Jeże polskie - opis gatunków

Jeże polskie to dwa gatunki - jeż wschodni i jeż zachodni. Jeż wschodni występuje praktycznie w całej Polsce, a granica bytowania jego zachodniego kolegi przebiega przez Śląsk, Ziemię Lubuską i Pomorze Szczecińskie.

Jeże osiągają rozmiar 14-26 centymetrów i ważą średnio 800-1200 gram, choć w okresie jesiennym przybierają nawet do 2 kilogramów. Czyni to je największymi ssakami owadożernymi w naszym kraju.

Jeże to zwierzęta nocne, których żerowanie da się słyszeć o zmierzchu i świcie. Buszują w zaroślach w poszukiwaniu jedzenia, ale ku zaskoczeniu większości potrafią także się nieźle wspinać zarówno na drzewa, jak i ogrodzenia.  W miesiącach zimowych ukrywają się w liściach i może spotkać je śmierć z ręki nieostrożnych ogrodników. Zawsze przed podpaleniem lub przekopaniem takiej góry kompostu warto delikatnie sprawdzić, czy nie zimował tam ten kolczasty ssak.

Co jedzą jeże?

Młode jeże - dieta osesków

Co jedzą jeże, czyli czym karmić jeża? Samica jeża jest w ciąży niecałe 2 miesiące i rodzi od 4 do 8 młodych. Narodziny kolejnych pokoleń jeży przypadają na miesiące wakacyjne, a maluchy pozostają z matką około 40 dni. Pierwsze 3-4 tygodnie spędzają w gnieździe, by po nich dołączyć do niej podczas wypraw w poszukiwaniu jedzenia. W niektórych pozytywnych dla jeży warunkach samica może urodzić dwa mioty w jednym roku, ale tym urodzonym pod koniec sezonu trudno jest przetrwać zimne miesiące.

Przychodząc na świat oseski są niewielkie i mają miękkie, białe igły. Po około 14 dniach życia zaczynają otwierać oczy. Małe jeże tuż po urodzeniu żywią się mlekiem matki, gdyż jest to gatunek należący do ssaków.

W późniejszym okresie małe jeże mogą jeść produkty podobne do dorosłych osobników, choć na samym początku ich przewód pokarmowy nie jest jeszcze w stanie poradzić sobie z trawieniem surowego mięsa, orzechów czy nasion.

Dorosłe jeże - naturalne menu

Jeże to po prostu zwierzęta wszystkożerne. Owady, robaki i ślimaki - to głównie zjada jeż. Oprócz tego codzienna dieta jeża opiera się także na owocach, warzywach, ptasich jajach, grzybach i płazach. W diecie tych zwierząt znaleźć można ropuchę, co jest ciekawostką, ponieważ nie działa na nie wytwarzany przez nią "jad". Do ich jadłospisu zaliczyć można także padlinę. To jej poszukują zwykle w okolicy ruchliwych dróg samochodowych, narażając się na śmierć pod kołami aut.

Jeże pigmejskie trzymane w domach karmione powinny być albo specjalnymi karmami przeznaczonymi dla jeży, albo karmami dla kotów. Przeznaczenie gatunkowe nie jest bowiem tak istotne, jak skład. Wybierając karmę dla jeża domowego warto zwracać uwagę na wygląd i twardość krokiecików.Jeże wolą te o nieregularnym kształcie. Nie będąc pewnym, czy karma nie jest za twarda, można ją rozkruszać.

150 gramów to średnia ilość pokarmu, jaką zjada jeż w ciągu doby. Samica ciężarna potrzebuje trochę większych ilości składników odżywczych. W tym okresie oraz podczas karmienia młodych może ona jeść dowoli (w przypadku dokarmiania przez ludzi). Jeśli szukasz więcej porad, sprawdź także zebrane w tym miejscu artykuły o żywieniu zwierząt.

Te produkty warto sprawdzić

Jeż w liściach, a także porady co jedzą jeże i czym można je dokarmiać

Kiedy dokarmiać jeże?

Jeże mogą potrzebować ludzkiego wsparcia w miesiącach jesienno-zimowych oraz w okresach suszy, kiedy mają problem z samodzielnym znalezieniem żywności. W przypadku znalezienia małych jeży interweniować należy tylko, jeśli maluch znajduje się w bezpośrednim niebezpieczeństwie lub jest sam i ma zamknięte oczy. Jeśli taki maluch waży mniej niż 300 gram nie poradzi sobie samodzielnie. Jeżątko zabrać należy do jakiegoś kartonika i najlepiej przetransportować do miejsc zajmujących się dzikimi zwierzętami. Najmłodsze jeże powinny być karmione specjalnym preparatem mlekozastępczym.

Małe jeże, które nie znajdują się w niebezpieczeństwie i mają otwarte oczy należy raczej obserwować z daleka i ewentualnie zaoferować im jedzenie. Jeśli zostanie ono zjedzone, jeż powinien poradzić sobie samodzielnie, gdyż został już odsadzony od matki. Pomoc szczególnie potrzebna jest tym zwierzętom, które urodziły się pod koniec sezonu i zostały osierocone. Mają one bowiem zbyt małą masę, by przetrwać zimowe miesiące.

Dorosłe jeże dokarmiać możemy, jeśli chcemy, by przebywały w danej okolicy np. na naszej działce lub w ogrodzie. Pamiętajmy jednak, że to, co im podamy mam być tylko zachętą i stanowić jedynie przekąskę. Główne posiłki jeż powinien zdobywać samodzielnie, dzięki czemu ograniczy populacje ślimaków, małych gryzoni i owadów.

Żywienie jeża - co z naszych lodówek zjada jeż?

Jeże dokarmiać można, zostawiając im jedzenie na noc, gdyż żerują głównie po zmroku. Chcąc uniknąć wyjedzenia go przez koty lub inne zwierzęta warto umieścić je pod nisko położoną płytką umieszczoną np. na cegłach. Przygotować można także specjalne budki do karmienia jeży, do których wejściem jest np. rura o średnicy pozwalającej na przejście małego ssaka. Pomysłów jest wiele i sporo inspiracji można znaleźć w internecie. Pozostawiane jedzenie i świeża woda na pewno zachęcą jeże do bytowania w danym ogrodzie.

Żywienie jeża jest zatem dość proste i nie wymaga specjalnych przygotowań (oprócz samej "stacji karmienia"). Chcąc dokarmiać małych mieszkańców ogrodu, sięgnąć można po specjalistyczną karmę dla jeży dostępną w niektórych sklepach zoologicznych lub internetowych. Posiadając koty, możemy także uraczyć jeże karmą, która ma wysoką zawartość białka. Ten pokarm ma być jednak tylko uzupełnieniem naturalnej diety. 3-4 razy w tygodniu można mu podawać także inne produkty stanowiące bardziej przekąski. Ilość tych produktów w miseczce nie powinna być większa niż 1 łyżka. Należą do nich tuńczyk, łosoś, gotowane brokuł lub marchewka, jabłka, banany i brzoskwinie.  Bardziej sporadycznie możemy mu podać także twarożek, jogurt lub jajka.

Nie zaleca się zostawiania im w miseczkach mleka, które może wywołać u nich biegunkę.  Inne produkty, których nie powinny spożywać te zwierzęta to czosnek, cebula, winogrona, cytrusy, smażone i przyprawione mięso oraz czekolada.

Populacja jeży zmniejsza się z roku na rok i obecnie uznać je można za gatunek zagrożony. Dokarmiajmy je, zapraszajmy do ogrodów i nie pozostawajmy obojętni na ich krzywdę!

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 99,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny