Zepsułeś psa i już nie chce iść z Tobą na spacer? Ten problem ma coraz więcej opiekunów

Kiedyś Twój pies uwielbiał spacery, ale dziś przestaje merdać na widok smyczy, patrzy obojętnie i zaczyna się stresować? To wyraźny sygnał świadczący o emocjach pupila. Co mogło wpłynąć na takie zmiany w zachowaniu psa i jak pomóc pupilowi odzyskać radość ze spacerów?
- Stres przed spacerem zamiast radości – dlaczego pies reaguje w ten sposób?
- Jak rozpoznać objawy stresu przed spacerem?
- Jak pomóc psu w odzyskaniu radości ze spaceru?
Stres przed spacerem zamiast radości – dlaczego pies reaguje w ten sposób?
Widok smyczy na ogół kojarzy się psom w sposób bardzo pozytywny. To zapowiedź aktywności u boku człowieka, węszenia na spacerze i zabawy. Jednak czasem, psy reagują w zupełnie inny sposób. Pojawia się stres, choć wcześniej pupil cieszył się ze wspólnego wyjścia.
Najczęstszą przyczyną takiej zmiany zachowania jest trudne doświadczenie na spacerze. Pupil mógł spotkać innego psa, który mocno go przestraszył. Innym powodem jest głośny hałas, zachowanie innego człowieka lub dowolny inny czynnik, który zburzył w pupilu poczucie bezpieczeństwa. Złe doświadczenia ze spacerów sprawiają, że wiele wrażliwych psów zaczyna odczuwać lęk przed ponownym wyjściem na zewnątrz.
Czasem winowajcą jest sam spacer. Zbyt krótkie wyjście z napiętą smyczą, zdenerwowanym opiekunem i presją, mogą generować w pupilu duży niepokój. Spacer jest czasem dla pupila, momentem na węszenie, zabawę, a nie jedynie na załatwienie potrzeb fizjologicznych. Jeśli opiekun o tym zapomni, może zbudować w pupilu złe skojarzenia ze spacerów.
Jak rozpoznać objawy stresu przed spacerem?
Zestresowany pies może z pozoru wydawać się leniwy, a jego niechęć do wyjścia na spacer może być mylnie utożsamiana z brakiem chęci do aktywności. Jednak w rzeczywistości większą rolę odgrywa stan emocjonalny.
Stres towarzyszący psu może objawiać się na wiele sposobów. Najbardziej wyrazistym jest ziewanie i oblizywanie nosa. Zestresowany pupil odwraca głowę na widok smyczy i niosącego ją opiekuna. Może nastąpić powolne wycofywanie się i chowanie.
Jeśli pies ma już założone szelki i smycz, może występować spowolnienie ruchów lub niechęć w wyjściu za drzwi. Takie zachowanie dowodzi tego, że pies nie tyle nie chce, ale boi się spaceru i związanych z nim sytuacji.

Jak pomóc psu w odzyskaniu radości ze spaceru?
Najważniejsze będzie przemyślenie przyczyn, które mogły wywołać zmianę zachowania psa i powolne ich rozpracowanie. Nie warto zmuszać pupila do długiego spaceru na siłę. Znacznie lepszym pomysłem będzie delikatne i empatyczne podejście, a jednocześnie praca nad pewnością siebie pupila.
Na początek możemy spróbować ze zmianą trasy spaceru. Być może pupil źle kojarzy tylko jedno miejsce na starej trasie, a zmiana szlaku na nowy przywróci jego radość ze spacerów. Pierwsze wyjścia powinny być krótkie i skierowane po możliwie jak najspokojniejszym terenie. W tym czasie pupil powinien móc węszyć, sam wybierać kierunek i zatrzymywać się przy interesujących go przestrzeniach.
Dobrym pomysłem będzie nagradzanie pupila za każde pozytywne zachowanie na spacerze i niezmuszanie go do czynności, na które nie ma ochoty (na przykład do kontaktu z innymi psami czy głaskania przez nieznane dzieci). Im więcej pozytywnych skojarzeń pies dozna podczas spacerów, tym większe szanse na przywrócenie jego poczucia bezpieczeństwa i radości z wędrówki.