i zaciemnione. Może być nim klatka kennelowa, przykryta ciemną narzutą, z legowiskiem w środku. Oprócz tego należy doliczyć koszty regularnego odrobaczania i szczepień – szopy pracze zapadają na różne choroby zakaźne, w tym na wściekliznę. Poza tym wśród chorób trapiących szopy, znajdują się:

  • nosówka
  • panleukopenia
  • parwowiroza
  • choroba aleucka
  • koronawiroza
  • leptospiroza
  • jersinioza
  • tężec
  • listerioza
  • salmonelloza.

Szop pracz, przebywający w niewoli, a zwłaszcza hodowlany, powinien być regularnie szczepiony przeciwko wszystkim chorobom zakaźnym i pozostawać pod opieką (jak i cała hodowla) lekarza weterynarii, specjalizującego się w zwierzętach dzikich, choć może to być również specjalista chorób psów i kotów. Każe szczepienie kosztuje, zatem cena szopa pracza obejmuje koszt corocznych szczepień. Uwaga: szczepienie przeciwko wściekliźnie jest ustawowym obowiązkiem.

Cena szopa pracza to także koszt jego pożywienia. W niewoli nie ma możliwości zapewnienia mu takiej ilości owadów, jaką zjadałby żyjąc w naturalnym środowisku, dlatego należy kupować mu świeże mięso (najlepiej chudą wołowinę) i ryby oraz świeże warzywa i owoce. Oprócz tego szop pracz uwielbia orzechy, które z upodobaniem rozłupuje – zwłaszcza w okresie późnego lata i jesieni.

Szop pracz domowy – pielęgnacja, wychowanie, bezpieczeństwo

Szop pracz domowy przypomina trochę psa, trochę kota. Jest inteligentny i pojętny. Można go nauczyć reagowania na imię, przychodzenia na zawołanie i różnych „sztuczek”, jednak trzeba na to poświęcić czas, bowiem szop dość szybko się nudzi i niechętnie poddaje się układaniu – jest wszak zwierzęciem dzikim. Nie ma natomiast problemu z nauką czystości. W naturze szop pracz zakłada własną toaletę, w której załatwia potrzeby fizjologiczne. Szop pracz domowy (hodowlany) może mieć do dyspozycji kuwetę, podobnie jak kot, ale można też nauczyć go – jak psa – załatwiania potrzeb na dworze. Ważne: odchody koniecznie trzeba zbierać i niszczyć, najlepiej palić, szczególnie w okresie odrobaczania.

Szop w domu powinien mieć do dyspozycji miskę z wodą do płukania pokarmu. Najlepiej ustawić ją w pobliżu legowiska i nauczyć zwierzaka korzystania z niej w tym miejscu, aby nie trzeba było sprzątać za każdym razem całego mieszkania. Oprócz tego szop pracz, choć jest świetnym pływakiem, nie przepada za wodą i myje się sam, podobnie jak kot. Zwracamy też uwagę, że szop w domu ma zdecydowanie mniej ruchu niż na wolności i nie należy go przekarmiać, gdyż ma tendencje do nadwagi.

Jest to zwierzę prowadzące w naturze samotne życie, dlatego w zupełności wystarczy jeden szop jako domowy pupil. Natomiast jeżeli prowadzona jest hodowla, zwierzęta mają zwykle swoje małe terytoria, a w pary łączą się tylko w okresie rui. W tym czasie mogą być agresywne, zwłaszcza samce. Poza okresem godowym są łagodne, odpowiednio wychowany szop jest domowym pieszczochem, lubiącym się przytulać do opiekunów. Bywa natomiast szkodnikiem, wykazującym się zadziwiającą inwencją w docieraniu do miejsc, gdzie przechowywane jest jedzenie i odpadki. Dlatego wychodząc z domu lepiej zamknąć go w klatce kennelowej, która zabezpieczy nasze jedzenie, pamiątkową porcelanę lub kryształową cukiernicę na etażerce, a i… samego szopa przed zjedzeniem czegoś, co mogłoby mu zaszkodzić.

Jeżeli okaże się, że opieka nad szopem praczem i jego wychowanie przerosło nasze możliwości, w żadnym wypadku nie wolno wypuszczać go na wolność. Nie poradzi sobie na niej i zginie, bądź pod kołami samochodu, bądź zaatakowany przez biegającego samopas psa, dzikie zwierzę lub ptaka drapieżnego. Nie będzie umiał także znaleźć sobie pożywienia. Najlepiej oddać zwierzaka do azylu dla dzikich zwierząt lub ogrodu zoologicznego.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 96,8% czytelników artykuł okazał się być pomocny