Tajemnice hodowli z czasów NRD. Oto prawda o owczarku staroniemieckim

Gdy ucichły działa II wojny światowej, przez Niemcy poprowadzono linię, która rozcięła kraj na pół — i rozdzieliła nie tylko rodziny oraz miasta, ale też rzeczy, o których rzadko się mówi. Nawet świat hodowli psów znalazł się po dwóch stronach żelaznej kurtyny. W NRD kynolodzy zostali nagle odcięci od zachodnich hodowli i ich puli genów. Nie było wymiany, nie było wspólnych planów — była konieczność: stworzyć wszystko od nowa, na własnych zasadach. Zaczęły powstawać niezależne linie, które z każdym kolejnym rokiem coraz mocniej odcinały się od tego, co rozwijało się w RFN. W pewnym momencie różnice stały się tak widoczne, że pojawiło się pytanie, które wcześniej brzmiałoby absurdalnie: czy psy ze wschodu to nadal ta sama rasa? I wtedy rozpoczęła się walka o oficjalne uznanie wschodnioniemieckiego pogłowia jako czegoś odrębnego… walka, która mimo upływu lat wciąż nie doczekała się rozstrzygnięcia.
- Długowłosy owczarek z NRD i jego losy
- Owczarek staroniemiecki vs niemiecki: wzorce
- Owczarek staroniemiecki: charakter i zdrowie
- Jak dbać o owczarka staroniemieckiego
Długowłosy owczarek z NRD i jego losy
W NRD program hodowlany owczarka niemieckiego nastawiono na wykluczanie psów długowłosych i dopuszczanie do rozrodu wyłącznie osobników krótkowłosych. W praktyce jednak szczenięta z dłuższą szatą wciąż się rodziły i bez trudu znajdowały nabywców, a grono ich zwolenników istniało po obu stronach muru berlińskiego. Bywało nawet, że długowłosy szczeniak osiągał wyższą cenę niż krótkowłosy. Dlatego odmiana długowłosa przetrwała w hodowli przez cały ten okres, choć przez wiele lat nie miała uznania FCI. Pomagała w tym genetyka: długi włos jest cechą recesywną wobec krótkiego, więc para dwóch długowłosych psów daje wyłącznie długowłose potomstwo, natomiast po skojarzeniu krótkowłosy – krótkowłosy mogą urodzić się zarówno szczenięta krótko-, jak i długowłose.
Kiedy w hodowlach służbowych (policyjnych) pojawiały się szczenięta długowłose, najczęściej natychmiast je usypiano. STASI bezwzględnie usuwała z hodowli psy o dłuższej okrywie włosowej. Przetrwały głównie mioty z hodowli prywatnych, dlatego długowłosy pies wywodzący się z linii DDR jest dziś prawdziwym unikatem. Symbolicznym przedstawicielem tych linii był znany „Cywil” z popularnego serialu młodzieżowego.
Owczarek staroniemiecki(OS, Altdeutscher Schäferhund) ma swoje korzenie w krótkowłosym owczarku niemieckim z NRD. Na tle współczesnego owczarka niemieckiego często bywa masywniejszy, cięższy, bardziej krępy i wyższy. Z czasem kierunki hodowli zmieniły sylwetkę dzisiejszych owczarków niemieckich: u wielu psów widać mocniejsze ukątowanie tylnych kończyn oraz wyraźnie spadzisty, wydłużony zad. Tymczasem na obszarach dawnych landów NRD dłużej utrzymał się wcześniejszy typ rasy — mocniejszy, zdrowszy w budowie i ceniony za stabilniejszą psychikę, znany jeszcze sprzed wojny. Żeby rozróżnić te dwa podejścia, psy trzymające się starszego wzorca zaczęto nazywać owczarkami staroniemieckimi. To wciąż ta sama rasa, choć zarówno zwolennicy nowszego typu, jak i starszego, zwykle nie są zainteresowani wzajemnym kojarzeniem swoich psów.

Owczarek staroniemiecki vs niemiecki: wzorce
W krajach zrzeszonych w FCI owczarek staroniemiecki nie widnieje jako rasa oficjalnie uznana przez organizacje kynologiczne należące do tej federacji. W Polsce rolę takiej instytucji pełni Związek Kynologiczny w Polsce (ZKwP), działający nieprzerwanie od 1938 roku. Natomiast opis oraz wzorzec owczarka staroniemieckiego opracował Polski Klub Psa Rasowego – Polski Związek Kynologiczny (PKPR-PZK), czyli stowarzyszenie funkcjonujące od 2001 roku, pozostające poza strukturami FCI (zgodnie z zasadami Federacji w danym państwie może ją reprezentować wyłącznie jedna organizacja). Pod auspicjami PKPR-PZK prowadzi się także hodowle innych ras, które nie mają uznania FCI.
Wzorzec PKPR-PZK wyklucza kojarzenie owczarków staroniemieckich z długowłosymi owczarkami niemieckimi. Sprawdź także ten artykuł o czarnym owczarku staroniemieckim.
Warto mieć z tyłu głowy jedną z najbardziej „rzucających się w oczy” różnic: we wzorcu owczarka niemieckiego (FCI – zarówno krótkowłosego, jak i długowłosego) zad określa się jako lekko opadający (pod kątem ok. 23°). Tymczasem we wzorcu owczarka staroniemieckiego (PKPR-PZK) opadający zad jest wprost wskazany jako wada. Takich rozbieżności jest zresztą więcej – chociażby w uzębieniu: u owczarka niemieckiego dopuszcza się braki niektórych zębów, natomiast owczarek staroniemiecki powinien mieć komplet. Inaczej opisuje się również szatę i umaszczenie. W praktyce OSN najczęściej spotyka się w poniższych odmianach barwnych:
- Grau-Braun (brązowy wilczasty)
- Dunkelgrau (ciemny wilczasty)
- Silber Grau (srebrny – szary wilczasty)
- Schwarz (czarny)
- Bicolor (czarny podpalany).
Ubarwienia typowe dla współczesnego owczarka niemieckiego (krótkowłosego i długowłosego) nie są tutaj szczególnie cenione. Z kolei u owczarków niemieckich praktycznie nie spotyka się umaszczenia bicolor – czerń z podpalaniem nie tworzy aż tak mocnego kontrastu jak np. u rottweilera. Najczęściej owczarek staroniemiecki występuje w odmianach wilczastych (brązowej i srebrnej), a czarny owczarek staroniemiecki należy do rzadkości – podobnie jak w pełni czerwony mastif tybetański czy tricolor u owczarka szetlandzkiego.
Owczarek staroniemiecki: charakter i zdrowie
Owczarek staroniemiecki to pies zrównoważony i spokojny, ale jednocześnie czujny, bardzo przyjacielski i lojalny wobec opiekuna. Zazwyczaj chętnie współpracuje podczas szkolenia, a przy tym nie brakuje mu odwagi ani uporu w działaniu. Taka mieszanka cech sprawia, że uchodzi za rasę wyjątkowo uniwersalną: może pracować jako pies obronny, ratowniczy, stróż, tropiciel czy przewodnik osoby niewidomej, a równocześnie doskonale odnajduje się w domu jako pies rodzinny i codzienny towarzysz. Często zwraca się uwagę, że bywa stabilniejszy emocjonalnie i mniej impulsywny niż owczarek niemiecki. Najpewniej wynika to z bardzo surowej selekcji hodowlanej prowadzonej kiedyś w NRD, gdzie do rozrodu dopuszczano jedynie psy o ściśle określonym temperamencie, a szczenięta obserwowano pod tym kątem praktycznie od pierwszych dni życia.
Podobnie jest z dysplazją stawów biodrowych: u owczarków niemieckich problem pojawia się stosunkowo często, natomiast u owczarków staroniemieckich zauważa się go wyraźnie rzadziej. W NRD konsekwentnie eliminowano z hodowli nawet te psy, u których badania RTG wykazywały drobne odchylenia w budowie bioder. Wychodzono z prostego założenia (trudno się z nim nie zgodzić), że pies użytkowy powinien być w pełni zdrowy, wydolny i gotowy do pracy przez lata.
Duża stabilność psychiczna owczarka staroniemieckiego sprawia, że wiele osób postrzega go jako świetnego kompana i czujnego opiekuna dzieci. Kluczowym warunkiem pozostaje jednak prawidłowa socjalizacja od najwcześniejszego wieku, jeszcze w okresie szczenięcym. Do dziś owczarki staroniemieckie są wykorzystywane przez policję i wojsko w wielu krajach, pracują m.in. na lotniskach, biorą udział w akcjach ratowniczych i poszukiwawczych, w tym przy odnajdywaniu ludzi w gruzach po trzęsieniach ziemi i podobnych katastrofach.
Na to, jak pies się rozwija, ogromny wpływ ma sama hodowla oraz warunki, w jakich dorastają młode osobniki. Szczenięta najlepiej, by rodziły się i przebywały w domu, a od pierwszych chwil warto wprowadzać wczesną stymulację neurologiczną, która pomaga budować odporność na stres i wzmacnia pewność siebie. Równie istotne jest stopniowe oswajanie z dźwiękami i zapachami zarówno natury, jak i codziennego otoczenia domowego — dzięki temu w nowych rodzinach łatwiej czują się bezpiecznie, spokojnie i bez niepotrzebnego napięcia.
Jak dbać o owczarka staroniemieckiego
Owczarek staroniemiecki zwykle nie wymaga skomplikowanej pielęgnacji. Warto jednak mieć na uwadze, że dwa razy w roku wchodzi w okres bardzo intensywnego linienia — wtedy najlepiej wyczesywać go codziennie, aby wypadający podszerstek nie zamieniał się w kołtuny. Poza sezonem linienia dobrze jest co jakiś czas, ale systematycznie sprawdzać stan uszu, oczu i zębów, a pazury przycinać wtedy, gdy pies nie ściera ich naturalnie. Najczęściej wystarczy szczotka druciana z zakończeniami w formie kulek, a do pazurów ewentualnie gilotynka — zdjęcia takich akcesoriów bez trudu znajdziesz w internecie, a kupisz je w każdym sklepie zoologicznym. Do wszystkich zabiegów najlepiej oswajać psa od najmłodszych lat, już w okresie szczenięcym.
Owczarek staroniemiecki, jak każdy pies, potrzebuje regularnego odrobaczania i szczepień — co roku przeciw wściekliźnie, a co dwa lata przeciw pozostałym chorobom zakaźnym (u szczeniąt szczepienia wykonuje się trzy razy, a potem powtarza po roku).
Rasa nie ma szczególnych wymagań żywieniowych. Możesz podawać gotową, dobrze zbilansowaną karmę — suchą albo mokrą. Dzienną porcję lepiej podzielić na dwa posiłki: rano i wieczorem, bo duże psy są bardziej narażone na skręt żołądka i jelit. Psy pracujące najczęściej dostają karmę dla psów aktywnych. Da się też gotować w domu, ale wtedy niezbędna jest suplementacja preparatami witaminowo-wapniowymi. Ponieważ to pies dużych rozmiarów, często bardziej opłaca się zostać przy karmie gotowej — świeże mięso potrafi być drogie, a do tego dochodzi koszt suplementów.
Za szczeniaka owczarka staroniemieckiego trzeba zapłacić około 1000 euro. Ostateczną cenę każda hodowla ustala indywidualnie. Sama hodowla tej rasy zwykle nie jest szczególnie wymagająca — suki najczęściej rodzą bez komplikacji i mają dobrą plenność. Trzeba jednak pamiętać, że szczeniak sprowadzany z zagranicy może kosztować więcej, a do kwoty dochodzą wydatki na transport (paliwo, bilety, czasem także nocleg).
Owczarek staroniemiecki to — mimo wielu atutów (zwłaszcza charakteru) i przewagi w niektórych kwestiach nad owczarkiem niemieckim — rasa raczej amatorska. Nie jest uznana przez FCI, więc nie może startować w wystawach ani brać udziału w szkoleniach organizowanych przez Związek Kynologiczny w Polsce. W kraju działa kilka hodowli, głównie na południu, a szczenięta zwykle szybko znajdują chętnych.