Dlaczego pies liże po twarzy?

W psim języku lizanie okolic pyska to wyraz szacunku, deklaracja uległości i prośba o opiekę. Źródła tego zachowania można doszukiwać się u przodków naszych psów - wilków.

Gdy wilczyca wraca z polowania do swoich szczeniąt, te wylizują jej pysk, prosząc w ten sposób, aby zwróciła zjedzony na polowaniu pokarm. Obrzydliwe? Niestety, nadtrawiony pokarm jest, dla małych brzuszków, łatwiejszy do przyswojenia. Pokarm zwracany przez matkę etapem przejściowym między mlekiem matki a surowym mięsem.

 Czy to znaczy, że gdy pies liże właściciela po twarzy, prosi o zwrócenie obiadu? Na szczęście - nie. Matki naszych domowych psów nie muszą już zwracać pokarmu, by młode nauczyły się jeść posiłki w formie stałej, ponieważ karmieniem zajmuje się właściciel. Jednak rytuał powitania pozostał naszym psom w spadku po przodkach. Lizanie pyska nie jest zarezerwowane dla matki i szczeniąt. Młodsze psy deklarują tak uległość starszym. Psy delikatne i niepewne zapewniają w ten sposób pobratymców, że nie szukają kłopotów i uznają ich autorytet.

Chcąc określić, dlaczego pies liże twarz opiekuna, należy przyjrzeć się sytuacji, w której lizanie występuje. Pies może w ten sposób komunikować:

  • Radość z powrotu właściciela - lizanie po twarzy może być elementem rytuału powitania
  • Szacunek i uległość - jeśli takie zachowanie występuje w sytuacji, którą pies uważa za konfliktową lub niepokojącą, może być metodą na utwierdzenie Cię, że pies nie miał złych zamiarów i nie powinieneś się na niego gniewać
  • Prośbę o opiekę - pies w stresującej sytuacji może prosić o wsparcie i opiekę np. liżąc ręce opiekuna
  • Zainteresowanie zjedzonym przed chwilą posiłkiem - czasem najprostsze rozwiązanie jest prawdziwe

Pies, liżąc swojego pana po twarzy, najczęściej ma dobre intencje. Wyraża w ten sposób swoją radość, szacunek i uległość. Poza kwestią higieniczną nie ma przeciwwskazań by pozwalać na takie zachowania.

Jak reagować na lizanie po twarzy?

Nie każdy lubi kontakt z psią śliną, szczególnie gdy chodzi o twarz. Trudno się dziwić, biorąc pod uwagę co czasem znajduje się w pyskach naszych psów. Jeśli nie chcecie, żeby psy Was witały w ten sposób po prostu przerywajcie przywitanie, za każdym razem, gdy zostaniecie polizani. Jeśli dotknięcie językiem twarzy opiekuna sprawi, że ten odwróci się plecami i straci zainteresowanie kontaktem, pies szybko zrozumie, że lepiej tego nie robić.

Natomiast jeśli nie przeszkadza Wam taki rodzaj czułości - śmiało możecie odpowiedzieć psu pieszczotami, jednak takie przywitanie powinno trwać tylko chwilę. Przywitanie między psami trwa mniej niż pół minuty, następnie psy zaczynają się bawić lub rozchodzą się w swoje strony. Przedłużanie przywitania może stać się dla psa niekomfortowe. Podobnie jak dla nas ciągnący się w nieskończoność powitalny uścisk dłoni. Sprawdź także ten artykuł o tresurze psa w domu krok po kroku.

Dlaczego pies liże człowieka po rękach, nogach itd.?

W zależności od sytuacji w jakie pies zaczyna lizać opiekuna, możemy zakładać, że:

  • Jest to zachowanie pielęgnacyjne - czyli pies okazuje nam troskę i deklaruje swoje przywiązanie. Psy w ten sposób wylizują sobie wzajemnie uszy i okolice oczu.
  • Pies rozładowuje emocje – lizanie działa na psy uspokajająco. Psy będące w przewlekłym stresie mogą kompulsywnie lizać opiekunów, wyciszyć szalejące emocje
  • Pies jest ciekawy co przed chwilą robiliśmy - język dostarcza psu informacji tak samo, jak nos, oczy i uszy. Gdy pies liże ręce, otrzymuje informacje o tym, czego przed chwilą dotykaliśmy
  • Pies sprawdza czy wszystko z opiekunem w porządku - psie zmysły są na tyle czułe, że lizanie człowieka dostarcza psu informację np. o emocjach jakie aktualnie przeżywa opiekun (najwięcej informacji pies może uzyskać liżąc po stopach)
Pies liżący właściciela po dłoni, a także informacje, dlaczego pies liże właścicela, najważniejsze dane

Jak widać ta sama czynność może spełniać różne funkcje i mieć wiele znaczeń. Lizanie dostarcza psu informacji, a także jest elementem relacji i sposobem na wyrażenie uczuć. Jeśli tylko nie brzydzi Was psia ślina, spokojnie można pozwalać psom na takie zachowania

Polecane karmy i akcesoria dla psów - sprawdź ceny!

Kiedy lizanie staje się powodem do niepokoju

Lizanie jest naturalnym psim zachowaniem, jednak bardzo częste i intensywne wylizywanie może świadczyć o problemach emocjonalnych lub zdrowotnych. Kiedy powinniśmy się zaniepokoić? Przede wszystkim, jeśli pies liże w dużym pobudzeniu lub uporczywie.

Nie mówimy w tym wypadku o lizaniu opiekuna podczas powitania – okazywanie radości gdy człowiek wraca do domu jest zupełnie naturalne. Natomiast psy, które liżą ludzi po rękach, żeby okazać swoje przywiązanie lub troskę najczęściej są przy tym rozluźnione. Takie lizanie nie trwa też długo: od kilku sekund do kilku minut. Jeśli lizanie trwa i trwa, pies jest spięty i nie daje się odgonić, należałoby się przyjrzeć temu zachowaniu, a konkretnie sytuacji, w której występuje. Możliwe, że pies przeżywa w tym momencie bardzo silne emocje, z którymi sobie nie radzi. To znaczy, że powinniśmy mu pomóc, wprowadzając zmiany w codziennym życiu.

Inną kwestią jest wylizywanie łap lub innych części ciała. To naturalne zachowanie pielęgnacyjne, gdy występuje w nadmiarze jest sygnałem, że nasz pies ma problem ze zdrowiem lub emocjami. Psy liżą rany i bolące miejsca, żeby złagodzić ból. Dlatego pierwsze co powinniśmy sprawdzić, gdy pies nadmiernie się wylizuje, to czy nie cierpi z powodu urazu, alergii lub zmian chorobowych. Jeśli fizycznie wszystko jest w porządku znów należy przyjrzeć się emocjom. Nadmierne wylizywanie może prowadzić do uszkodzeń skóry i powstawania trudnych do wygojenia ran. Swędzące i bolesne zmiany będą tym chętniej wylizywane przez psa, a mózg psa zacznie wydzielać endorfiny, które znieczulą ból w okolicy rany a jednocześnie obniżą stres. Dlatego gdy pies uporczywie się wylizuje, lepiej zawczasu skonsultować to zachowanie z weterynarzem i behawiorystą, ponieważ wczesna reakcja może zaoszczędzić nam wielu problemów w przyszłości.

Na szczęście w większości przypadków lizanie nie jest powodem do niepokoju. Oznacza, że pies jest do nas przywiązany. Jest to wyraz troski i szacunku i świadczy o zdrowej relacji z psem.

Zastanawiacie się, dlaczego psy liżą nas po twarzach? Co pies ma na myśli liżąc ręce opiekuna? Czy to dobrze, że to robi? Czy powinniśmy na to pozwalać? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w tym tekście.

Autor: Zuzanna Kordzik

Behawiorystka i trener w The Weirdogs Training

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 97,4% czytelników artykuł okazał się być pomocny