Obroża dla psa musi być odpowiednio dopasowana

W tym wypadku oznacza to obwód i szerokość. Obroża nie może być za luźna, ponieważ jeśli psiak nagle się przestraszy, może wyjąć z niej głowę. Ostatnie czego chcemy w stresującej sytuacji to pies biegający bez kontroli, ponieważ może się to skończyć tragicznie. Obwód obroży powinien być zdecydowanie mniejszy niż obwód podstawy czaszki psa. U dużych i średnich psów najczęściej sprawdza się miara „na dwa palce” - czyli obrożę zapinamy ciasno, wkładając między psią szyję dwa palce na płasko. U bardzo małych psów niestety musimy niestety zdać się na wyczucie.

W kwestii dopasowania obroży nieco trudności sprawiają psy z długim włosem o obfitym podszerstku oraz psy o wąskiej głowie i szerokiej szyi. Przy psiakach z długowłosych przylegająca obroża może wycierać sierść. Często też zapięta tak, żeby czworonóg nie mógł wyjąć głowy, jest na tyle ciasna, że psu jest niewygodnie, natomiast poluzowana przechodzi przez głowę, ponieważ przy dużym nacisku sierść się ugina. Podobnie sprawa wygląda przy psach, których szyja jest tej bardzo szeroka w stosunku do głowy. Obroża tak ciasna, żeby była bezpieczna, może sprawiać psu dyskomfort.

W obu przypadkach dobrze się sprawdzają obroże półzaciskowe oraz typu martingale. Są to obroże, które w momencie napięcia smyczy dopasowują obwód ściśle do szyi psa, a gdy tylko smycz zostanie poluzowana, obroża również staje się luźniejsza.

Szerokość obroży powinna być równa szerokości dwóch kręgów szyjnych psa. Jak wszystkie ssaki, psy mają 7 kręgów szyjnych. Odpowiedni wymiar możemy wyliczyć, jeśli zmierzymy długość szyi od nasady aż po podstawę czaszki. Wynik dzielimy przez siedem, a otrzymaną wartość mnożymy przez dwa.

Regulacje i zapięcia - co może pójść nie tak

Obroża regulowana wydaje się świetnym rozwiązaniem. Ma szeroki zakres w obwodzie, więc nie musimy dokładnie mierzyć psiaka. Można też kupić obrożę dla rosnącego psa i powiększać ją w miarę wzrostu pupila... Brzmi świetnie, jednak pod tymi wyraźnymi plusami kryje się haczyk: zarówno regulacja jak klamra i taśma muszą być bardzo dobrej jakości. W przeciwnym razie obroża będzie się rozsuwać a zapięcie może puścić.

Zapięcie powinno być z mocnego i elastycznego tworzywa. Najtańszy plastik zdarza się często i jest bardzo zawodny. Niestety, niewprawnym okiem ciężko jest ocenić jakość zapięcia, pozostaje zaufać producentowi. O słabej jakości dowiadujemy się na ogół w momencie awarii.

Regulacja też bywa problematyczna, ponieważ taka obroża potrafi się rozsuwać, gdy pies ciągnie, przez co, nawet jeśli dopasujemy ją idealnie, wychodząc na spacer, w połowie może nas spotkać niemiła niespodzianka, gdy pupil nagle „wyskoczy” z obroży.

Najmniej zawodne są obroże z zapięciem na sprzączkę (jak w pasku od spodni). Polecam raczej obroże z taśmy, ponieważ skórzane nieco się rozciągają w trakcie użytkowania, szczególnie pod wpływem wody. Najlepiej się sprawdzają obroże ze standardowej parcianej taśmy. Mimo że trzeba je co jakiś czas prać i wymieniać, gdy zaczną się przecierać, i nie są może tak fajne i kolorowe jak te na klamrę, ale wygrywają tym, że się nie rozpinają i nie rozciągają.

Obroża czy szelki?

Ostatnimi czasy coraz częściej spotykam się z poglądem, że psa powinno się prowadzić na szelkach, a nie na obroży, ponieważ tak będzie psu wygodniej. Cóż... Moim zdaniem wygoda nie zależy od tego na czym, a jak się prowadzi psa. Patrząc np. na labradora, który ciągnie na szelkach, ile fabryka dała, tak że rozpłaszcza się na chodniku, to nie myślę raczej o wygodzie, jaką zapewniają bezuciskowe szelki, a o przeciążonych psich stawach i narastającej frustracji zarówno u psa, jak i u właściciela. Myślę, że ten sam labrador nauczony chodzenia na luźnej smyczy czułby zdecydowanie większy komfort nawet na zwykłej obroży.

Pies na spacerze ze smyczą przyczepioną do szelek, a także jak dobrać obrożę i szelki dla psa
Szelki to dobre rozwiązanie dla psów na spacerze, które czasami sprawdza się lepiej niż obroża dla psa

Smycz powinna być narzędziem komunikacji, czyli co do zasady powinna być luźna, a jej napięcie powinno informować psa, że człowiek czegoś od niego oczekuje. Taki stan rzeczy jest do wypracowania, jednak wymaga ćwiczeń. Jeśli mamy psiaka, który ciągnie, faktycznie warto mieć na uwadze, że ciągły nacisk obroży na szyję jest bardzo niezdrowy. Jednak nie szelki są tu rozwiązaniem problemu a nauka chodzenia na luźnej smyczy.

Jako narzędzie komunikacji z przewodnikiem podczas spaceru, obroża sprawdza się zdecydowanie lepiej niż szelki. Nad dużym psem łatwiej też zapanować fizycznie z użyciem obroży niż szelek. Inaczej sprawa wygląda w przypadku małych ras, o bardzo delikatnych szyjach. Częstym problemem zdrowotnym np. u maltańczyków czy pomeranianów jest zapadająca się tchawica, dlatego u tych ras faktycznie lepiej podpinać smycz do szelek. Obróżka powinna pozostać ozdobą, na której najładniej będzie wyglądać adresówka dla psa, na wypadek, gdyby czworonóg wysunął się z szelek. A może zainteresuje cię także ten artykuł na temat elektrycznej obroży dla psa?

Gdzie kupić obrożę?

W internecie dostępne są wszystkie rodzaje i kolory obroży, jakie można sobie wymarzyć. Możemy kupić nawet produkt szyty na miarę, co jest całkiem ciekawym pomysłem. Przewagą sklepu stacjonarnego, jest możliwość wejścia z pupilem do działu z obrożami i dopasowania sprzętu na miejscu. Dzięki temu mamy pewność, że zakupiony produkt pasuje naszemu psiakowi. Minusem jednak jest na ogół wyższa cena, w stosunku do zakupu tego samego produktu w sieci.

Dobry sklep zoologiczny, powinien oferować też pomoc w doborze sprzętu ze strony sprzedawcy. Taka osoba powinna potrafić dopasować psiakowi obrożę i zaproponować odpowiedni produkt. Niestety, nie zawsze tak jest i zdarza się, że klient szukający obroży dla szczeniaka wychodzi ze sklepu z obrożą dla kota, która mimo że pasuje rozmiarem, nie ma prawa się sprawdzić, ponieważ obroże dla kotów często mają zapięcia, które rozpinają się przy napięciu obroży (chroni to koty wychodzące przed powieszeniem się za obrożę na krzaku czy płocie). Dlatego kupując stacjonarnie, warto być otwartym na pomoc, jednak opierać się na własnym rozsądku.

Kupując zwykłą, prostą obrożę, która ma spełniać swoją funkcję praktyczną - śmiało możemy udać się do najbliższego sklepu zoologicznego i dobrać odpowiedni sprzęt, bo nawet jeśli cena będzie nieco wyższa, różnica nie powinna być znacząca. Natomiast szukając sprzętu, w którym nasz pupil będzie wyglądał oryginalnie i olśniewająco, lub obroży o wyjątkowej trwałości i wytrzymałości - zdecydowanie lepiej dokładnie wymierzyć psiaka i przeszukać internet. Wybór będzie zdecydowanie większy a różnica w cenie może być znacząca.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 100,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny