Ciąża molinezji a rozmnażanie ryb w akwarium

Ryby piękniczkowate, do których należy między innymi molinezja, mają specyficzny sposób rozrodu. Inaczej niż zwinnik latarnik lub zwinnik czerwonousty, nie spuszczają ikry do wody. Przyjrzyjmy się bliżej powstawaniu małych molinezji i ich drogi od jajeczka, do przyjścia na świat w naszym akwarium.

To, że małe molinezje opuszczają ciało matki całkowicie rozwinięte i gotowe do pływania, nie oznacza, że rozmnażają się w taki sam sposób jak ssaki (np. człowiek). To nadal ryba, która korzysta z jajek, jako sposobu na prawidłowy rozwój małego osobnika. Ciąża molinezji to nie to samo, co u człowieka.

Samica molinezji zawsze ma w ciele jajeczka. Kiedy samiec je zapłodni za pomocą gonopodium, zaczynają rozwijać się zarodki. To, co jest w ciele samicy, nazywa się woreczkiem jajnikowym, a nie macicą, jak u ssaków. W woreczku jajnikowym zarodki nadal są w indywidualnych jajkach, ale samica bardziej je „wysiaduje” trzymając we własnym ciele. Ciąża molinezji może być więc traktowana wyłącznie umownie jako czas rozwoju zarodka w ciele matki.

Żółta molinezja z czarną plamką

Wielkość plamki a długość ciąży

U tych ryb łatwo rozpoznać, kiedy będą młode. Ciąża molinezji często zaznacza się przez zaznaczenie kolorystyczne małej plamki przy płetwie odbytowej ryby. To taka czarna kropka w kształcie półksiężyca (skupisko czarnego barwnika – melaniny, który gromadzi się w tylnej części woreczka jajnikowego). W zależności od wielkości tej plamki możemy wywnioskować, kiedy samica wypuści młode. Po prostu im bardziej zarodki rosną, tym mocniej rozszerza się woreczek i plamka wygląda na większą.

Takie rodzaje ryb jak molinezja złota (żółta) lub biała (srebrna) mają lepiej zaznaczona plamkę rodną, ale kiedy ryba jest czarna albo łaciata, owa skaza może być niewidoczna. Często u molinezji – bardziej niż u gupików – słabo przebija się przez barwnik skóry. Nawet dobre zdjęcie nam nie pomoże w wypatrzeniu tego znamienia. Wtedy możemy wnioskować tylko po wielkości brzuszka ryby. Im większy, tym samica bliższa wyrzucenia młodych na świat.

Samiec daje się rozpoznać po płetwie odbytowej. U samicy wygląda jak wachlarz, a on ma płetwę odbytową wąską i długą – to tak zwane gonopodium. Takie samo ma samiec u mieczyka, gupika i platki. Są też bardziej smukłe i „zadziorne”. Przeganiają inne osobniki swojego gatunku.

Zdjęcie ciężaru małych ryb

Kiedy molinezja ma małe rybki nie trzeba jej specjalnie zmieniać karmy. Przeważnie kupne suche płatki lub granulki mają białka więcej, niż nasze molinezje potrzebują. Jeżeli chcemy dodawać witamin, to tylko te do moczenia karmy. Ich przyswajalność jest największa. Ciąża molinezji nie jest tak newralgicznym momentem jak u ssaków, bo matka stanowi bardziej inkubator niż czynny element organizmu (nie karmi). Zdjęcie tego ciężaru poprzez poród jest wyłącznie kwestią utraty wagi.

Gdy mała rybka będzie już pływała swobodnie możemy jej podawać nauplie artemii lub specjalnie suche pokarmy dla narybku. Pilnujmy tylko, żeby nie przesadzić z ilością, bo czyszczenie czarnego podłoża akwarium przy potomstwie black molly może okazać się trudnym wyzwaniem.

Molinezja w biało czarne kropki, a także jak przebiega ciąża molinezji, ile trwa ciąża ryb molinezja oraz praktyczny poradnik
Jak przebiega ciąża molinezji krok po kroku, czyli ciąża u ryb molinezji i poradnik, jak wygląda ciąża u molinezji

Jednokrotne zapłodnienie samicy molinezji przez samca może dać wiele miotów, więc przygotujmy się na to, że po jednym wypuszczeniu młodych będą kolejne i kolejne. Mniej liczne, ale i tak warto zaplanować, co zrobimy z większym rodzeństwem, gdy pojawi sią kolejna mała rybka. A może zainteresuje cię także ten artykuł o hodowli molinezji żaglopłetwej?

Polecane akcesoria do akwarium - ceny internetowe!

Molinezja a inne ryby

Kiedy chcemy prowadzić hodowlę na większą skalę, powinniśmy trzymać molinezje same bez innych ryb. Najlepiej oddzielić samice „w ciąży” do kotnika, w którym będą na tyle duże dziurki, że młoda rybka akwariowa ucieknie na zewnątrz - do pustego akwarium. W praktyce akwarium hodowlane nie wygląda najpiękniej i rzadko kto decyduje się na taką formę utrzymania ryb. Procedura jest taka sama niezależnie od tego jakie rodzaje molinezji chcemy hodować.

Kiedy planujemy odchować tylko trochę potomstwa, możemy zrobić odwrotnie. Odławiać młode do kotnika (siatkowego) ochraniającego je przed dorosłymi rybami pływającymi w akwarium. Młode mogą też przeżyć w wystarczająco dużym akwarium, jeżeli damy do niego dużo wgłębki, mchów i gęstych roślin, gdzie młode będą mogły się schować. Żółte rodzaje molinezji trudno ukryć, bo widać je dobrze nawet w gęstych roślinach.

Przy akwarium wielogatunkowym, gdzie pływa na przykład zwinnik latarnik lub zwinnik czerwonousty, jest mała szansa na odchowanie młodych. Aktywne i szybko pływające ryby będą wyjadały małe molinezje i nawet gdy trochę podrosną, mogą stać się smacznym kąskiem dla innych. Nie ma tu znaczenia, czy to molinezja marmurkowa, żaglopłetwa, czy żółta księżycowa.

Temperatura wody a czystość w akwarium

Nie trzeba się wyjątkowo starać, aby w naszym akwarium z black molly pojawiła się mała rybka. Jeżeli parametry wody będą odpowiadały dorosłym rybom, to i małe dadzą radę. Woda może być bez soli lub lekko zasolona (zasolenie ma znikomy wpływ na rozród). Optymalna temperatura wody to 26 stopni, a pH 7,5 jak przy zwykłej wodzie kranowej. Najważniejsza i kluczowa jest czystość wody. Rozmnażanie tych ryb jest wyjątkowo łatwe.

Z racji specyficznego sposobu na rozmnażanie, jakie ma ta ryba akwariowa, należy pilnować, żeby w wodzie nie było za wiele bakterii. Ich namnażanie może powodować choroby dorosłych ryb i narybku. Moment, gdy musimy poprawić higienę zbiornika możemy rozpoznać po tym, że ryby przeginają się wpół lub pływają zanosząc się na boki. Czarna molinezja może mieć jasne obrzeża łusek.

Kiedy już pojawią się małe rybki musimy uważnie przyglądać się ich budowie. Gdy będzie widać, że mają wygięty kręgosłup lub inne deformacje ciała, nie można ich rozmnażać dalej. To niewątpliwa wada odchowu w kotniku. Kiedy młode nie są odseparowane od dorosłych, rodzice zjadają te sztuki, które mają wady budowy. W kotniku takie rybki mogą uciec od dorosłych i dalej się rozwijać.

Molinezja (szczególnie black molly) to bardzo popularna ryba akwariowa. Często przy zakupie chcemy wiedzieć jak częste będzie ich rozmnażanie, ile będzie młodych i jak się nimi zająć. Przy ósmym miocie z rzędu (co 25 dni) okazuje się, że rybek jest tyle, że powoli nie starcza dla wszystkich kotników, a dorosłe nie przestają produkować nowych. Taka jest taktyka na przetrwanie tego gatunku. Musimy liczyć się z tym, że z biegiem czasu przyjdzie nam zostawić sprawę redukcji populacji samej naturze.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 90,6% czytelników artykuł okazał się być pomocny