Dlaczego pies skacze na człowieka

Utrwalone zachowania wieku szczenięcego i dorosłego

Kiedy wprowadzamy do naszego domu szczeniaka, jesteśmy zadowoleni, kiedy okazuje radość z naszego powrotu, skacze – szczególnie na dzieci, które są mu mentalnie bliższe. Jeżeli jest to pies małej rasy, domownicy na ogół nie uważają tego za problem. Gorzej natomiast, jeżeli jest to pies z grupy dużych owczarków, molosów lub np. wilczarz irlandzki, mierzący jako dorosły niemal metr w kłębie. Dopiero wtedy, kiedy ze szczeniaka wyrasta spore psisko, przewracające domowników, skacząc na nich z radości, okazuje się, że jest to nie lada kłopot. Podobnie dzieje się, kiedy dom odwiedzają goście, a rozradowany ich widokiem pies skacze, niekoniecznie ku zadowoleniu np. pani w jasnym płaszczu.

U podstaw takiego zachowania psa leży jego chęć zwrócenia na siebie uwagi. Pozostaje sam w domu, a nie mając poczucia czasu, nie rozróżnia, czy nie było nas pięć minut czy pięć godzin. Człowiek jest dla psa źródłem bodźców i emocji – wymyśla zabawy, pieszczoty, karmi, zajmuje się nim. Dlatego nasza obecność tak pozytywnie na niego działa i w rezultacie skacze, domagając się zajęcia nim. Tymczasem niczego nieświadomy właściciel popełnia błąd wychowawczy, i tak:

  • Utrwala zachowanie wieku szczenięcego – wspomniany wyżej odruch skakania po ludziach szczeniaka i młodego psa, uważany przez domowników za uroczy i wzruszający, a nawet nagradzany smakołykiem („przecież tak ładnie się przywitał, trzeba mu dać”),
  • Utrwala zachowanie psa dorosłego – nawet jeżeli wydaje komendę „nie skacz na mnie”, lub „nie wolno”, przy odpowiedniej intonacji i geście odpychania pies osiągnął to, co chciał: zainteresowanie opiekuna. Jakakolwiek reakcja, nawet negatywna, jest dla psa sygnałem, że wzbudził zainteresowanie. Dlatego jeżeli pies skacze, należy takie zachowanie zignorować.

Jeszcze innym problemem jest okazywanie radości, kiedy pies skacze na właściciela po jego powrocie do domu, jeżeli przebywał w tym czasie w kojcu lub klatce. W przypływie radości pies może nie tylko skakać, ale również próbować gryzienia, oczywiście bez agresji. Niemniej, trzeba go odzwyczaić od takich reakcji. Z kolei zwierzęta z lękiem separacyjnym mogą skakać, ale i biegać (popularna „głupawka”) oraz oddawać mocz na widok opiekuna. Takie zachowania trzeba eliminować z pomocą behawiorysty psów.

Skakanie przy powitaniu nie zawsze cieszy człowieka

Nie wszyscy wiedzą, że nawyk skakania na człowieka, na dzieci, na drzwi czy meble wywodzi się z psiej natury, kiedy jeszcze pies nie był zwierzęciem udomowionym. Suka odchowująca szczenięta opuszczała je, pozostawiając w gnieździe, po czym szła na polowanie. Dopadłszy ofiarę, pożerała ją na miejscu, a następnie wracała do gniazda. Szczeniaki skakały jej do pyska w oczekiwaniu, aż zwróci to, co zjadła. Takie zachowanie młodych stymulowało odruch wymiotny u suki. Odruch skakania przetrwał, choć pies od tysięcy lat jest zwierzęciem udomowionym. Współczesny pies, skacząc przy powitaniu, jakby oczekiwał posiłku. Dlatego karmienie czworonoga tuż po powrocie do domu jest wykorzystywane przez wielu właścicieli niejadków.

Niestety, skakanie bywa niekiedy uciążliwe, a niekiedy nawet niebezpieczne. Pies może skoczyć w najmniej odpowiednim momencie, kiedy człowiek jest na to nieprzygotowany i doprowadzić go do przewrócenia się. Jeżeli jest to dziecko, osoba starsza lub niepełnosprawna, może to zakończyć się mniejszym lub większym urazem lub zranieniem, wymagającym nawet ingerencji medycznej. Taka niemiła przygoda może przytrafić się zarówno w domu, jak i na spacerze.

Drobniejsze szkody, wyrządzone przez psa podczas skakania po ludziach to np. pobrudzenie jasnej odzieży gości, podarcia rajstop, itp. Można pokryć koszty czyszczenia ubrania lub odkupić rajstopy, przeprosić za zachowanie psa, itp. Jednak niemiłe wrażenie gości pozostanie, w tym opinia o gospodarzach, którzy nie potrafią zapanować nad sytuacją tak, żeby pies nie skakał. Sprawdź także ten artykuł o tresurze psa krok po kroku w domu.

Polecane akcesoria dla psów - zobacz więcej!

Jak oduczyć psa skakania na ludzi – zasady i sposoby

Jak oduczyć psa skakania na właściciela, na dzieci, na obcych, na nogę

Jest sporo przyczyn, dla których konieczne jest, aby odzwyczaić psa od skakania na obcych ludzi i przedmioty. Najważniejsze to zabezpieczenie siebie i innych przed potłuczeniami lub zranieniami, a także uniknięcie konfliktów z „psiego” powodu.

Właścicielka przytulająca się do psa, a także porady jak oduczyć psa skakania na właściciela i innych

Zatem jak oduczyć psa od skakania na ludzi?

  1. Komenda „siad”. Jest to podstawowa komenda, od której rozpoczyna się każde szkolenie. Pies powinien ją opanować bardzo szybko, zazwyczaj wystarcza jeden dzień szkolenia. Metoda na „siad” wymaga współpracy dwóch osób. Jedna wychodzi z mieszkania i otwiera drzwi kluczem, a druga w tym momencie wydaje komendę „siad”. Tak samo uczy się psa reakcji na dzwonek. Oczekiwany efekt to siadanie psa na dźwięk klucza w zamku lub dzwonka (pukania) do drzwi. Można tę metodę stosować, kiedy pies próbuje skakać na stół
  2. Smakołyk. Jest to sposób na odwrócenie uwagi psa. W chwili, w której dzwoni dzwonek u drzwi, jedna osoba idzie je otwierać, a druga podaje psu smakołyk. Pies nie będzie tak silnie podekscytowany wizytą gości. Uwaga: metoda ta jest do zastosowania przed karmieniem psa. Po posiłku może on nie być zainteresowany jedzeniem, choć sporo jest łakomczuchów, dla których pojęcie nadmiaru jedzenia nie istnieje. Kiedy goście już usiądą w pokoju, nie należy psa od nich izolować. Niech się oswoi z ich obecnością, po pewnym czasie w ogóle przestanie zwracać na nich uwagę
  3. Zabawka. Każdy pies ma swoją ulubioną zabawkę, a ta metoda jest dobra dla psów, które nie są łapczywe. Zabawkę należy podać psu, kiedy przy drzwiach wejściowych do mieszkania robi się ruch. Kiedy pies przestaje się nią interesować, trzeba ją schować. Ćwiczenie powtarzamy zawsze wtedy, kiedy ktoś wchodzi do mieszkania. Metoda „na zabawkę” sprawdza się najlepiej u ras aportujących, jak labrador, golden retriever, itp., choć oczywiście można ją stosować u wszystkich psów. Jej zaletą jest, że pies nie ma możliwości lizania ani gryzienia, kiedy trzyma w pysku zabawkę
  4. Ignorowanie. Jest to najtrudniejsza z metod, gdyż wymaga poskromienia własnych emocji przez opiekuna, będącego najbardziej oczekiwaną „nagrodą” dla psa. Kiedy skacze przy powitaniu, na meble lub na nogę, nie należy zwracać na niego najmniejszej uwagi – nie głaskać, nie karcić („nie skacz na mnie”), nie dotykać, nie przemawiać, nawet nie patrzeć w jego kierunku. Udawać, że psa nie ma. Dopiero kiedy się uspokoi, można mu poświęcić dostateczną ilość uwagi. Metoda ignorowania jest dobra dla średnich i małych ras, kiedy zaczynają skakać przy powitaniu. Witamy się z psem dopiero wtedy, kiedy przykucniemy albo się schylimy. Z oczywistych powodów metoda ta jest nie do zastosowania u ras dużych i olbrzymich. Nie nadaje się też, kiedy pies skacze na stół zastawiony jedzeniem ani na spacerze.

Jak oduczyć psa skakania – akcesoria elektryczne i elektroniczne

Niektórzy właściciele, zwłaszcza mieszkający na terenach poza miastem, w domach z działkami, oduczają psy skakania przez płot za pomocą nowocześniejszej wersji tzw. elektrycznego pastucha. Teren, po którym pies może swobodnie biegać, otacza się przewodem pod niedużym napięciem, a psu zakłada się obrożę z odbiornikiem.

Zasada działania polega na wygenerowanie dźwięku ostrzegawczego, słyszalnego dla psa, a następnie impulsu elektrostatycznego w momencie, kiedy chce on przeskoczyć ogrodzenie. W ten sposób można odzwyczaić psa od skakania, gdyż dość szybko skojarzy on nieprzyjemne doznania z próbą pokonania ogrodzenia.

Innym sposobem jest obroża elektroniczna, sterowana pilotem – nadajnikiem. Zakłada się psu obrożę, a kiedy próbuje sforsować ogrodzenie, otrzymuje nieprzyjemny impuls z nadajnika. Należy pamiętać, że to człowiek jest osobą, którego pies ma słuchać, a obroża to jedynie narzędzie do pomocy.

Powyższe metody i akcesoria budzą jednak sporo kontrowersji. Dlatego nie zaleca się ich stosowania u psów wrażliwych i delikatnych, u których mogą spowodować trwałe urazy.

Na koniec uwaga: nabywając psa z metryką otrzymujemy „w pakiecie” jego imię, nadane przez hodowcę. Hodowcy często wymyślają oryginalne imiona dla psów, niekiedy długie, obcojęzyczne i trudne do wymówienia. Warto nazwać psa na domowy użytek po swojemu, aby było go łatwiej szkolić, a imię rodowodowe pozostawić do „oficjalnych” celów, jak wystawy, konkursy czy hodowla.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 94,5% czytelników artykuł okazał się być pomocny