Jak kot nawiązuje relacje z człowiekiem?

Czym skorupka za młodu nasiąknie

Człowiek nie jest “naturalnym” przyjacielem kota, a wręcz przeciwnie - jako stworzenie dużo większe i silniejsze niejako z automatu zyskuje etykietę “zagrożenie”. W wielu przypadkach niebezpodstawnie: na świecie nie brakuje ludzi, którzy nienawidzą kotów, krzywdzą je i chcą dla nich jak najgorzej.

Żeby kot uznał człowieka za istotę przyjazną, musi mieć z nim pozytywny kontakt we wczesnej fazie rozwoju, czyli od ukończenia mniej więcej 14 dnia życia. Niektóre badania naukowe twierdzą, że nawet wcześniej - głaskanie płodów przez brzuch kocicy już na etapie prenatalnym przyzwyczaja zwierzęta do dotyku.

Krytyczna faza rozwoju

Kocięta rozwijają się najszybciej między 2 a 9 tygodniem życia, kiedy ich oczy i uszy są już otwarte, co pozwala na intensywną eksplorację otoczenia. Doświadczenia, jakie zbiorą przez ten krótki czas, zostaną w ich pamięci do końca życia.

Jeśli zatem kilkutygodniowe kocię będzie miało pozytywny kontakt z człowiekiem (w postaci delikatnego dotyku, zabawy, spokojnego głosu) - wyrośnie na otwartego na homo sapiens kota, niebojącego się nawiązywania nowych znajomości z dwunożnymi stworzeniami.

Koty, które między 2 a 9 tygodniem nie widzą człowieka na oczy, raczej się już do niego nie przyzwyczają, a nawet jeśli, to proces oswajania zajmie im dużo więcej czasu, a dotyk czy bezpośredni kontakt nie będzie im sprawiał przyjemności.

Dziedzictwo genetyczne

Geny ojca, zachowanie matki

Badania nad mechanizmem dziedziczenia cech charakteru wciąż nie dają jednoznacznych odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób koci rodzice przekazują je swoim dzieciom. Istnieje niemal pewność, że na kocięta w dużej mierze oddziałują geny ojca. Jeśli ojciec jest ogólnie wesołym, bezproblemowym i proludzkim kotem, to jego progenitura też taka będzie

Czy to oznacza, że wpływ matki jest marginalny? Oczywiście nie. Kocięta spędzają z nią minimum 3 pierwsze miesiące życia, przejmują więc część jej zachowań poprzez obserwację. Kotka nielubiąca ludzi wychowa podobne sobie kocięta - zdystansowane i ostrożne.

Kot przytulony do właściciela, a także podpowiedzi, jak kot postrzega człowieka i nawiązuje z nim relacje
Informacje, jak kot postrzega człowieka i jak przywiązuje się do swojego właściciela

Indywidualne predyspozycje

Oczywiście istnieje jeszcze trzeci czynnik, który najtrudniej jest zdefiniować, czyli osobowość danego zwierzęcia. Bywa, że nawet kocię wyjątkowo “dzikiej” kotki wyrasta na “człowiekolubnego” kota, choć teoretycznie w ogóle nie ma ku temu przesłanek.

Z pewnością duże znaczenie w tym zakresie ma indywidualne doświadczenie zwierzęcia, jego zdolności poznawcze i adaptacyjne, środowisko życia, a nawet… stopień odżywienia. Kocięta, które cierpią głód, wolniej się rozwijają, trudniej uczą i mają większą skłonność do agresji. To wszystko może również wpływać na relacje z człowiekiem, a więc i jego postrzeganie.

Ogólne preferencje odnośnie ludzi

Wolę panie!

Statystyczny kot bezpieczniej czuje się wśród kobiet - są mniejsze i mniej onieśmielające od mężczyzn. Koty lubią również wysoki ton kobiecego głosu - baryton czy bas bardziej kojarzą im się z zagrożeniem.

Oczywiście od tych wszystkich zasad są wyjątki. Jeśli na przykład kocię w młodym wieku zostanie skrzywdzone przez kobietę, to w dorosłości ogólnie będzie unikało przedstawicielek tej płci, za to nie będzie bał się mężczyzn.

Dzieci

Jeśli chodzi o dzieci, to większość kotów za nimi nie przepada. I trudno się temu dziwić - to istoty z natury hałaśliwe, nieobliczalne, na pewnym etapie rozwoju nieprzewidywalne i niezdolne do panowania nad własnymi odruchami.

Koty nie przepadają za głośnymi dźwiękami, nachalnym i częstym kontaktem oraz nie lubią szybko przesuwających się obiektów, których trajektorii nie sposób przewidzieć. A takie właśnie są dzieci. Wiele kotów potrafi wykazać się daleko idącą cierpliwością wobec małych ludzi, jednak nie należy tego oczekiwać z założenia. Sprawdź także ten artykuł z informacjami, jak komunikuje się kot.

Podobieństwo kota i człowieka

Schemat dziecięcości

Kocie pyszczki swoją budową bardzo przypominają twarze ludzkich dzieci: o wielkich oczach, wysokich czołach i małych ustach. Widok twarzy niemowlaka w większości z nas wyzwala instynktowne zachowania opiekuńcze, nic zatem dziwnego, że kot na przestrzeni lat staje się coraz bardziej popularnym zwierzęciem domowym.

Czy jednak koty postrzegają nas jako rodziców? Byłabym ostrożna przy wysnuwaniu tak daleko idących wniosków. Koty nadal pozostają bardzo niezależnymi zwierzętami, opierającymi poczucie bezpieczeństwa na własnych umiejętnościach.  Najczęściej potrafią sobie poradzić bez pomocy człowieka, o czym świadczy ogromna populacja kotów bezdomnych, żyjących w miastach i na wsiach.

Wyrażanie emocji

Koty są zwierzętami emocjonalnymi, dlatego traktujemy je jak przyjaciół w dużo większym stopniu niż na przykład rybki. Ich zachowanie, szczególnie dla doświadczonych kociarzy, jest do pewnego stopnia czytelne, co umożliwia nawiązanie naprawdę bliskiej relacji.

Jednak oczekiwanie od kota, że będzie on myślał i czuł dokładnie tak, jak człowiek, jest nieporozumieniem. Poziom emocjonalności tego stworzenia jest mimo wszystko ograniczony, a jego poczucie sympatii wiąże się w dużej mierze z korzyściami, jakie odnosi z relacji z człowiekiem.

Innymi słowy - kot będzie lubił tego, kto go karmi, bawi się z nim, poświęca mu czas, dobrze go traktuje. To podstawowa wymiana korzyści i “uprzejmości”, która funkcjonuje również w ludzkim świecie. W odpowiednich warunkach kot jest w stanie przyzwyczaić się do różnych opiekunów i traktować ich w podobnie przyjacielski sposób.

Czy koty kochają swoich ludzi? To pytanie wielu spędza sen z powiek. Na pewno nie są w stanie odczuwać miłości w sposób ludzki, co nie oznacza, że nie przywiązują się do opiekunów i nie czerpią przyjemności z obcowania z nimi. Nie znają jednak pojęcia “wierności”  ani “zdrady”, nie powinniśmy więc zbyt wiele od nich oczekiwać.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 100,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny