Zakończ koszmar w łazience! Pokażę Ci, jak uspokoić psa przed kąpielą w 3 krokach

Dla wielu psów kąpiel jest synonimem traumy. Szczekanie, drżenie i próby wydostania się z wanny to typowe reakcje na wodę i dziwne zapachy. A przecież mycie psa nie musi być koszmarem. Kluczem do sukcesu są spokój, nagrody, a także zrozumienie psiej percepcji środowiska.
- Dlaczego psy stresują się podczas kąpieli?
- Zadbaj o właściwą temperaturę i bezpieczeństwo
- “Magiczne” 30 sekund
Dlaczego psy stresują się podczas kąpieli?
Dla człowieka kąpiel to codzienna, przyjemna czynność. Dla psa to… dziwna sytuacja, której najlepiej unikać. Stres zwierzęcia jest całkowicie zrozumiały i wynika najczęściej z:
- braku przewidywalności – zwierzę nie rozumie, po co jest podnoszone, polewane wodą czy namydlane;
- dyskomfortu sensorycznego – śliska powierzchnia, zmiany temperatury, hałas lejącej się wody to spore obciążenie dla zmysłów;
- złych skojarzeń z przeszłości – nieprzyjemne zabiegi u groomera, zimna woda, pośpiech zostają w pamięci na długo;
- nadmiaru bodźców – echo w łazience, zamknięta przestrzeń, ruchliwe ręce opiekuna wywołują wrażenie chaosu.
Dobra wiadomość jest taka, że większość psów można nauczyć pozytywnego podejścia do kąpieli. Wystarczy konsekwencja, empatia i kilka prostych trików.
Zadbaj o właściwą temperaturę i bezpieczeństwo
Pies będzie się czuł komfortowo w wodzie o temperaturze ok. 32–34°C. Zbyt zimna woda pogłębia stres i napina mięśnie, zbyt gorąca może sprawić ból. Jak sprawdzić czy temperatura jest odpowiednia? Najprościej polać strumieniem wewnętrzną część nadgarstka.
Zanim wsadzisz czworonoga do wanny, wyłóż jej dno dużym ręcznikiem, a następnie posyp smaczkami. Polecane przysmaki znajdziesz tu. Pozwól zwierzęciu na chwilę zabawy i przekąskę. Dzięki temu zbudujesz pozytywne skojarzenia z łazienką. Ręcznik sprawi również, że pupil nie będzie się ślizgał po gładkim dnie.
“Magiczne” 30 sekund
To jedno z najskuteczniejszych narzędzi treningowych. Chodzi o to, aby każda trudniejsza czynność (np. polewanie wodą) trwała bardzo krótko i była przerywana momentami odpoczynku, w trakcie których zwierzę dostaje przekąskę i zyskuje możliwość otrzepania się lub wykonania innego gestu obniżającego napięcie. Dlaczego to działa? Czworonóg ma okazję odpocząć, a oprócz tego uczy się, że „nieprzyjemne” bodźce nie trwają długo i są przewidywalne. Zyskuje także poczucie kontroli, ponieważ może zakomunikować dyskomfort i poprosić opiekuna o pomoc. Więcej o komunikatach wysyłanych przez psa przeczytasz tu.
