Upadki z wysokości nie zawsze na cztery łapy

“Była 22.00, a może 23:00, gdy do moich drzwi zaczęła dobijać się jedna z sąsiadek. Okazało się, że jej kot wypadł z okna. Udało nam się w bezpieczny sposób przenieść zwierzę do samochodu, a następnie przetransportować do całodobowej lecznicy. Okazało się, że kot miał sporo szczęścia i skończyło się jedynie na złamaniu w obrębie łopatki.” -  tę historię opowiedział mi jeden z lekarzy weterynarii, gdy byłam jeszcze studentką na praktykach i przygotowywałam się na adopcję kota. Po co?

Podobnym wydarzeniom można zapobiec poprzez zamontowanie siatek w oknach oraz na balkonie. Ich zakup oraz montaż są bardzo proste. Produkty dostępne są zarówno w sklepach zoologicznych, jak i budowlanych. Bez problemu kupisz je także w sieci. Ten niewielki wydatek to inwestycja w bezpieczeństwo, która pozwoli Ci otwierać okno bez strachu lub wypuszczać kota na balkon!

Zatrucia czekoladą i nie tylko

Każda lecznica regularnie odbiera telefony lub przyjmuje wystraszonych opiekunów, którzy zorientowali się, że ich zwierzęta zjadły toksyczne dla nich substancje. Zaliczyć tu można:

  • leki,
  • surowe ziemniaki,
  • cebulę,
  • trutkę na szczury,
  • winogrona, a najczęściej czekoladę.

“Na moim dyżurze pojawił się szczeniak, którego opiekunowie zostawili na stole tabliczkę czekolady. Psy lubią słodki smak (w przeciwieństwie do kotów, które w ogóle go nie odczuwają). Szczeniak bez wahania chwycił zatem czekoladę do pyska i zjadł mniej więcej jedną czwartą tabliczki. Opiekunowie zgłosili się w ciągu kilkudziesięciu minut od zdarzenia, dlatego możliwa była próba wywołania wymiotów. Zwierzę zwróciło przynajmniej część posiłku, a następnie otrzymało kroplówkę. Pies był stabilny, miał prawidłowe wyniki badań i tym razem nic się nie stało” – opowiada znajoma lekarz weterynarii.

Kot w domu, rudy kot siedzi na podłodze w domu, siatka zabiezpieczająca na balkon dla kota, bezpieczeństwo kota w mieszkaniu, mieszkanie z kotem na wysokim piętrze a bezpieczzeństwo
Środki ostrożności przy posiadaniu pupila w domu, toksyczne środki a bezpieczeństwo zwierząt domowych

Każdy opiekun powinien znać substancje toksyczne dla swojego pupila, a:

  • leki,
  • środki chemiczne i żywność, która może zaszkodzić psu lub kotu, powinny być przechowywane w niedostępny dla nich miejscach.

Zwróć uwagę, że czworonożni przyjaciele są dość sprytni i niejednokrotnie potrafią otworzyć niektóre szafki. Możesz zatem przechowywać szkodliwe substancje wyżej lub zabezpieczać szafki przy użyciu specjalnych klipsów stosowanych np. przez rodziców małych dzieci.

Toksyczne rośliny

Ogromny problem stanowią rośliny doniczkowe! Niestety duża ilość popularnie trzymanych w domu kwiatów zawiera toksyczne dla zwierząt substancje. O ile czekolada stanowi głównie zagrożenie dla psów, to podgryzanie roślin doniczkowych jest domeną kotów. Pierwszy przypadek zatrucia roślinami doniczkowymi widziałam niedługo po skończeniu studiów. Był to jeden z moich pierwszych samodzielnych dyżurów. W progu gabinetu pojawiła się kobieta z dość otyłą kotką rasy europejskiej. Zauważyła u swojej podopiecznej brak apetytu i osowiałość. W badaniu klinicznym widać było m.in. zażółcenie błon śluzowych. Do głowy przyszło mi zatrucie, ale opiekunka nie zauważyła, by kot zjadł coś nietypowego. Pobrałam zatem krew do badań i zostawiłam kota na obserwację w gabinecie. Opiekunka zadzwoniła do mnie kilkadziesiąt minut później z informacją, że jednak ma w domu rośliny toksyczne dla kotów, a jej pupilka podgryzała je regularnie w niewielkich ilościach. Intensywna terapia kotki prowadzona była przez cały zespół naszego gabinetu przez kolejne kilka dni. Niestety, mimo zaangażowania lekarzy i opiekunów, kota nie udało się uratować.

Jeżeli masz w domu rośliny doniczkowe, koniecznie sprawdź, czy są bezpieczne dla zwierząt. Unikniesz w ten sposób dużej ilości stresu! Jeśli szukasz więcej porad, sprawdź także zebrane w tym miejscu artykuły o bezpieczeństwie zwierząt.

Preparaty dla psów nie są dla kotów

Do gabinetów weterynaryjnych zgłaszają się także pojedyncze przypadki zatrucia kotów permetryną. Jest to substancja czynna stosowana w środkach przeciwpchelny i przeciwkleszczowy dla psów, która wykazuje działanie toksyczne dla kotów. Po podaniu takiego preparatu pupilowi dochodzi do zaburzeń ze strony układu nerwowego. U kota pojawia się:

  • drżenie,
  • nadwrażliwość na dotyk i dźwięki,
  • brak koordynacji ruchowej, a w ciężkich przypadkach drgawki.

Zdarza się, że koty mają problemy z oddychaniem, a nawet tracą wzrok. Dwa razy sprawdź zatem, jaki preparat i dla jakiego gatunku kupujesz. Nigdy nie dziel także jednej pipety z preparatem na kota i psa.

Dom wydaje się bezpiecznym miejscem, ale nie zawsze taki jest dla kota oraz psa. Poświęć chwilę czasu, by uniknąć nieszczęśliwych wypadków.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 0,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny