Białaczka u kota – wirus bez tajemnic

Morfologia i przenoszenie wirusa

Białaczka u kota to wyłącznie kocia choroba wirusowa (FeLV), która dla współczesnej medycyny weterynaryjnej jest jedną z najważniejszych chorób zakaźnych tego gatunku na całym świecie. FeLV to retrowirus z rodziny Oncovirinae. Wirus ten ma otoczkę, a jego pierwsze mikroskopowe zdjęcia pochodzą z 1964 roku.

Rozpowszechnienie testów oraz szczepień pomogło zmniejszyć częstość występowania białaczki w ciągu ostatnich trzech dekad, ale wciąż około 3% kotów jest zarażonych wirusem. Procent ten w niektórych populacjach jest jednak dużo wyższy i sięga nawet 1/5 osobników.

FeLV wnika do organizmu kotów wraz z zakażoną śliną lub moczem. Najczęściej w wyniku:

  • bezpośredniego kontakt z płynami ustrojowymi,
  • wzajemnej pielęgnacji,
  • użytkowania jednej kuwety lub miski,
  • walki (pogryzienia).

Ważny aspekt to także możliwość przenoszenia wirusa z matki na kocięta jeszcze w trakcie rozwoju płodów w łonie lub przez mleko podczas karmienia. Uważa się, że obecnie taka forma jest najbardziej znaczącym źródłem zakażenia w populacji kotów domowych.

Po dostaniu się do organizmu wirus replikuje w tkance limfoidalnej jamy ustnej oraz gardła. Z czasem przenoszony jest jednak także do śledziony, węzłów chłonnych, nabłonka jelita, gruczołów ślinowych oraz szpiku kostnego. Finalnie wirus pojawia się w wydzielinach i wydalinach z zainfekowanych tkanek i tą drogą może być rozsiewany w środowisku. Ostry etap zakażenia i objawy choroby pojawiają się zwykle około 2–6 tygodni po wniknięciu wirusa. W tym czasie u zwierzęcia pojawia się m.in. gorączka, czy powiększenie węzłów chłonnych.

Co dzieje się dalej? U zwierzęcia, które nie jest w stanie obronić się przy użyciu układu immunologicznego, występuje postępującą infekcja, która prowadzi nawet do śmierci. Zdarza się jednak, że we wczesnym stadium zakażenie FeLV cofa się do stanu utajenia (zakażenie latentne). U dorosłych osobników w dobrej kondycji przy narażeniu na niewielką dawkę wirusa jest także możliwość całkowitej eliminacji infekcji ( tzw. nieudane zakażenie). Należy zatem pamiętać, że pozytywny wynik testu u pozornie zdrowego zwierzęcia nie zawsze oznacza, że wystąpią u niego objawy choroby związane z FeLV.

Kocia białaczka nie jest zaraźliwa dla ludzi. Na zarażenie nie jest podatny także pies, czy inne gatunki zwierząt domowych, dlatego ich wspólne utrzymywanie jest bezpieczne.

Test i szczepienie na białaczkę

Przed białaczką ochroni kota szczepienie, które można wykonać w wieku 8-9 tygodni. Następnie po 3-4 tygodniach należy podać kolejną dawkę. Następnie dawka przypominająca podawana jest po roku, by po ukończeniu 3 roku życia, można było przejść na system szczepień przypominający co 2-3 lata.

Przed wykonaniem pierwszego szczepienia u kotów konieczne jest badanie wykluczające chorobę. Jest to szybki test z krwi, którego wynik uzyskuje się w ciągu 10-15 minut.

Testy na białaczkę lekarz weterynarii może zlecać także u kotów, które:

  • zostały adoptowane lub przygarnięte,
  • cierpią na nawracające infekcje (np. zapalenie pęcherza u kota).

Co ciekawe u kotów z nieudaną infekcją wirusa nie można wykryć żadną metodą. Nie rozwinęła się u nich bowiem wiremia, ale mimo to organizm wytwarza przeciwciała! Jeśli szukasz więcej informacji, sprawdź także ten artykuł o częstych chorobach u kotów.

Objawy FeLv

To jak zachowa się koci organizm po zakażeniu wirusem białaczki, jest zależne od:

  • szczepu wirusa,
  • dawki,
  • drogi inokulacji,
  • czynników wpływających na odporność kota (wiek, genetyka,, stres, leczenie lekami immunosupresyjnymi).

U niektórych kotów w okresie wiremii pojawiają się objawy ogólnoustrojowe, takie jak:

  • gorączka,
  • letarg,
  • powiększenie węzłów chłonnych.

Polecane preparaty dla Twojego kota

Pewna liczba zakażonych wirusem limfocytów przemieszcza się z czasem do szpiku kostnego kota, gdzie FeLV infekuje komórki prekursorowe, a następnie komórki limfoidalne i nabłonkowe w całym organizmie. Infekcja szpiku kostnego to krytyczny punkt rozwoju choroby.

W przypadku infekcji latentnej układ odpornościowy hamuje replikację wirusa w ciągu kilku tygodni po zakażeniu, zanim nastąpi zakażenie szpiku. Prowirusowe DNA jest wciąż obecne w genomie komórki gospodarza, ale wydalanie wirusa nie występuje. Taka utajona infekcja może utrzymywać się przez całe życie lub zostać reaktywowana np. w czasie ciąży lub podczas leczenia lekami immunosupresyjnymi.

Chory kot leczony przez weterynarza, a także informacje o białaczce u kota FELV, leki, leczenie, działanie, rozpoznanie, sposoby leczenia

U kotów, u których doszło do zajęcia szpiku, a zniszczenie komórek przekracza zdolność układu odpornościowego danego organizmu do zahamowania replikacji wirusa, dochodzi do utrzymującej się wiremii, a morfologia krwi wykazuje m.in. anemie (niski poziom czerwonych krwinek). Choroba postępuje i zwykle kończy się śmiercią.

Leczenie białaczki

Ile żyje kot z białaczką? Rokowania w różnych przypadkach

Rokowania chorego kota są zmienne w zależności od wspomnianych już czynników. U niektórych osobników nigdy nie pojawiają się żadne objawy, gdy u innych może rozwinąć się szereg wtórnych chorób jak: infekcje związane z supresją układu odpornościowego, choroby o podłożu immunologicznym, problemy reprodukcyjne, stany zapalne jelit, zaburzenia neurologiczne, czy zapalenie jamy ustnej.

Z forum dla opiekunów wiadomo, że koty z wynikiem pozytywnym mogą żyć bez większych komplikacji przez lata dzięki rutynowej opiece weterynaryjnej, odpowiedniemu karmieniu i trosce ze strony właściciela. Najważniejsze jest zminimalizowanie stresu, który dodatkowo obniża odporność oraz unikanie wtórnych infekcji. Zakażone zwierzęta powinny być utrzymywane w zamkniętych pomieszczeniach i odwiedzać weterynarza co najmniej co pół roku w celu monitorowania ogólnego stanu zdrowia. Lekarz weterynarii zapewne zaleci także odpowiednie szczepienia przeciwko innym chorobom wirusowym kotów.

Jakie leki podaje się u kotów po zdiagnozowaniu białaczki?

Obecnie nie istnieje skuteczne leczenie białaczki, ale lekarze weterynarii podają zwierzęciu leki ograniczające nieprzyjemne objawy. Na światowym forum lekarzy weterynarii wciąż opracowywane są nowe strategie, a badania in vitro przyniosły już pewne obiecujące wyniki sugerujące lecznicze działanie substancji stosowanych u ludzi z HIV oraz innymi zespołami mielodysplastycznymi. Potrzebne są jednak dalsze badania w tym kierunku, by określić prawdziwą skuteczność i bezpieczeństwo tych leków u kotów.

Po postawieniu diagnozy zastosować można także koci interferon, który może przynieść poprawę stanu kota, ale wiąże się to ze sporymi kosztami i brakiem gwarancji jego skuteczności.

Istnieje także wiele niepotwierdzonych doniesień o różnych substancjach przeciwwirusowych, które mogłyby być zastosowane w celu odwrócenia wiremii, ograniczenia objawów klinicznych i przedłużenia przeżycia kota. Nie przeprowadzono jednak wiarygodnych badań z wykorzystaniem kotów zakażonych naturalnie.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 95,8% czytelników artykuł okazał się być pomocny