Nie wstyd, nie przyznanie do winy. Oto, dlaczego pies odwraca wzrok

Wielu opiekunów jest przekonanych, że gdy pies nie patrzy w oczy, to czuje się winny, jest zawstydzony albo po prostu się boi. Wracasz do domu, a on odwraca pysk, zerka gdzieś obok i nagle w głowie zapala się lampka: „Na pewno coś narozrabiał i teraz próbuje się wkupić w łaski”. Tyle że ta interpretacja może prowadzić na całkowicie fałszywy trop — a prawdziwy powód potrafi zaskoczyć.
- Dlaczego pies odwraca wzrok?
- Pies nie czuje winy, tylko czyta emocje
- Jak nauczyć psa komendy „spójrz na mnie”
Dlaczego pies odwraca wzrok?
W psim świecie (także u ich dzikich przodków) długie, bezpośrednie wpatrywanie się to czytelny sygnał wyzwania: groźby, rywalizacji albo próby dominacji. W naturze prosto w oczy patrzą sobie głównie przeciwnicy — dlatego przeciągnięty kontakt wzrokowy między dwoma psami często szybko podnosi napięcie i może skończyć się sprzeczką lub bójką.
Gdy Twój pies odwraca wzrok, kiedy na niego patrzysz, zwykle pokazuje tzw. sygnał uspokajający. Jakby mówił: „Jestem spokojny, nie chcę konfliktu, nie zamierzam Cię prowokować i respektuję Twoją przestrzeń”. To prosty sposób na obniżenie emocji i uniknięcie niepotrzebnego starcia. Więcej sygnałów uspokajających znajdziesz tu.
Pies nie czuje winy, tylko czyta emocje
Wracasz do domu, widzisz rozszarpaną poduszkę, a pies na Twój surowy wzrok przygarbia się i ucieka spojrzeniem. Łatwo wtedy uznać, że „wie, co zrobił” i czuje winę. Tymczasem badacze i behawioryści podkreślają jedno: psy nie przeżywają winy w takim znaczeniu, w jakim rozumieją ją ludzie.
To, co tak naprawdę widzisz, jest reakcją na Twoje zachowanie i brzmienie głosu. Pies świetnie odczytuje sygnały z Twojego ciała: podniesiony ton, napiętą twarz, zaciśnięte usta czy pochyloną, konfrontacyjną postawę. Czworonóg rozpoznaje złość i odpowiada zestawem tzw. sygnałów uspokajających. Unikanie kontaktu wzrokowego to tylko jeden z nich — obok ziewania, oblizywania się i odwracania głowy — zauważa Onet.
Jak nauczyć psa komendy „spójrz na mnie”
Choć u psów odruchowe unikanie dłuższego kontaktu wzrokowego bywa czymś zupełnie naturalnym, możesz pokazać swojemu czworonogowi, że patrzenie na Ciebie jest nie tylko bezpieczne, ale też po prostu miłe. Właśnie na tym polega nauka komendy “spójrz na mnie”.
Jeśli chcesz, aby pies potrafił spokojnie utrzymać wzrok na Tobie przez dłuższą chwilę, zacznij od naprawdę łatwego kroku. Gdy pupil choćby na moment spojrzy w Twoją stronę (nawet przypadkiem), od razu nagródź go smakołykiem. Dzięki temu w jego głowie szybko powstanie jasne skojarzenie: patrzenie na opiekuna = nagroda. Więcej na ten temat znajdziesz w tym artykule.
