Dlaczego pies wariuje przed karmieniem? To nie zawsze tylko radość

Kiedy pies kręci się w kółko, podskakuje i przebiera łapami przed miską, wielu opiekunów reaguje rozbawieniem. Taka scena wygląda uroczo – jakby zwierzak nie mógł powstrzymać ekscytacji. Czy jednak taki „taniec” zawsze oznacza tylko i wyłącznie radość? A może chodzi o coś wręcz przeciwnego?
Radość z pysznego posiłku
W większości przypadków “wygibasy” przed miską są niegroźnym objawem ekscytacji. Dla psa jedzenie to jeden z najważniejszych elementów codziennej rutyny. Pupil doskonale wie, że nadeszła pora obiadu i cieszy się, że za chwilę otrzyma coś pysznego.
Podskakiwanie i przebieranie łapami jest formą rozładowania nagromadzonej energii. Czworonóg nie potrafi wyrazić emocji ludzkim językiem, więc manifestuje je całym swoim ciałem. Czasem jego “taniec” potrafi przybrać naprawdę niezwykłe formy, ale zwykle nie powinien budzić niepokoju.
Druga strona medalu
Nie należy jednak całkowicie tracić czujności. U niektórych psów kręcenie się, szybkie, nerwowe ruchy czy wokalizacja tuż przed posiłkiem mogą świadczyć o niezdrowym napięciu. Może ono wynikać chociażby z konieczności walki o jedzenie w przeszłości, np. w schronisku lub w domu, w którym mieszkało więcej zwierząt.
Niepokój mogą również wywoływać nieregularne pory karmienia lub zbyt długie przerwy między posiłkami. Jeśli pies przy misce jest wyraźnie spięty, rozgląda się nerwowo, je łapczywie lub wykazuje zachowania obronne, to nie beztroski “ taniec radości ” , a przejaw nieprzyjemnych emocji.
A może chodzi o dokładkę?
Część opiekunów żartuje, że pies „tańczy”, aby dostać więcej jedzenia. To w pewnym sensie prawda, choć nie w znaczeniu świadomej manipulacji. Psy bardzo szybko uczą się zależności między swoim zachowaniem a reakcją człowieka. Jeśli opiekun dosypuje karmy w odpowiedzi na ekspresyjne zachowanie, czworonóg utrwala w sobie przekonanie, że intensywny „występ” przynosi korzyści. Aby temu zapobiec, nie należy wzmacniać nadmiernego pobudzenia dokładkami.
Jeżeli chcemy, żeby pupil zachowywał się grzecznie w porze posiłku, dobrze jest wprowadzić rytuał wyciszający. Można poprosić psa o wykonanie prostego polecenia (np. siadu) i postawić miskę dopiero wtedy, gdy zwierzę odpowie na komendę. Stałe godziny karmienia pomagają dodatkowo budować poczucie przewidywalności i zmniejszają napięcie. Warto również wykorzystać specjalne gadżety dla głodomorów, na przykład matę do lizania lub miskę z wypustkami.
