Jajko w diecie kota

Dar natury


Kot jest z natury drapieżnikiem - oportunistą. Oznacza to, że je wszystko, co jest dla niego łatwo dostępne. Nie tylko gryzonie czy ptaki, ale również gady, płazy, owady, a nawet resztki ludzkiego jedzenia, znalezione w śmieciach. I oczywiście jajka, których w sezonie lęgowym jest pod dostatkiem.

Jajko jest dla kota świetnym źródłem substancji odżywczych. Oczywiście w naturze zjada się je na surowo i w całości, często nawet ze skorupką. Zawarte w jajku witaminy, białko i tłuszcze działają wzmacniająco nie tylko na sierść, ale i cały organizm.

Czy jajko surowe jest bezpieczne?

Koci organizm jest przystosowany do diety mięsnej, a mięso - jak wiadomo - szybko się psuje. Zepsute, zainfekowane bakteriami czy pasożytami mięso stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia. Ewolucja pomogła jednak kotu wypracować odpowiednie mechanizmy obronne.

Koci węch jest wyjątkowo wrażliwy, dzięki czemu zwierzę jest w stanie wyczuć oznaki zepsucia nawet w jego początkowym stadium i ominąć tym samym zepsute jedzenie. Ponadto ph kociego żołądka jest dużo niższe, niż u człowieka, przystosowane do trawienia niewielkich kości. W tak niesprzyjającym środowisku trudno namnażać się bakteriom, takim jak chociażby salmonella. Koci układ pokarmowy dodatkowo jest krótki i nastawiony na ciągłą pracę. W ten sposób ewolucja pomaga kotu uporać się z bakteriami żyjącymi na jedzeniu.

Dlatego prawdopodobieństwo, że surowe jajko może być przyczyną salmonellozy u kota, jest dosyć małe. Teoretycznie mogłoby być, ale w praktyce koty niezwykle rzadko się nią zarażają, a jeśli już, to nie w wyniku jedzenia surowych jajek. Jajka sprzedawane w oficjalnym obiegu są przebadane i wolne od tej bakterii. Jajka nie są też głównym źródłem pasożytów. Glista, tasiemiec czy tęgoryjec u kota biorą się z innych źródeł.

Czy koty mogą jeść jajka?

Jajko raz w tygodniu

Kotom najlepiej podawać jajko raz w tygodniu. Powinno być ono surowe, ugotowane jajko nie ma tylu wartości odżywczych, a w trakcie procesu może nabrać specyficznego zapachu, niekoniecznie akceptowanego przez niektóre koty. Ugotowane jajko trudniej też podać ze względu na konsystencję.

Powszechnie uważa się, że kot powinien jeść tylko żółtko, bo białko jajka jest szkodliwe. Zawiera bowiem awidynę, która może upośledzać wchłanianie witaminy H zawartej w żółtku. Amerykańscy badacze twierdzą jednak, że biotyny w żółtku jest dużo więcej niż awidyny w białku, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby kot dostawał całe jajko. Wybór należy więc do opiekuna.

Jajka dla rekonwalescentów

Jajka podaje się nie tylko “na sierść”, ale również celem podniesienia ogólnej kondycji zwierzęcia. Jest to szczególnie ważne w przypadku osobników starych, chorych, z zaburzeniami apetytu, z niedoborami wynikającymi z kiepskiej diety czy infekcji pasożytniczej (tęgoryjec u kota czy tasiemiec niosą takie niebezpieczeństwo).

Surowe jajko może również stanowić “dosmaczacz” w procesie przestawiania kota z karmy gorszej na lepszą, kiedy mruczek urządza strajk nad miską. Trzeba jednak pamiętać, że jajko zawiera sporo kalorii i podawane zbyt często może prowadzić do nadwagi i otyłości. Czy koty mogą jeść jajka, jeśli są na diecie? Tak, ale podając je, należy odpowiednio zmniejszyć porcję normalnej karmy danego dnia.

A jeśli chcesz wiedzieć ile razy dziennie karmić kota i jak wkomponować w jego dietę dodatki w postaci rzeczonego jajka, najlepiej skontaktuj się z zoodietetykiem. Specjalista od żywienia zwierząt będzie najlepszym źródłem wiedzy w tym zakresie, pomoże również określić zapotrzebowanie na kalorie i inne składniki odżywcze twojego zwierzęcia. Sprawdź także ten artykuł z poradami, ile powinien jeść kot.

Żywność, która leczy

Jesteśmy tym, co jemy. Hasło to dotyczy również naszych zwierząt. Jeśli karmimy je pełnowartościową karmą, to zwiększamy ich szanse na dłuższe życie w zdrowiu. Żywienie kotów przechodzi obecnie dużą przemianę. Jeszcze niedawno czymś normalnym było karmienie kota resztkami ze stołu lub wypuszczanie go na dwór, żeby jadł to, co upoluje.

Dziś ten rodzaj żywienia jest nie do przyjęcia ze względu na stale rosnący stan wiedzy na temat kotów i ich potrzeb. Jeśli ktoś z was chce zgłębić ten temat, to serdecznie polecam książkę “Nie dla psa (i kota) kiełbasa” autorstwa zoodietetyczki i technika weterynarii Agnieszki Cholewiak - Góralczyk.

Prawidłowe żywienie kotów może być również pomocne w terapii rozmaitych schorzeń, przede wszystkim nerek. Podawanie odpowiedniej karmy (przeważnie niskofosforowej i z dużą zawartością wody) wydatnie wspomaga leczenie. Warto zapytać weterynarza prowadzącego o ekstra dodatki żywieniowe (na przykład jajko), celem wzmocnienia organizmu chorego pupila.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 87,8% czytelników artykuł okazał się być pomocny