Pies boi się samotności bardziej niż myślisz - 3 ostrzegawcze zachowania

Wiele żyjących w domach i mieszkaniach psów bardzo silnie przywiązuje się do swoich właścicieli. Pozostawienie pupila samego na kilka godzin może okazać się dość problematyczne. Często lęk przed samotnością z początku nie jest dobrze widoczny, jednak narasta miesiącami i może prowadzić do lęku separacyjnego. Omawiamy trzy ostrzegawcze zachowania, które świadczą o tym, że pies może bać się samotności bardziej niż przypuszczasz.
- Zanim opiekun wyjdzie z domu – nerwowe zachowanie przy drzwiach
- Gdy pupil zostaje sam – zniszczenia w pomieszczeniach
- Po powrocie opiekuna – cisza i apatia
Zanim opiekun wyjdzie z domu – nerwowe zachowanie przy drzwiach
Niektórzy właściciele psów dostrzegają nerwowe zachowania swoich pupili. Takie zachowania pojawiają się najczęściej wtedy, gdy pies zaczyna rozumieć, że jego właściciel szykuje się do wyjścia. Czynnikiem stresującym może być sięgnięcie po kurtkę lub po klucze, zakładanie butów lub poruszanie się w obrębie korytarza. Jeśli pies zauważy te czynności i nagle zmienia swoje zachowanie, może to być pierwszy objaw stresu.
Napięcie na widok opiekuna, który planuje wyjść z domu może świadczyć o początkach lęku separacyjnego. Dla psa zbliżająca się nieobecność opiekuna oznacza rozłąkę i stres. W ten sposób można zaobserwować nasilające się reakcje całego organizmu.
Oblizywanie pyska, ziewanie, drżenie, trzymanie nisko ogona lub nadmierna ekspresja to najlepsze dowody na to, że pies staje się niespokojny. Czasem niektóre psy siadają przy drzwiach, opierają się o nie i wydaje się, jakby chciały zablokować wyjście. Często jest to komunikat, który możemy zinterpretować jako prośbę o pozostanie w domu.
Gdy pupil zostaje sam – zniszczenia w pomieszczeniach
Najbardziej widocznym sygnałem ostrzegawczym jest to, co opiekun zastaje po powrocie do domu. Pozostawiony sam sobie pies na ogół leży grzecznie i czeka na powrót opiekuna. Jednak psy z pojawiającym się lękiem separacyjnym są zbyt zestresowane, by spokojnie czekać.
W efekcie po powrocie do domu można odnaleźć rozszarpane poduszki, podrapane drzwi, a nawet uszkodzenia mebli. Niektórzy opiekunowie interpretują to jako karę za pozostawienie psa samego w domu. Nie jest to prawda. Psy nie robią niczego na złość, a ich reakcja (zniszczenia) są wynikiem nieumiejętności poradzenia sobie w trudnej sytuacji.
Niszczenie domowych przedmiotów jest jednym ze sposobów na rozładowanie napięcia. Podobnie jest w przypadku głośnych wokalizacji. Szczekanie i wycie potrafią trwać długo po wyjściu opiekuna. To nie tylko problem dla samego pupila, ale bardzo często również dla sąsiadów.

Po powrocie opiekuna – cisza i apatia
Najdziwniejszym, ale równie istotnym jak pozostałe sygnałem ostrzegawczym jest apatia po powrocie opiekuna. Wiele właścicieli psów zmagających się z lękiem separacyjnym zauważa taki schemat zachowań. Po powrocie opiekuna do domu, pies spokojnie leży w kącie i wydaje się osowiały lub nawet obrażony.
Takie zachowanie to nie efekt obrażenia, ale emocjonalnego wyczerpania. Pies musiał poradzić sobie z długotrwałym stresem, co doprowadziło do wyczerpania jego energii. Po powrocie opiekuna pupil czuje się już bezpieczniej, jednak nie ma siły na nadmierną radość.
Radość po powrocie opiekuna trwa krótko i szybko ustępuje apatii i braku energii. Ten sygnał jest trudniejszy do interpretacji niż pozostałe, jednak może świadczyć o dużym problemie w emocjonalności pupila. Jeśli zauważymy, że pies cierpi na lęk separacyjny, powinniśmy możliwie jak najszybciej wdrożyć działania naprawcze. Z pomocą przychodzą różnego rodzaju ćwiczenia z zostawaniem samemu, a także konsultacja z doświadczonym behawiorystą.