Ten mały pies potrafi otworzyć lodówkę. Jego spryt zaskakuje

Jeszcze niedawno jamniki przeżywały prawdziwy boom. Pod koniec lat 80. na sopockim molo zorganizowano Klubową Wystawę Jamników — i to nie byle jaką: zgłoszono na nią ponad 500 psów. Dziś ten obraz wydaje się niemal nieprawdopodobny. Jamniki spotyka się coraz rzadziej, a nawet na międzynarodowych wystawach w Polsce łączna liczba przedstawicieli wszystkich dziewięciu odmian tej rasy rzadko dobija do setki. Skąd ta zmiana i dlaczego mimo wszystko ich najwierniejsi fani nie mają wątpliwości, że są „jamniki i cała reszta”? Bo dla nich jamnik to nie tylko rasa — to sposób myślenia.
- Jamnik króliczy: pochodzenie i wygląd
- Charakter jamnika: odwaga, upór i spryt
- Pielęgnacja, żywienie i hodowla jamnika
Jamnik króliczy: pochodzenie i wygląd
Pochodzenie jamnika, odmian włosa i wielkości
Jamnik wywodzi się z Niemiec, gdzie pierwsze psy tego typu pojawiły się mniej więcej w XVI wieku. Uważa się, że jego nietypowa, wydłużona sylwetka utrwaliła się dzięki selekcji prowadzonej wśród niskonożnych szczeniąt trafiających się w miotach krótkowłosych psów gończych. Z czasem, dobierając osobniki także pod kątem zacięcia łowieckiego, uzyskano psa wyjątkowo uniwersalnego: sprawdzał się w pracy na powierzchni i pod ziemią, a jego budowa ułatwiała tropienie lisów oraz borsuków w norach.
Lata planowej hodowli doprowadziły do ukształtowania jamnika jako psa długiego, nisko osadzonego, z krótkimi, mocnymi kończynami i wyraźnym umięśnieniem. W XIX wieku niemieccy kynolodzy po raz pierwszy zebrali i opisali cechy rasy w oficjalnym wzorcu, który przyjęto w 1870 roku. W 1880 powstała pierwsza księga rodowodowa, a osiem lat później (1888) założono Deutscher Teckelklub (DTK) – Niemiecki Klub Jamnika. Wzorzec DTK, regularnie aktualizowany, od 1979 roku obowiązuje we wszystkich organizacjach kynologicznych zrzeszonych w Międzynarodowej Federacji Kynologicznej (FCI).
Pierwotnie jamniki były krótkowłose, co w praktyce oznaczało słabszą ochronę przed zimnem podczas wielogodzinnych polowań. Dlatego jamnika skrzyżowano ze spanielem, uzyskując odmianę długowłosą, której klub powstał w Bawarii. Z kolei jamnik szorstkowłosy został wyhodowany poprzez połączenie jamnika krótkowłosego z terierem szkockim, dandie dinmont terierem oraz sznaucerem miniaturowym. Miał łączyć cechy idealnego psa myśliwskiego: zwinność, tempo pracy, odporność i odwagę. To właśnie jamniki szorstkowłose uchodzą za najbardziej wszechstronne łowiecko i często pracują u boku myśliwych w terenie.
Z biegiem czasu pojawiła się potrzeba posiadania jamnika na tyle małego, by mógł wejść do króliczej nory i wypłaszać stamtąd dzikie króliki. Kolejny etap hodowli skupił się więc na zmniejszaniu jamnika w typie standardowym. Osiągano to m.in. przez krzyżowanie jamnika standardowego z pinczerem miniaturowym. Po latach selekcji otrzymano psy na tyle drobne, że radziły sobie w ciasnych norach. Dziś jamniki występują w trzech wielkościach (standardowy, miniaturowy i króliczy) oraz trzech odmianach włosa (krótkowłosy, długowłosy i szorstkowłosy). Dawniej jamnika krótkowłosego określano jako gładkowłosego, a szorstkowłosego nazywano „ostrowłosym”. Z czasem termin „ostrowłosy” zastąpiono określeniem „szorstkowłosy” – zarówno w przypadku jamników, jak i innych ras występujących w kilku odmianach szaty. Jeśli od niedawna jesteś właścicielem jamnika, sprawdź także ten artykuł o sposobach odrobaczania psa.
Jak wygląda jamnik szorstkowłosy króliczy
Jamnik to pies niskonożny o wyraźnie wydłużonym tułowiu, z głową, w której przełom czołowo-nosowy (stop) jest tylko delikatnie zaznaczony, z dobrym umięśnieniem i mocną kością. Uzębienie powinno być silne, a zgryz nożycowy. Kłąb ma być wyraźny, grzbiet prosty – z lekkim opadaniem ku tyłowi. Kończyny są mocne, łapy zwarte, „kocie”, a w ruchu pies powinien poruszać się dynamicznie, z energicznym wykrokiem. Jamnik nie może wyglądać ani na rachitycznego, ani na ciężkiego i ociężałego. Prześwit, czyli odległość od podłoża do najniższego punktu klatki piersiowej, powinien stanowić 1/3 wysokości psa w kłębie.
Ten opis dotyczy wszystkich dziewięciu odmian, które łączy jeden wzorzec – z uwzględnieniem różnic wynikających z wielkości i rodzaju włosa. Jamnik króliczy (podobnie jak miniaturowy) ma sprawiać wrażenie „zmniejszonego” jamnika standardowego. Jamnik szorstkowłosy króliczy powinien więc być miniaturą standardu, ale z zachowaniem tych samych proporcji. W internecie łatwo znaleźć zestawienia zdjęć jamników wszystkich wielkości, na których różnice w gabarytach widać od razu.
Szata jamnika szorstkowłosego jest podwójna. Włos okrywowy ma być twardy i szczeciniasty, a jedynie na uszach pozostaje bardziej miękki i gładki. Podszerstek jest gęsty i miękki. Włos okrywowy przylega do ciała na całej długości, natomiast charakterystyczne są wyraźna broda oraz krzaczaste brwi. Umaszczenie może być jednolite – czerwone (rude), przy czym im bardziej nasycony odcień, tym lepiej – albo dwukolorowe: dzicze, czarne, czekoladowodzicze oraz czekoladowe z rdzawym podpalaniem (im ciemniejsze i czystsze, tym wyżej oceniane). We wszystkich typach umaszczeń dopuszcza się, choć nie jest to pożądane, białą plamkę na przedpiersiu (do 3 cm średnicy). Dodatkowo jamniki szorstkowłose spotyka się w umaszczeniu marmurkowym. Kolor bazowy u psów jednobarwnych to rudy, a u dwubarwnych – ciemny (dziczy, czarny lub czekoladowy). Na tle podstawowym rozkładają się plamy: na rudym są ciemniejsze, a na pozostałych – jaśniejsze. Najrzadziej występuje umaszczenie pręgowane, czyli ciemne pręgi na rudym tle. Inne niż wymienione umaszczenia skutkują dyskwalifikacją.
U jamnika króliczego niepożądane są cechy karłowatości (pozostałość po udziale pinczerów miniaturowych): okrągła, „jabłkowata” głowa, mocno zaznaczony stop oraz wyłupiaste oczy. Oczy powinny być migdałowe i dawać wrażenie przyjaznego, inteligentnego spojrzenia.
Ostateczne zakwalifikowanie psa do wielkości miniaturowej lub króliczej następuje po ukończeniu 15 miesięcy. Dopuszcza się bowiem kojarzenia między miniaturą a króliczym, natomiast jamnik standardowy jest z tego wyłączony i nie wolno go łączyć z innymi wielkościami. Przy skojarzeniu jamnika króliczego z miniaturowym szczenięta w rubryce „rasa” otrzymują wielkość matki. Przy ustalaniu docelowej wielkości kluczowy jest obwód klatki piersiowej mierzony w najszerszym miejscu. U jamnika króliczego wynosi on do 32 cm u psów i do 30 cm u suk. Powyżej tych wartości pies kwalifikowany jest jako miniaturowy (psy do 37 cm, suki do 35 cm).

Charakter jamnika: odwaga, upór i spryt
Wszystkie odmiany jamników łączy kilka wyraźnych cech. To psy z charakterem: energiczne, ruchliwe, „gadane” i mocno związane ze swoim człowiekiem. Z reguły są też zaskakująco odważne (choć, jak w każdej rasie, trafiają się osobniki bardziej lękliwe i wrażliwe). Każdy jamnik ma myśliwskie korzenie, ale dziś w praktyce do polowań najczęściej wykorzystuje się szorstkowłose standardy. Nie znaczy to jednak, że jamnik szorstkowłosy króliczy nie da rady — potrafi równie precyzyjnie odnaleźć postrzałka.
W domu jamnik niemal zawsze próbuje „postawić na swoim”. I najczęściej mu się udaje… Bo kto potrafi odmówić temu przeciągłemu spojrzeniu migdałowych oczu i widokowi bezczelnie uroczej brody? Jamniki to prawdziwi specjaliści od podkradania i żebrania przy stole. Taka mała miniaturka, jeśli tylko ma spryt i okazję, potrafi wspiąć się na stół i „zrobić porządek” z jedzeniem. Nie pogardzi też koszem na śmieci — dlatego najlepiej, by był schowany w szafce, której pies nie zdoła otworzyć. Krąży nawet opowieść o jamniku, który opanował otwieranie lodówki starego typu, naciskając łapą pedał od drzwiczek.
Łowiecka pasja jamnika szorstkowłosego króliczego (i nie tylko) szczególnie daje o sobie znać w ogrodzie. Gdy tylko wyczuje kreta, potrafi tropić go z anielską cierpliwością, przy okazji metodycznie przekopując grządki albo dopieszczony trawnik. Efekt bywa taki, że szkody po psie są większe niż te, które zdążył zrobić sam kret.
Bez względu na to, czy mówimy o standardzie, miniaturze czy króliczym, jamnik jest ciepłolubny i uwielbia — nawet podczas największych upałów — spać pod kołdrą. Często wciska się pod nią cały, jakby wracał do skojarzenia z norą. Istnieje też popularna anegdota, że właściciele jamników dzielą się na dwie grupy: tych, którzy śpią ze swoimi psami, oraz tych, którzy po prostu się do tego nie przyznają.
Wychowanie jamnika nie należy do najprostszych. To pies bardzo bystry i szybko łapie, o co chodzi, ale jednocześnie kieruje się zasadą: „ostatnie słowo ma być moje”. Właśnie dlatego trening posłuszeństwa wymaga od opiekuna ogromnych pokładów cierpliwości. A skarcenie jamnika często kończy się demonstracyjnym „focham” — w skrajnych przypadkach potrafi trwać nawet kilka dni.
Pielęgnacja, żywienie i hodowla jamnika
Pielęgnacja i zdrowie jamnika
Najważniejszym elementem troski o zdrowie jamnika jest dbanie o jego kręgosłup. Ta rasa ma długą sylwetkę i wyraźnie większą skłonność do dyskopatii niż wiele innych psów. Dlatego, gdy ktoś pyta: jaki pies do bloku i czy jamnik się sprawdzi? – odpowiedź brzmi: tak, ale pod warunkiem, że uwzględnimy codzienną logistykę. Jeśli mieszkamy na piętrze w budynku bez windy, trzeba liczyć się z noszeniem psa po schodach. W domu z piętrem warto schody odgrodzić, najlepiej bramką. Równie istotne jest pilnowanie wagi: jamnika nie wolno przekarmiać, bo nadwaga dodatkowo obciąża kręgosłup i zwiększa ryzyko problemów. A że jamnik zwykle ma apetyt „zawsze i na wszystko”, to właśnie właściciel musi konsekwentnie wyznaczać granice.
Pielęgnacja okrywy włosowej jamnika szorstkowłosego nie należy do trudnych, ale wymaga regularności. Kluczowe jest usuwanie martwego włosa, który sam nie wypada. Co kilka tygodni (zależnie od tego, jak szybko odrasta sierść) psa trzeba wytrymować. Jeśli nie mamy wprawy, najlepiej oddać go w ręce dobrego groomera — koszt to zwykle około 100 zł. Nie należy strzyc jamnika nożyczkami ani maszynką, bo powoduje to zmiękczenie włosa okrywowego i jego niepożądane falowanie. U psów wystawowych najczęściej skubie się sierść palcami, a na łapach wyrównuje trymerem. Nożyczek używa się jedynie do usunięcia włosa spomiędzy opuszek.
Jamnik szorstkowłosy nie potrzebuje częstych kąpieli — chyba że „przyniesie” z spaceru wyjątkowo intensywną pamiątkę. Za to co jakiś czas trzeba skontrolować i wyczyścić uszy oraz przycinać pazury co 2 – 3 tygodnie, jeśli pies nie ściera ich sam. Osoba bez doświadczenia powinna zlecić obcięcie pazurów weterynarzowi albo poprosić o pomoc doświadczonego hodowcę. Nieprawidłowe cięcie może naruszyć unerwioną część pazura i skończyć się silnym, trudnym do opanowania krwawieniem.
Żywienie jamnika
Jamniki — również szorstkowłose królicze — potrafią być wyjątkowo łapczywe i nie mają problemu z „dokładką”. Dlatego od pierwszych dni warto trzymać się zasad żywienia, by nie doprowadzić do nadwagi i otyłości. Niestety często widać na ulicy jamniki zbyt ciężkie, poruszające się z trudem na krótkich łapkach. Nie wolno ulegać żebraniu, a jeśli trudno nam spokojnie zjeść przy psich oczach, najlepiej na czas posiłku odizolować psa w innym pomieszczeniu.
Jamnik miniaturka i króliczy nie potrzebują dużych porcji. Najwygodniej podawać karmę dobrej jakości, przeznaczoną dla małych ras, a ilość odmierzać zgodnie z zaleceniami producenta na opakowaniu. Wtedy nie ma potrzeby dodawania suplementów, bo pełnoporcjowe karmy są zbilansowane. Jeśli jednak wybieramy gotowanie w domu, posiłek powinien składać się z mięsa (np. wołowiny, kurczaka lub indyka), ryżu albo makaronu oraz warzyw w proporcjach ½ - ¼ - ¼. Wbrew popularnemu przekonaniu nie podajemy psu kaszy — pies jej nie trawi i nie przyswoi z niej wartości odżywczych. Do domowych posiłków należy włączyć suplementację według zaleceń lekarza weterynarii, przede wszystkim fosforan wapnia i witaminy.
Ważne: miska z jedzeniem powinna stać w stałym miejscu tylko podczas karmienia. Jeśli pies nie zje wszystkiego (u jamnika to rzadkość), miskę zabieramy — jedzenie nie może stać cały czas. Stały dostęp dotyczy wyłącznie świeżej wody. Po posiłku warto również schować pustą miskę. Błędem jest ciągłe dosypywanie karmy! Jamnik powinien jeść o stałych porach: szczenięta nawet cztery razy dziennie, a psy dorosłe raz lub dwa razy.
Hodowla jamnika szorstkowłosego króliczego
Myśląc o hodowli tej rasy, najlepiej zacząć od zakupu dobrej suki o wartościowym pochodzeniu. Najpewniejszym źródłem informacji będzie kierownik sekcji rasy w najbliższym oddziale Związku Kynologicznego w Polsce. Szczenię z renomowanej hodowli kosztuje sporo (nie ma jednego cennika — cenę ustala każdy hodowca), jednak jeśli zależy nam, by w przyszłości suka dawała jakościowe potomstwo, taka inwestycja zwykle ma sens.
Zanim jednak do tego dojdzie, trzeba spełnić kilka wymogów:
- Wstąpić do ZKwP, opłacić wpisowe, składkę roczną i rejestrację szczenięcia, a także wyrobienie rodowodu – w oddziale Związku pozostawia się metrykę, którą wraz ze szczeniakiem wydaje nam hodowca
- Zdobyć oceny wystawowe uprawniające do hodowli
- Zarejestrować przydomek hodowlany, które będą nosić wszystkie szczenięta, urodzone w naszej hodowli, niezależnie od rasy. Przydomek powinien być krótki, prosty i łatwy do wymówienia w różnych językach. Dlatego odradzamy np. „Z Krzaczastego Gąszcza”.
- Wybrać reproduktora i ustalić z jego właścicielem warunki krycia.
Jeśli zależy nam na szczeniętach w konkretnych kolorach, trzeba poznać podstawy dziedziczenia umaszczeń — szczegóły opisuje literatura kynologiczna. Warto też dokładnie przeanalizować rodowód reproduktora; jego właściciel powinien udostępnić kserokopię. Dzięki temu, po sprawdzeniu przodków, można oszacować szanse na umaszczenie dzicze, czarne podpalane, rude lub czekoladowe podpalane. U jamników czarnych podpalanych i czekoladowych podpalanych czasem zdarza się zbyt rzadki podszerstek, co uznaje się za błąd, a całkowity jego brak jest już poważną wadą.
Po narodzinach miotu informujemy oddział oraz właściciela reproduktora. Wymyślamy imiona dla szczeniąt — wszystkie na tę samą literę (nie ma obowiązku zaczynania od „A”). Dla dzieci bywa to świetna zabawa, bo potrafią wymyślić naprawdę oryginalne propozycje. Gdy maluchy kończą trzy tygodnie, odrobacza się je razem z matką. W wieku sześciu tygodni szczenięta przechodzą przegląd związkowy. Wcześniej trzeba je oznakować (chipowanie) u lekarza weterynarii. Potem oddział wystawia metryki i około 8. tygodnia życia szczenięta mogą trafić do nowych domów. Przez cały okres odchowu warto robić zdjęcia, by dokumentować ich rozwój krok po kroku.
Wbrew temu, co czasem się słyszy, hodowla rzadko bywa sposobem na łatwy zarobek. To wymagająca praca, a doświadczenie buduje się z każdym kolejnym miotem. Niewielu hodowców utrzymuje tę pasję dłużej niż kilka lat. Są jednak i tacy, którzy raz poznawszy jamnika szorstkowłosego króliczego, zostają z tą rasą na stałe. Bo — jak już wspomniano — jamnik to stan umysłu…