FIV u kota a HIV u ludzi – podobieństwa i różnice

FIV i HIV to spokrewnione wirusy. Pierwszy to koci wirus, drugi człowiek przenosi we własnej populacji. Wirus niedoboru odporności kotów działa atakując limfocyty i prowadząc do stopniowej utraty limfocytów T CD4 +, co powoduje osłabienie układu odpornościowego. Zakażone zwierzęta stają się bardziej podatne na różne rodzaje infekcji w tym przewlekłe infekcje dróg oddechowych, przewodu pokarmowego i dróg moczowych. U kotów z FIV opisano także zwiększone ryzyko rozwoju niektórych nowotworów krwi.

Pierwszy przypadek FIV udokumentowano w 1987 roku, a naukowcy nie próżnowali przez te 30 lat, dlatego dzisiaj mamy już szczegółowe informacje dotyczące wirusa. Medycyna wykorzystała go m.in. jako model do badania blisko z nim spokrewnionego ludzkiego wirusa niedoboru odporności (HIV). FIV i HIV skutkują podobnym spektrum konsekwencji zdrowotnych związanych z niedoborem odporności z powodu analogicznych dysfunkcji układu immunologicznego.

HIV to (jak już wspominano) ludzki wirus niedoboru odporności. Człowiek zakażony wirusem HIV z czasem zaczyna chorować na AIDS, które jest najbardziej zaawansowanym stadium zakażenia tym wirusem. Tak samo, jak w przypadku kotów choroba atakuje i niszczy zwalczające infekcje komórki CD4+ układu odpornościowego. Ich brak utrudnia natomiast zwalczanie infekcji i niektórych nowotworów. Ludzki wirus rozprzestrzenia się wraz z:

  • krwią,
  • spermą,
  • wydzieliną z pochwy,
  • mlekiem matki.

U ludzi główną drogę przenoszenia wirusa stanowią zatem kontakty seksualne. W przypadku FIV na pierwszym miejscu znajdują się natomiast pogryzienia.

Wirus nabytego niedoboru immunologicznego u kotów

Jak przenosi się koci wirus?

Wirus niedoboru odporności kotów został zidentyfikowany u kotów domowych i dzikich. Infekcja występuje endemicznie u kotów na całym świecie. Szacuje się, że występuje u 1,5% do nawet 15% kotów w zależności od miejsca bytowania populacji. Do choroby predysponowane są głównie koty wychodzące, a wynik pozytywny na obecność wirusa najczęściej występuje u samców i starszych zwierząt.

Choroby kotów przenoszą się różnymi drogami. Kocia białaczka oraz FIV rozprzestrzenia się ze śliną,dlatego niebezpieczeństwo stanowią:

  • walki kotów,
  • wzajemna pielęgnacja,
  • dzielenie misek.

Polecane preparaty dla Twojego kota

Opiekunowie kotów muszą być świadomi, że największe ryzyko przeniesienia wirusa występuje podczas ugryzień, natomiast nieagresywny kontakt zwierząt nie wydaje się mieć dużego znaczenia w rozprzestrzenianiu się wirusa. Przypuszczalnie zatem koty żyjące wspólnie w jednym gospodarstwie domowym i niewalczące ze sobą, są narażone na stosunkowo niewielkie ryzyko zakażenia FIV.

Obserwacje naukowe dowodzą, że w rzadkich przypadkach zakażenie może przenosić się z matki na jej kocięta podczas przejścia przez kanał rodny lub spożywanie zakażonego mleka. Co ciekawe, obecnie uważa się, że wirus białaczki najczęściej rozprzestrzenia się właśnie tą drogą! Jeśli szukasz więcej informacji, sprawdź także ten artykuł o częstych chorobach u kotów.

FIV u kota – objawy

Krótko po zarażeniu kot miewa gorączkę i powiększone węzły chłonne. Objawy te jednak znikają, a kot wydaje się zdrowy przez miesiące, a nawet lata. Pozostaje on jednak zarażony do końca życia, a z czasem dochodzi u niego do pogorszenia funkcji odpornościowej i zwiększonego ryzyka innych infekcji.

Choroba powoduje objawy takie jak:

  • niedokrwistość,
  • spadek masy ciała,
  • pogorszenie wyglądu sierści,
  • brak apetytu,
  • biegunka,
  • zapalenie spojówek,
  • zapalenie dziąseł,
  • wypadanie włosów,
  • trudności z gojeniem ran,
  • kichanie,
  • wypływy z oczu lub nosa,
  • zaburzenia w oddawaniu moczu,
  • zmiany behawioralne.

Jak już wspomniano, u chorych zwierząt objawy niedoboru odporności mogą nie pojawiać się przez lata po infekcji, dlatego tak ważne jest wykonywanie testów na obecność wirusa.

Diagnostyka, leczenie i profilaktyka

Test na FIV u kota

Wirus nabytego niedoboru immunologicznego potwierdza szybki test wykonywany z krwi kota. Badanie sprawdza występowanie przeciwciał przeciwko wirusowi, które zwykle rozwijają się w ciągu około 60 dni od zakażenia, choć okres ten bywa zmienny, a mały procent kotów nie rozwija nawet wykrywalnych poziomów przeciwciał. Przejściowo pozytywny wynik testu może pojawiać się u kociąt, które mają jeszcze przeciwciała matczyne. Z tego właśnie powodu małe koty ( <6 miesięcy )z wynikiem dodatnim powinny zostać ponownie przebadane po ukończeniu 6 miesiąca życia. W sytuacji, gdy wynik jest nadal pozytywny, najprawdopodobniej kociak jest zarażony.

Lekarz weterynarii może zalecić wykonanie wspomnianego testu w kilku sytuacjach:

  • po adopcji kota,
  • po kontakcie z wirusem (na przykład po ugryzieniu),
  • u kota cierpiącego na nawracające infekcje.

Jeśli kot wychodzi na zewnątrz lub mieszka z innym kotem, który ma potwierdzone FIV, weterynarz może zalecić powtarzanie badania co roku.

Kot z FIV u weterynarza, a także rozpoznanie choroby, objawy, leczenie oraz najważniejsze rokowania

Dostępne szybkie testy nie pozwalają jednak na rozróżnienie przeciwciał wytworzonych po szczepieniu od tych powstałych w wyniku naturalnej infekcji. W tym celu opracowano test ELISA, który nie jest dostępny do użytku komercyjnego.

Na jeden płytce sprawdza się, czy kot choruje na FIV oraz FeLV, czyli kocią białaczkę. Badanie zawsze powinno poprzedzać szczepienie, które w przypadku FIV nie zalicza się do podstawowej profilaktyki. Niestety, zaszczepione koty nie są w 100% chronione. Najważniejsze jest zatem zapobieganie ekspozycji. Na forum lekarzy weterynarii analizowany jest bilans korzyści i ryzyka związanego z podaniem preparatu. Sprawdzane są m.in. informacje na temat krzyżowej odporności pomiędzy wirusami szczepionkowymi i terenowymi oraz to, czy szczepienie powoduje powstawanie mięsaków poiniekcyjnych. Obecne wyniki badań są sprzeczne, dlatego szczepienie uznawane jest za dodatkowe i wskazane w wybranych populacjach kotów.

Kontrolowanie przebiegu choroby

Chociaż wykazano, że niektóre terapie przeciwwirusowe przynoszą korzyści niektórym zwierzętom zakażonym FIV i zmniejszają ilość wydalanego do środowiska wirusa, nie ma ostatecznych dowodów na możliwość przedłużenia życia kotów FIV pozytywnych.

Przy braku skutecznego leczenia, ważna jest pielęgnacja i leczenie objawów. Obejmuje to wizyty u weterynarza co najmniej co 6 miesięcy, szybkie konsultowanie wtórnych infekcji, zapewnienie zbilansowanej diety i zwalczanie pasożytów. Koty zakażone wirusem FIV należy także wysterylizować lub wykastrować. Opiekun powinien pamiętać o regularnej pełnej morfologii i analizie biochemicznej krwi oraz o badaniu moczu. Zwierzęta powinny być również trzymane w pomieszczeniach, aby zminimalizować narażenie na choroby zakaźne i zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa w populacji kotów domowych.

Karma dla chorego kota powinna być pełnoporcjowa i dobrej jakości. Idealna karma powinna mieć wysoką zawartość mięsa oraz nie zawierać barwników, czy sztucznych konserwantów. Ważne jest regularne monitorowanie wagi kota, gdyż utrata masy ciała jest jedną z pierwszych oznak pogorszenia stanu zwierzęcia. Unikać tymczasem należy produktów, które mogą powodować infekcje pasożytnicze lub bakteryjne jak surowe jajka.

Na forum właścicieli kotów z FIV pojawia się wiele pozytywnych głosów. Adopcja kota z pozytywnym wynikiem może być naprawdę dobrą decyzją, gdyż wiele kotów może żyć długo, zdrowo i w miłości do opiekuna.

Zapalenie trzustki u kota to bolesne schorzenie, tymczasem FIV powoduje powolne wycieńczenie organizmu. Reaguj na wszelkie zmiany w wyglądzie i zachowaniu swojego kota. Pamiętaj, że choć FIV zostało nazwane „kocim AIDS”, to wirus infekuje tylko koty i nie dotyka ludzi! Nie bój się zatem diagnozy i pielęgnuj kota z ogromem miłości!

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 95,4% czytelników artykuł okazał się być pomocny