Znaczenie środowiskowe zielenic

Zielony glon w akwarium

Glon będzie w akwarium zawsze. Możemy na jakiś czas ograniczyć jego ilość, ale nigdy nie pozbędziemy się go na zawsze. To organizm, który jest na stałe powiązany ze środowiskiem wodnym. Jego znaczenie dla środowiska przy produkcji tlenu jest nie do przecenienia, ale jakoś nie zasługuje na nasze uznanie w akwariach. Zielenice to jedne z tych nieszczęsnych glonów, więc przyjrzyjmy się im bliżej.

Wśród glonów rozróżniamy dwie formy (glony różnego typu):

  • Planktonowa
  • Nitkowa

Pierwsza z nich powoduje zielony zakwit wody. Glony są w niej tak małe, że nie widzimy ich gołym okiem i wydaje się, jakby po prostu woda nabrała zielonej barwy. Faktycznie są w niej zawieszone małe zielone komórki glonów, które mają dobry powód, żeby nie tonąć.

Tym powodem jest dostęp do światła. Elementu niezbędnego do wzrostu zielenic, zawdzięczających swoją nazwę obecnością chlorofilu w komórce, który jest odpowiedzialny za przeprowadzanie fotosyntezy. Glony zielone są zarówno słodkowodne, jak morskie. Niektórzy nawet celowo próbują je osiedlić w akwarium, jeżeli mamy na przykład mały zbiornik, gdzie pływa tylko kolcobrzuch karłowaty.

Budowa glonów zielonych

Istnieją też zielenice nitkowe, które prowadzą bardziej osiadły tryb życia. Budowa tych pozornie prostych organizmów jest niesamowita. Ich komórki ułożone są często w nitki przypominające włosy. Czasami są krótkie i przypominają meszek na szybie, czy kamieniu, a innym razem są pojedyncze i długie – nawet na parędziesiąt centymetrów! Niekiedy zielenice występują też w formie kuleczek lub galaretowatych skupisk.

Forma, w jakiej występuje zielenica, zależy też od jej etapu rozwoju. Niekiedy spory przetrwalnikowe glonów żyjących na dnie mogą wypływać na powierzchnię. Nie widzimy ich, bo tworzą tylko błonkę przebarwiającą taflę wody. Także glony typu planktonowego mogą osiadać lub osiadłe urywają się od kolonii i płyną zasiedlić inne miejsca.

Wielu akwarystów szuka glona, który osiedlił się w ich akwarium, żeby go zniszczyć. Tutaj pozostaniemy na rozróżnieniu w obrębie gromady Zielenic o łacińskiej nazwie Chlorophyta. Inne gromady to na przykład Okrzemki, Sprzężnice, Ramienice, czy Kryptofity. Na tym poziomie możemy bez mikroskopu sprawdzić, co zalęgło się w naszym zbiorniku.

Zróżnicowane i liczne zielenice

Gromada glonów zielonych

Aby trochę przybliżyć temat zielenic, trzeba zrozumieć, że Gromada to w biologii bardzo szeroka grupa stworzeń. Na przykład żaba należy go gromady płazów, a żyrafy i małpy należą go gromady ssaków. Jak widać, różnice mogą być gigantyczne i tak samo jest w przypadku naszych zielenic.

Pominąwszy zielenice typu planktonowego, samych nitkowych jest całe mnóstwo (morskie i słodkowodne). Nawet te popularnie występujące w wodach słodkich dzielą się na 19 rodzajów! Z czego każdy rodzaj dzieli się na gatunki. Dla przykładu „Rodzaj” to Corydoras, czyli kirysek. Wśród nich jest kirysek pstry, czy Julii. Tak samo jest z zielenicami. Do rodzaju Aegagropila (tego, co gałęzatka kulista, która też jest zielenicą) należy 50 gatunków! Pamiętajmy, że rodzaje mogą mieć różne postaci w zależności od etapu rozwoju.

Tak więc niezależnie od tego, czy w naszym akwarium jest Stigeoclonium, Geminella, Spirogyra, czy Zygnema, sposób zwalczania będzie taki sam, a ze względu na ogromne podobieństwa w budowie, zielenic nie rozróżnia się gołym okiem! Żeby sprawdzić, czy to Oedogonium intermedium, czy Cladophora glomerata, musimy zobaczyć jej budowę pod mikroskopem. Jest też w czym wybierać, bo słodkowodne i morskie gatunki to dobrze ponad 800 organizmów!

Przyczyny powstawania glonów

Całe szczęście do zwalczania zielenic nie potrzebujemy zagłębiać się w meandry taksonomii. Na każdą z nich metoda jest praktycznie ta sama, ale wytrzymałość i wymagania poszczególnych rodzajów zielenic mogą się różnić. Także ich budowa jest znacząco odmienna w obrębie rodzaju.

Draparnaldia lubi dużo fosforu, podobnie jak wiele innych zielenic, ale Stigeoclonium doskonale rośnie przy większych ilościach siarczanu magnezu i związkach boru. Generalnie im więcej mamy fosforu w stosunku do azotu, tym większa szansa na rozrost zielenic w akwarium. Nie jest też tajemnicą związek pomiędzy zielonymi szybami zbiornika a przedawkowaniem żelaza. Te przyczyny są zasadniczym powodem naszych zgryzot z glonami.

Chodzi więc o to, żeby stosować nawożenie, ale w odpowiednich proporcjach. Inną sprawą jest utrzymywanie czystości akwarium. Największym źródłem makroelementów w zbiorniku są bowiem ryby i resztki pokarmów. Także gnijące rośliny mogą spowodować dodatkowe „nawiezienie” wody i rozrost zielonych nitek. Sprawdź także ten artykuł na temat glonów nitkowatych w akwarium.

Mętna woda w akwarium, ciemnozielona woda w akwarium, dwutlenek w płynie na zieleńca w akwarium
Co powoduje rozkwit glonów w akwarium, jakie są natiralne srodki na walkę z glonami w akwarium

Naturalne zwalczanie zielenic

Całe szczęście są na to sprawdzone sposoby, z których najlepszym będzie po prostu podmiana wody. Im więcej glonów, tym więcej podmian należy zrobić. Zielenice nie biorą się z kosmosu i jeżeli mają w wodzie jedzenie, to rosną. Gdy je wypłuczemy, skutecznie pozbędziemy się inwazji i to na dłuższy czas.

Kolejnym sposobem na zwalczenie zielenic jest ograniczenie oświetlenia. Glon jest jak roślina. Potrzebuje do wzrostu światła. Jeżeli je ograniczymy, to sukces gwarantowany. Problem w tym, że rośliny w akwarium także go potrzebują, więc możemy tę metodę potraktować jako sposób na kupienie sobie większej ilości czasu do wypłukania nadmiarów nawozów.

Przy zielenicach planktonowych, czyli zielonej wodzie, dobrym sposobem jest owinąć filtr jak najgrubszą włókniną akwarystyczną i zmienianie ją na nową, gdy zrobi się zielona. Ten sposób możemy stosować tylko wtedy, gdy nie mamy dużej ilości ryb w akwarium. Zielona woda i spadek ilości tlenu może nie być najlepszym połączeniem.

Sposoby zwalczania zielenic

Zniszczenie chemiczne

Są też oczywiście chemiczne metody na zwalczanie zielenic, do których należy stosowanie preparatów przeciwglonowych. Zadziałają skutecznie, ale tutaj rodzaj glonów może mieć większe znaczenie niż w poprzednich metodach. Substancja znajdująca się w preparatach różni się w sposobie działania i nie na wszystko jest skuteczna.

Jeżeli nie mamy krewetek ani ślimaków, możemy zdecydować się na cuprisol zooleka, który zadziała bardzo szybko, ale ze względu na obecność miedzi należy zachować ostrożność przy jego stosowaniu. To preparat interwencyjny nawet bardziej skuteczny niż niejeden antyglon.

Dużą skuteczność w walce z glonami uzyskamy stosując preparaty pod ogólną nazwą carbo. Nazywa się je dwutlenkiem w płynie, ponieważ aldehyd glutarowy (C₅H₈O₂ )w warunkach tlenowych jest metabolizowany do CO2 poprzez kwas glutarowy (1). Ma więc dwie zalety w jednym, ale niestety w większych ilościach jest trujący dla środowiska wodnego i nie wolno go przedawkować.

Światło i kolcobrzuch karłowaty

Do każdej z metod należy dodać sposób na trwałe pozbycie się glonów. Jest nim sprawdzanie testami parametrów wody. Wystarczą dwa najważniejsze, czyli NO3 i PO4, a będziemy zawsze wiedzieli, w jakiej kondycji jest nasz zbiornik i czy już zacząć działać w kierunku zmniejszenia nawozów, czy mamy czas. Będziemy mieli pod kontrolą przyczyny powstawania zielenic.

Nie należy dążyć do sytuacji, gdzie nie będzie w ogóle nawozów, bo ucierpią na tym rośliny. Wystarczy utrzymywać minimalne ilości fosforu i większą ilość azotu przy uwzględnieniu ilości i rodzajów posiadanych roślin. Chyba że mamy same korzenie i mchy, wśród których pływa kolcobrzuch karłowaty.

Także im więcej światła w akwarium, tym więcej glonów. Należy zbilansować czas i sposób świecenia z ilością dawkowanych nawozów. To umiejętność, która wymaga wprawy, chyba że w naszym zbiorniku rośnie pogostemon, vallisneria i cryptocoryne. Wówczas ryby za nas nawożą, a rośliny sobie jakoś poradzą.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 0,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny