Pies nagle zaczął lizać ściany? Ten objaw wymaga reakcji

Zdarza się, że pies nagle zaczyna uporczywie lizać podłogę, ściany albo meble — jakby coś go do tego zmuszało. Choć z boku wygląda to na niewinny dziwaczny nawyk, często jest to sygnał, że w organizmie lub psychice zwierzaka dzieje się coś ważnego. Kiedy takie lizanie powinno zapalić opiekunowi czerwoną lampkę i co zrobić, jeśli problem wraca mimo prób? Za chwilę poznasz proste kroki, które mogą szybko pomóc.
- Nuda i brak stymulacji: pies liże ściany
- Lizanie jako sposób na stres u psa
- Niedobory u psa: ściany i inne objawy
- Dlaczego pies liże podłogi i ściany?
- Kompulsywne lizanie u psa: co robić
Nuda i brak stymulacji: pies liże ściany
Jednym z najczęstszych powodów, dla których psy liżą ściany i podłogi, jest niedobór stymulacji. Gdy brakuje zajęcia, lizanie bywa dla psa prostym sposobem na „zabicie czasu” i rozładowanie nagromadzonego napięcia. To zachowanie często pojawia się wtedy, gdy pupil zaczyna się wyraźnie nudzić i nie ma jak spożytkować energii.
Lizanie ścian, podłóg czy mebli może też działać jak zastępstwo zabawy. Daje psu chwilowe poczucie ulgi, a jednocześnie pomaga poradzić sobie z nadmiarem nudy. Najczęściej widać to u czworonogów, które mają dużą potrzebę ruchu i częstych aktywności.
Niektóre rasy są szczególnie nastawione na wysiłek fizyczny i pracę umysłową. Kiedy zostają bez odpowiedniej dawki spacerów, zadań i urozmaiconych bodźców, szybciej popadają w znudzenie i wchodzą w powtarzalne schematy, na przykład w uporczywe lizanie. Monotonia potrafi być dla psa naprawdę męcząca, dlatego warto postawić na dłuższe, bardziej różnorodne spacery, zabawy węchowe oraz zabawki interaktywne, które potrafią zająć uwagę pupila na dłużej.
Lizanie jako sposób na stres u psa
Zdarza się, że lizanie ścian czy podłogi ma związek z próbą wyciszenia emocji. Pies może wybierać takie zachowanie, żeby się uspokoić i odzyskać poczucie bezpieczeństwa. U części czworonogów lizanie przeradza się w stały, „uspokajający” rytuał, który pomaga rozładować napięcie. Podobnie bywa z lizaniem rąk opiekuna. Tutaj sprawdzisz, jakie sygnały wysyła pies, gdy liże Cię po dłoniach.
Uporczywe lizanie potrafi pojawić się nagle, zwłaszcza gdy w otoczeniu pupila zachodzą zmiany. Czasem wystarczy dłuższe zostawanie samemu, zmiana opiekuna albo remont, by stres „wyszedł” właśnie w ten sposób. Co ważne, pies może próbować rozładować napięcie także wtedy, gdy jest przebodźcowany. Dzieje się tak m.in. przy zbyt intensywnych treningach lub nadmiarze aktywności, które nie są dopasowane do jego możliwości i temperamentu.
Co możesz zrobić? Przede wszystkim uważnie obserwuj psa i spróbuj ustalić, w jakich dokładnie momentach zaczyna się notoryczne lizanie. Taka notatka z codziennych sytuacji często pomaga dotrzeć do prawdziwej przyczyny problemu. Warto też wprowadzić sposoby na wyciszenie: spokojne zabawki do żucia i wylizywania, relaksującą muzykę czy proste techniki uspokajające. Jeśli mimo tego zachowanie nie ustępuje, najlepiej skonsultować się z weterynarzem, a następnie z behawiorystą.
Niedobory u psa: ściany i inne objawy
Jednym z częstszych problemów zdrowotnych u psów są niedobory składników odżywczych. Organizm pupila potrafi sygnalizować je w nietypowy sposób — na przykład poprzez uporczywe wylizywanie gładkich powierzchni, zwłaszcza ścian. Taki nawyk bywa wskazówką, że zwierzę może potrzebować uzupełnienia mikroelementów lub zmian w żywieniu.
Niedoborom pokarmowym zwykle towarzyszą także inne, dość łatwe do zauważenia symptomy. Może to być pogorszenie kondycji sierści, jej nadmierne wypadanie, kłopoty trawienne czy wyraźnie mniejsza chęć do ruchu. Jeśli zauważysz kilka z tych sygnałów naraz, warto na chwilę zatrzymać się przy misce i dokładniej przeanalizować dietę psa.
Sposobów żywienia psów jest wiele. Najczęściej opiekunowie wybierają gotowe karmy suche lub mokre — są wygodne, szybkie do podania i nie wymagają przygotowań. Dobrą praktyką jest stawianie na karmy pełnoporcjowe, z wysoką zawartością mięsa i jasnym składem. Alternatywą może być dieta BARF, jednak w jej przypadku szczególnie ważne jest odpowiednie zbilansowanie posiłków oraz przemyślana suplementacja.

Dlaczego pies liże podłogi i ściany?
Lizanie podłóg i ścian przez psa to sygnał, którego nie warto ignorować. Jeśli nie pojawiają się przy tym inne alarmujące symptomy, dobrze jest wykonać 5 prostych kroków, zanim zdecydujemy się na wizytę u weterynarza.
W pierwszym kroku przyglądamy się, jak często i w jakich sytuacjach pies zaczyna „maraton” lizania. W drugim zwiększamy porcję ruchu i zabawy, żeby rozładować napięcie i nudę. Jeżeli jednak pupil ma już bardzo dużo bodźców, ograniczamy aktywność, aby nie doprowadzić do przebodźcowania.
Kolejnym ważnym etapem jest przyjrzenie się diecie. Warto zweryfikować skład karmy, ilość mięsa oraz poziom witamin i mikroelementów. Przy okazji sprawdzamy masę ciała psa, kondycję sierści i wygląd skóry. W czwartym kroku oceniamy stres: analizujemy, co ostatnio zmieniło się w otoczeniu i mogło wywołać niepokój. Jeśli się da, usuwamy lub ograniczamy nowe, potencjalnie stresujące czynniki.
Zanim pojedziemy do weterynarza, upewnijmy się jeszcze, czy pies nie liże podłóg po prostu „dla smaku”. To szczególnie częste w kuchni, gdzie mogą lądować okruszki i resztki jedzenia. Możliwe, że pupil wyczuwa zapach lub posmak, który wyjątkowo go przyciąga. Tutaj znajdziesz odpowiedź na pytanie, dlaczego psy liżą swoich opiekunów.
Kompulsywne lizanie u psa: co robić
Zdarza się, że lizanie podłóg i ścian przestaje być tylko dziwnym nawykiem i zaczyna budzić realny niepokój. Najtrudniejszy przypadek to zachowania kompulsywne — pies potrafi wtedy lizać jedną, konkretną powierzchnię przez kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt minut dziennie, a próby szybkiego odwrócenia jego uwagi zwyczajnie nie działają.
Bywa, że zwierzak jest tak pochłonięty lizaniem, iż nie reaguje na wołanie, ignoruje zabawki, a czasem odpuszcza nawet jedzenie. To poważny sygnał, często związany z problemami natury psychicznej, dlatego warto skonsultować go z doświadczonym specjalistą.
Na szczęście kompulsywne lizanie nie należy do częstych zjawisk. Najczęściej pojawia się jako następstwo urazów, chorób neurologicznych albo przewlekłego stresu. W praktyce samodzielne próby poradzenia sobie z takim zachowaniem rzadko przynoszą trwałe rezultaty. Najrozsądniej zacząć od diagnostyki zdrowia, rozważyć ewentualne leczenie farmakologiczne i umówić konsultację z behawiorystą, aby dotrzeć do przyczyny i dobrać skuteczny plan działania.