Pochodzenie, historia rasy, opis eksterieru

Rys historyczny

Historia gryfoników sięga XIX wieku, kiedy rozpoczęto kojarzenie „smousje” z king charles spanielem w kolorze ruby (ciemnopłowym) i mopsem. Istnieje również teoria, według której gryfonik belgijski powstał w rezultacie kojarzeń pinczera małpiego z mopsem. Jest ona dość prawdopodobna, zważywszy na podobieństwo obu ras, jednak domieszka krwi mopsa przyczyniła się raczej do powstania gryfonika brabanckiego, który jako jedyny z gryfoników jest krótkowłosy. Niemniej, zważywszy, że uzyskane w wyniku prac hodowlanych psy były wykorzystywane do wyłapywania gryzoni w budynkach gospodarskich, można z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że pinczer małpi jest jednym z przodków wszystkich gryfoników.

W roku 1880 roku został utworzony pierwszy klub gryfoników, a w 1883 pojawiły się one po raz pierwszy na wystawie. Dwa lata później pierwsze gryfoniki zostały przewiezione na Wyspy Brytyjskie, gdzie szybko zyskały popularność i sympatię. Natomiast na kontynencie kariera gryfoników ruszyła intensywnie około roku 1900, kiedy to królowa Belgów Maria Henrietta z Habsburgów, u schyłku życia zainteresowała się tymi małymi pieskami. Od tej pory zaczęła się rozwijać ich hodowla, a szczeniaki trafiały do wielu europejskich zamożnych domów. Niestety, na skutek obu wojen światowych pogłowie wszystkich gryfoników zostało mocno zdziesiątkowane i nigdy potem nie osiągnęło ówczesnej popularności.

Najwięcej przedstawicieli tej rasy jest w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych, a w Europie – w krajach Półwyspu Skandynawskiego i w Czechach. W Polsce gryfoników belgijskich na wystawach bywa niewiele, choć istnieje u nas kilka hodowli. Być może jest to spowodowane mniejszą liczbą odmiany belgijskiej w miotach. Można bowiem kojarzyć między sobą wszystkie trzy rasy gryfoników – brukselskiego, belgijskiego i brabantczyka. W jednym miocie mogą więc urodzić się zarówno gryfonik brukselski, gryfonik belgijski jak i brabancki, którego szczeniąt rodzi się stosunkowo najmniej.

Gryfonik belgijski – opis wyglądu

Gryfonik belgijski to mały pies do towarzystwa o niemal kwadratowej sylwetce, mocnej kości i eleganckim ruchu. Najbardziej przyciąga uwagę jego głowa. Jest stosunkowo duża, ma niemalże ludzki wyraz. Stop zaznaczony bardzo wyraźnie, nos zawsze czarny, osadzony jest na poziomie oczu. Gryfonik belgijski jest rasą brachycefaliczną – grzbiet jego nosa jest cofnięty w taki sposób, że profil, utworzony przez czoło, nos i brodę stanowi jedną płaszczyznę. Kufa jest również bardzo krótka, jej długość nie przekracza 1,5 cm. Wargi czarne i ściśle do siebie przylegające. Żuchwa wygięta ku górze, szeroka, wystająca przed szczękę. Cechą typową dla rasy jest przodozgryz, pysk zamknięty, język i zęby niewidoczne. Żuchwa musi być wydatna i szeroka. Jeśli szukasz więcej porad, sprawdź także ten artykuł na temat gryfonika brabanckiego.

Oczy duże, ale w żadnym wypadku nie wytrzeszczone, okrągłe, szeroko rozstawione, brązowe – im ciemniejsze, tym lepsze. Uszy nieduże, wysoko osadzone. Niekopiowane noszone na wpół uniesione i załamujące się ku przodowi. Kopiowane – stojące w szpic. Na wystawach kopiowane i niekopiowane uszy oceniane są równorzędnie, aczkolwiek w wielu krajach (w tym także w Polsce) kopiowanie zarówno uszu, jak i ogonów, jest zabronione. Ogon niekopiowany noszony do góry z końcem zwróconym ku grzbietowi, ale nie może go dotykać ani być zakręconym. Kopiowany – w krajach, gdzie jest to dozwolone – skracany jest o dwie trzecie długości. Ogon naturalnie krótki, złamany lub zakręcony stanowi poważną wadę, znacznie wpływającą na obniżenie oceny.

Szata gryfonika belgijskiego jest dwuwarstwowa. Włos okrywowy szorstki, nieco falisty, ale nie lokowaty, trymowany. Podszerstek miękki. Dłuższa szata występuje na głowie, najdłuższe są brwi. Umaszczenie gryfonika belgijskiego może być czysto czarne lub czarne podpalane. Podpalanie jednolite, o wysyconej barwie, rozmieszczone na kończynach przednich do nadgarstków, na tylnych – do stawów skokowych i przechodzi do wewnętrznej strony kończyn. Występuje również nad oczami, na policzkach, wewnątrz uszu i wokół odbytu. U osobników czarnych podpalanych kolor czarny może mieć rudobrązowe przesianie, aczkolwiek nie jest to pożądane – preferuje się czystą czerń. Tolerowane, ale niepożądane są pojedyncze białe kosmyki na klatce piersiowej.

Wysokość w kłębie – 28-35 cm, waga 3,5-6 kg.

Polecane karmy i akcesoria dla psów - sprawdź ceny!

Wady dyskwalifikujące:

  • Lękliwość, agresja
  • Nos niedopigmentowany lub inny niż czarny
  • Język widoczny przy zamkniętym pysku
  • Krzywa żuchwa
  • Szczęka wystająca przed żuchwę
  • Umaszczenie błękitne, błękitne podpalane, wątrobiane, łaciate (jak mały gończy gaskoński czy foxhound angielski) jakiekolwiek białe znaczenie. Dopuszczalne jedynie umaszczenia podane we wzorcu.

Gryfonik belgijski – charakter, zdrowie, pielęgnacja i żywienie

Usposobienie gryfonika belgijskiego

Gryfonik belgijski to pies bardzo inteligentny, o wesołym, energicznym usposobieniu. Jest ciekawski, czuły i wylewny w okazywaniu uczuć. Każdy gryfon, mimo niewielkiej postury, charakteryzuje się silnym poczuciem własności i z oddaniem pilnuje swojego otoczenia i rzeczy należących do jego domowników.

Jako rasa wyjątkowo kochająca i czuła, gryfonik belgijski nie znosi samotności. W domu potrafi chodzić za opiekunem krok w krok, towarzysząc mu wszędzie, nawet w toalecie. Bardzo lubi dzieci i zabawy z nimi. Wyjątkowo łagodny, nie przejawia jakiejkolwiek agresji i chęci do dominowania. Jest podatny na szkolenie i szybko uczy się nowych poleceń. Akceptuje wszystkie inne zwierzęta domowe, także koty, z którymi potrafi się zaprzyjaźnić. Mimo że pierwotnie wszystkie rasy gryfoników polowały na szczury i myszy, nie pozostał w nich charakter łowiecki. Nie są jednak psami do przebywania w dużych sforach, jak foxhound angielski czy mały gończy gaskoński.

Każdy gryfon, w tym gryfonik belgijski, nadaje się do mini agility – jest wyjątkowo skoczny i zwinny. Gryfoniki sprawdają się też w dogoterapii, jako wyjątkowo łagodne i cierpliwe. W domu gryfonik belgijski chętnie przebywa na kolanach opiekuna lub przytulony do niego, uwielbia spanie w łóżku z ludźmi i ważne jest dla niego stałe poczucie bliskości. Jest to rasa idealna dla osób, które pracują w domu lub dla rodziny, w której zawsze przynajmniej jedna osoba stale przebywa w domu.

Zdrowie, pielęgnacja i żywienie gryfonika belgijskiego

Gryfonik belgijski jest rasą generalnie zdrową i nieobciążoną schorzeniami dziedzicznymi. Jest to też rasa długowieczna – jej przedstawiciele nierzadko dożywają 15 i więcej lat. Trzeba jedynie odpowiednio psa odżywiać, regularnie odrobaczać i szczepić przeciwko wszystkim chorobom zakaźnym według wskazań lekarza weterynarii (szczepienie przeciwko wściekliźnie jest obowiązkowe corocznie).

Pies rasy gryfonik belgijski na trawie, a także opis rasy, usposobienie, pielęgnacja, opieka, tresura i cena

Pielęgnacja gryfonika belgijskiego skupia się głównie wokół oczu, które często łzawią, szczególnie podczas upałów. Oprócz tego trzeba przemywać bruzdę wokół nosa. Najlepiej zrobić to preparatem, specjalnie przeznaczonym do tych zabiegów, dostępnym w sklepie zoologicznym.

Nieco więcej zabiegów wymaga sierść. Przynajmniej dwa razy w tygodniu należy psa wyszczotkować, natomiast dwa – trzy razy w ciągu roku wytrymować. Nie powinno się gryfonika kąpać, chyba że wytarzał się w nieczystościach lub zabrudził się w inny sposób.

Pożywienie dla gryfonika to wysokiej jakości karma gotowa (sucha lub mokra), dla psów małych ras, albo posiłki domowe. Szczeniaki powinny otrzymywać posiłki częściej, psy dorosłe – 2 razy dziennie. Karma gotowa zawiera wszystkie składniki mineralne i witaminowe i nie wymaga suplementacji, natomiast do posiłków domowych należy dodawać jeden z dostępnych preparatów witaminowo-mineralnych, najlepiej zarekomendowany przez lekarza weterynarii.

Szczeniaki gryfonika belgijskiego nie są łatwo dostępne, gdyż żaden hodowca nie jest w stanie przewidzieć, czy w oczekiwanym miocie akurat się urodzą i ile. Cena szczeniaka zależy od pochodzenia rodziców i ich sukcesów, liczebności miotu (na ogół rodzą się 3-4 szczeniaki) i renomy, jaką cieszy się hodowla. Cena szczenięcia z hodowli zagranicznej jest wyższa o koszt dowozu.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 96,4% czytelników artykuł okazał się być pomocny