Pies kaszle głośno w nocy lub nad ranem? To może być pierwszy objaw niewydolności krążenia

Kaszel u psa potrafi mocno zaniepokoić właściciela. Wszystko wygląda dość dramatycznie, zwierzę może sprawiać wrażenie, jakby się dławiło. Czasem to tylko niegroźna reakcja na podrażnienie gardła, ale nierzadko może to być również objaw poważniejszych problemów zdrowotnych.
Nieprzyjemna pobudka
„W środku nocy postawił nas na nogi dziwny dźwięk" – wspomina Marta, opiekunka Kropki. Suczka stała na środku pokoju na szeroko rozstawionych łapach. Miała wyciągniętą szyję, a jej ciałem szarpały spazmy. „Byliśmy z mężem przerażeni, myśleliśmy, że na wieczornym spacerze połknęła jakiś ostry kawałek patyka albo folię i teraz po prostu się dusi".
Para zapaliła światło i w panice obejrzała pyszczek zwierzęcia. W środku nic nie było. Suczka po dwóch minutach uspokoiła się i jakby nigdy nic wróciła na legowisko. Następnego dnia u weterynarza okazało się, że zachorowała na tzw. kaszel kenelowy. „Leki pomogły, ale tamtą noc zapamiętam do końca życia” – mówi Marta.
Kaszel kenelowy
Jedną z najczęstszych przyczyn nagłego ataku kaszlu u psów jest zapalenie górnych dróg oddechowych, powszechnie nazywane kaszlem kenelowym. To choroba wywoływana przez koktajl wirusów i bakterii (głównie Bordetella bronchiseptica), którą psy zarażają się od siebie poprzez bezpośredni kontakt, wspólne zabawki lub miski. Charakterystyczną cechą tej dolegliwości jest suchy, głośny kaszel, który właściciele często opisują tak, jakby psu „coś stanęło w gardle”, nierzadko kończący się odruchem wymiotnym i wypluwaniem białej, pienistej śliny.
Choć sam dźwięk brzmi groźnie, w większości przypadków kaszel kenelowy nie zagraża bezpośrednio życiu czworonoga. Przypomina ostre przeziębienie — zwierzak może być dodatkowo osłabiony, gorączkować i stracić apetyt. Mimo wszystko należy iść z nim do weterynarza, ponieważ nieleczona infekcja może łatwo przekształcić się w niebezpieczne dla życia odoskrzelowe zapalenie płuc.
A może to przez serce?
Jeśli Twój przyjaciel jest przedstawicielem rasy miniaturowej lub małej (yorkshire terrier, maltańczyk, pomeranian), przyczyną kaszlu może być zapadanie się tchawicy. Tchawica psa zbudowana jest z elastycznych, chrzęstnych pierścieni, które z różnych przyczyn (genetycznych, związanych z wiekiem czy otyłością) mogą tracić swoją sztywność i ulegać spłaszczeniu. Kiedy zwierzak zaczyna szybciej oddychać pod wpływem emocji, stresu lub wysiłku fizycznego, wiotka tchawica zapada się, drastycznie ograniczając przepływ powietrza i wywołując nagły, potężny atak duszącego kaszlu.
Dla wielu osób może to być zaskoczeniem, ale przewlekły kaszel — występujący zwłaszcza w nocy lub nad ranem — jest jednym z pierwszych i najważniejszych objawów niewydolności krążenia u psów. Kiedy serce zwierzaka przestaje pompować krew z odpowiednią siłą (co jest plagą m.in. u starszych osobników ras mniejszych cierpiących na endokardiozę zastawki dwudzielnej lub ras dużych z kardiomiopatią), dochodzi do zastoju krwi w krążeniu płucnym. Powiększone, przeciążone serce zaczyna fizycznie uciskać na oskrzela, drażniąc je i wywołując odruch kaszlowy, który nasila się, gdy pies leży i odpoczywa. Kaszlu nigdy nie należy więc lekceważyć. Cierpiącego z jego powodu pupila trzeba zabrać do lekarza weterynarii.
