Adopcja kota krok po kroku

Koty do adopcji – gdzie szukać?

W Internecie można znaleźć bardzo dużo ogłoszeń. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce „koty do adopcji”, a pojawi się naprawdę dużo opcji. Niektóre ogłoszenia będą od osób prywatnych, które znalazły zabłąkane kociaki lub których kotka się okociła. Takie kocięta lub dorosłe koty zazwyczaj od razu są do wzięcia (w przypadku kociąt warto, aby przebywały z matką do dwunastego tygodnia), a ich tymczasowi opiekunowie nie wymagają spisywania żadnych umów.

Możesz też zdecydować się na schronisko lub fundację i podjechać w wybrane miejsce. Kotów do adopcji tak naprawdę nie brakuje, ale same chęci to za mało. Zanim zdecydujesz się na adopcję, upewnij się, że masz warunki i możliwości, aby zajmować się zwierzakiem. Koty mieszkające w schroniskach to także te, które wcześniej były domowe. Powody, dla których zwierzęta zostają oddane do schronisk, to np.:

  • przeprowadzka lub wyjazd,
  • śmierć właściciela,
  • małe kotki po pewnym czasie dorosły, a takie przestały się podobać,
  • kot był tylko prezentem dla dziecka, które się nim znudziło,
  • kot zachorował, a jego właściciela nie stać na jego leczenie,
  • kot wykazuje problemy behawioralne (m.in. stał się agresywny, jest bojaźliwy, niszczy meble, atakuje człowieka, załatwia swoje potrzeby poza kuwetą),
  • u jednego lub kilku domowników rozwinęła się alergia.

W schroniskach można trafić na różne koty. Możesz tam znaleźć kociaki (z kotką lub bez niej), dorosłe osobniki oraz te znacznie starsze. Za każdym z tych kotów kryje się inna historia, która w jakiś sposób wpłynęła na jego obecne zachowanie. Niektóre łakną kontaktu z człowiekiem, a inne są przestraszone i wolą trzymać się z boku.

Gotowe kotki do wydania są przebadane, odrobaczone, zaszczepione (także przeciwko wściekliźnie), wykastrowane (jeśli pozwala na to ich stan zdrowia i wiek) i zaczipowane. Zwierzęta muszą przejść dwutygodniowy okres kwarantanny, ale nie dotyczy to kotów, które zostały oddane i posiadają komplet szczepień oraz nie wykazują oznak choroby.

Nie wszystkie koty do adopcji są zdrowe, ale te najczęściej przeżywają swoje życie w klatkach. Jeśli zdecydujesz się na adopcję kota niepełnosprawnego (bez oczu, głuchego, bez łap etc.) lub chorego, musisz liczyć się z tym, że opieka nad nim będzie wyglądała nieco inaczej. W przypadku niektórych kotów konieczne będzie podawanie leków o określonych porach, a inne będzie trzeba często zabierać na kontrolę do weterynarza. A może zainteresuje cię także ten artykuł o mopsach do adopcji?

Wybierz i zaadoptuj – czy adopcja kota jest tak łatwa?

Nie. Proces adopcji jest czasochłonny i może wydawać się skomplikowany. Jest taki z kilku powodów. Adopcja powinna być przemyślaną decyzją, a nie chwilowym uniesieniem serca czy kaprysem dziecka. Cała procedura ma uświadomić osobę chętną, z czym przyjdzie jej się zmierzyć, a pracownik schroniska musi się przekonać, czy ta osoba będzie odpowiedzialnym opiekunem.

Na początku trzeba wypełnić ankietę przedadopcyjną. W przypadku jej pozytywnego rozpatrzenia, zostanie się zaproszonym na wizytę przedadopcyjną. Kolejnym etapem są rozmowy z pracownikami i wolontariuszami w schronisku, podczas których osoba zainteresowana adopcją zostanie szczegółowo wypytana. Pytania będą dotyczyć m.in. trybu życia, liczby i wieku domowników, częstotliwości wyjazdów, warunków mieszkaniowych oraz posiadania zwierząt w przeszłości i obecnie. Pracownik schroniska musi także złożyć wizytę w domu, aby ocenić panujące tam warunki.

Te wszystkie pytania nie tylko sprawdzają i uświadamiają potencjalnego właściciela, ale to właśnie za ich sprawą wolontariusz może wybrać najlepszego osobnika odpowiadającego trybowi życia zarówno samego kota, jak i człowieka. Pracownik schroniska musi wiedzieć, czy zainteresowana adopcją osoba ma czas, aby zajmować się kotem, który ma problemy zdrowotne i wymaga przyjmowania leków o określonej porze. Niektóre koty nie odnajdą się w grupie kotów, a w przypadku innych obecność drugiego kota jest obowiązkowa. Koty chore na FeLV lub FIV mogą zamieszkać ze zwierzętami chorym na tę samą chorobę albo być jedynkami. Nie każdy od razu zdaje sobie sprawę z tego, z jaką odpowiedzialność wiążę się przygarnięcie takiego kota pod swój dach, więc pracownicy schronisk muszą im to uświadomić.

Hodowla a schronisko – jak rozpoznać rasowe koty?

Co warto wiedzieć o adopcji?

Zasady przyjmowania, jak i wydawania zwierząt są podobne w różnych schroniskach i fundacjach. Warto wiedzieć, że:

  • przy odbieraniu kota należy mieć ze sobą transporter,
  • balkon i okna w mieszkaniu należy zabezpieczyć przed adopcją kota,
  • domowe koty nie mogą być wychodzące (puszczane samopas),
  • małe koty wychowane razem mogą być adoptowane w parach lub na dokocenie,
  • niektóre organizacje wymagają zapłaty (ok. 50 – 400 zł).
  • umowa adopcyjna jest obowiązkowa.

Adooptowany kot na kolanach właścicielki, a także koty do adopcji i adopcja kota

Polecane akcesoria dla kotów - sprawdź je!

Zwierzęta nie są wydawane wszystkim. Jeśli pracownik schroniska uzna, że potencjalny opiekun nie spełnia jakiegoś warunku, może odmówić mu wydanie zwierzęcia. Kota nie otrzyma:

  • osoba nieletnia,
  • osoba nietrzeźwa,
  • osoba pod wpływem środków odurzających,
  • osoba prowadząca handel zwierzętami,
  • osoba, która już kiedyś złamała warunku umowy adopcyjnej,
  • osoba agresywna,
  • osoba, przeciwko której toczy się sprawa o znęcanie się nad zwierzętami,
  • osoba, która w przeszłości porzuciła zwierzę,
  • osoba nieposiadająca przy sobie transportera,
  • osoba, która nie zabezpieczyła balkonu i okien w mieszkaniu.

Hodowcy także nie sprzedają kociąt każdemu. Po przeprowadzonym wywiadzie z potencjalnym właścicielem kociaka, mogą uznać, że np. nie podoba im się podejście do zwierząt tego człowieka i odmówią mu wydania kota.

Czy koty do adopcji w schronisku mogą być rasowe?

Nie. O tym decyduje rodowód, a koty ze schronisk czy fundacji nie posiadają takich dokumentów. Taki kot jest w tzw. typie rasy, czyli rasowego tylko przypomina, ale nim nie jest, a przynajmniej nie jest to udowodnione. Rasowe koty nawet nie powinny trafić do schroniska, ponieważ w umowie z hodowcą zazwyczaj widnieje zapis, który informuje, że momencie, gdy właściciel nie chce lub nie może zajmować się kotem, ten wraca do hodowcy.

W Polsce małe kotki kosztują ok. 2000 – 4000 zł. Cena selkirk rexa to kwestia ok. 2500 – 3000 zł. Amerykański curl jest nieco droższy. Za te koty trzeba zapłacić ok. 3000 – 4000 zł. Koty perskie kosztują ok. 2000 – 3000 zł, choć odmiana szynszylowa jest trudno dostępna w Polsce i takie kocięta trzeba sprowadzić zza granicy. Pers szynszylowy kosztuje ok. 500 – 2000 euro.

Adopcja kota ze schroniska lub z fundacji to nie „wybierz i zaadoptuj”, bo tak naprawdę jest to bardzo czasochłonny proces. Osoba zainteresowana adopcją jest szczegółowo przepytywana (m.in. o warunki mieszkaniowe, liczbę domowników i zwierząt w domu), aby pracownik schroniska mógł dobrać odpowiedniego kota i jednocześnie sprawdzić, czy potencjalny nowy właściciel jest osobą odpowiedzialną.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 96,5% czytelników artykuł okazał się być pomocny