Jak nauczyć psa dawać łapę – co trzeba wiedzieć

Psie łapy – wrażliwe na dotyk


Wiele psów nie lubi dotykania łap. Tymczasem często jest to konieczne, choćby w sytuacjach, kiedy trzeba czworonogowi pobrać krew, skrócić pazury czy wyciąć nadmiar sierści spomiędzy poduszek. Warto zatem przyzwyczaić psa do dotykania jego łap już od najwcześniejszego wieku. Nauka komendy podaj łapkę czy przybij piątkę jest doskonałym sposobem na odwrażliwienie psich łap.

Inną zabawą, która pozytywnie wpływa na przyzwyczajenie psa do dotykania kończyn, jest zabawa w dawaj łapki. Jest to zabawa żywa, motywująca psa do ruchu, a więc bardzo dobra dla szczeniaka. Polega na delikatnym „zabieraniu” przednich łap, podczas gdy szczeniak usiłuje je schować lub przykryć, wyciągając szyję. Często przy tym łapie zębami rękę opiekuna, za co nie należy szczeniaka karcić. On doskonale rozumie, że jest to zabawa i w łapaniu zębami nie ma cienia agresji.

Pamiętajmy, że pozycją wyjściową do każdego ćwiczenia jest zawsze siad. Dlatego, zanim nauczymy naszego pupila podawania łapy, powinniśmy nauczyć go siadania na komendę. Jest to bardzo łatwe do opanowania. Wystarczy podczas sesji lekko ucisnąć lędźwie psa, aby usiadł, jednocześnie wypowiadając polecenie siad. Po zajęciu pozycji siedzącej chwalimy psa i nagradzamy smakołykiem. Najpóźniej po dwóch pięciominutowych sesjach pies będzie siadał po wydaniu komendy siad.

Co jest ważne przy nauce podawania łapy?

Jak przy każdym ćwiczeniu z psem, najważniejsza jest cierpliwość i konsekwencja. Bezbłędne wykonywanie komend wymaga nie tylko ich nauczenia, ale także utrwalania umiejętności. Nauka dawania łapy czy głosu nie są tu wyjątkami. Nie wolno przy tym zapominać, że każdy pies jest inny i nawet psy tej samej rasy mogą mieć różną percepcję i chęć do nauki.

Każde szkolenie dzielimy na sesje. Długość jednej sesji nie powinna przekraczać 5 minut, szczególnie w początkowej fazie nauki. Szczeniak jest bowiem jak dziecko, które dość szybko traci zainteresowanie i zaczyna się nudzić, a wówczas nie przyswoi żadnej komendy. W ciągu dnia przeprowadzamy dwie, a najwyżej trzy sesje. Za każde poprawnie wykonane ćwiczenie należy psa nagrodzić smakołykiem i pochwalić.

Po każdej sesji istotna jest komenda na miejsce, oznaczająca koniec zajęć. Powinna ona być poprzedzona inną, zwalniającą psa. A jak nauczyć psa komendy zwalniającej? Wystarczy po dobrze wykonanym ćwiczeniu dać smakołyk, wypowiadając komendę wolny albo biegaj, rzucając psu zabawkę, np. piłkę.

Nauka komend podaj łapę (daj łapkę lub po prostu łapa) jest bardzo łatwa i pies, zwłaszcza szczeniak, powinien ją przyswoić już podczas pierwszej, a najpóźniej drugiej sesji. Nieco trudniejsze jest nauczenie psa „przybijać piątkę”, choć i to ćwiczenie nie powinno sprawić kłopotów przy odpowiednim zaangażowaniu i systematycznych treningach. Sprawdź także ten artykuł z poradami, jak wychować psa.

Praktyczne wskazówki – jak nauczyć psa dawać łapę

Daj łapkę – krok po kroku, metody szkolenia

Można nauczyć psa podawać łapę kilkoma metodami. Najpopularniejsza jest tradycyjna. Pies siedi na wprost nas (po komendzie siad). Ujmujemy w dłoń psią łapkę i jednocześnie wypowiadamy jedną z wybranych komend (łapa, daj łapę, podaj łapę). Nasz głos powinien być łagodny, spokojny, a polecenie wypowiedziane przeciągle. Przytrzymujemy łapę w dłoni, po czym mówimy dooobry piesek i podajemy smakołyk. Podczas wykonywania ćwiczenia ważny jest nieprzerwany kontakt wzrokowy z czworonogiem.

Drugi sposób to polecenie siad, podnosząc jednocześnie łapę psa i kładąc na swojej dłoni. Pochwała, smakołyk. Trzeci sposób jest najmniej popularny, aczkolwiek równie skuteczny, szczególnie w przypadku psów dorosłych. Po komendzie siad bierzemy psią łapę, głaszczemy ją i powtarzamy: to jest łapa Azorka (koniecznie wypowiadamy imię psa). Ćwiczenie powinno trwać początkowo około kilkunastu sekund, a stopniowo wydłużamy je do pół minuty. Następnie odstawiamy łapę i wydajemy komendę łapa. Początkowo pies nie dostrzeże związku pomiędzy głaskaniem i „opisywaniem” łapy a komendą daj łapę, ale dość szybko go skojarzy. Kiedy sam podniesie łapę do podawania, dajemy smakołyk i chwalimy.

Jeżeli chcemy nauczyć psa przybijać piątkę, to niezależnie od metody, jaką zastosowaliśmy przy nauce podawania łapy, unosimy naszą dłoń pionowo, choć nisko – tak, aby pies nie odczuwał dyskomfortu przy podnoszeniu łapy. Unosząc dłoń pionowo wypowiadamy komendę „przybij piątkę”. W miarę przyswajania polecenia, na które pies ma przybijać piątkę, unosimy dłoń coraz wyżej.

Powtarzanie jest matką nauki

Nasz pies nauczył się podawać łapę, można więc przejść do innych ćwiczeń, np. dawania głosu. W tym celu trzymamy w ręku smakołyk, który pies widzi, ale nie może dosięgnąć. Zaczyna się niecierpliwić, wówczas powinna paść komenda daj głos albo tylko głos, powtarzana w miarę rozszczekiwania się psa. Kiedy szczeknie w taki sposób, jakiego oczekujemy, dostaje smakołyk i pochwałę. Po zakończonej sesji wydajemy polecenie zwalniające, po którym powinna paść komenda na miejsce. Pies powinien dać głos bez „wspomagania” smakołykiem po 2 – 3 sesjach. Uwaga: nie uczymy dawania głosu psa, który ma skłonności do nadmiernego szczekania, np. w mieszkaniu na odgłos z klatki schodowej. Tu raczej przydadzą się ćwiczenia wyciszające.

Przystępując do nauki nowej umiejętności zawsze zaczynamy sesję od ćwiczeń, które pies już opanował. Jeżeli chcemy nauczyć psa dawania głosu, wcześniej należy przećwiczyć siad i podaj łapę, ewentualnie inne komendy, które pies umie wykonywać. Tylko w taki sposób utrwalimy „wiedzę” naszego pupila. Oczywiście po każdym dobrze wykonanym ćwiczeniu trzeba dać smakołyk.

Na kolejnych etapach szkolenia możemy wprowadzić do opanowanych już umiejętności elementy modyfikujące, np. podawanie drugiej łapy, przybijanie dwóch piątek jednocześnie, dawać głos i łapę w tym samym momencie. Zawsze jednak pierwszą komendą, której pies powinien się nauczyć, jest siad.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 97,1% czytelników artykuł okazał się być pomocny