To zachowanie wobec psa bywa dla niego trudne

Dla większości z nas przytulenie to prosty sygnał: „lubię cię”, „jestem obok”, „jesteś bezpieczny”. Nic dziwnego, że ten odruch przenosimy także na psy — w końcu chcemy okazać im czułość dokładnie tak, jak robimy to wobec bliskich. Tylko czy nasz pupil odbiera to tak samo? A może w jego świecie taki gest znaczy coś zupełnie innego, niż nam się wydaje?
- Czy psy lubią przytulanie? Fakty
- Dlaczego psy nie lubią przytulania
- Dlaczego psy nie lubią przytulania
Czy psy lubią przytulanie? Fakty
Jak podaje portal iams.com, w badaniu przeprowadzonym przez IAMS™ aż 83% opiekunów psów stwierdziło, że ich pupil lubi przytulanie. Tylko czy to zawsze prawda? W praktyce bywa różnie: część psów faktycznie akceptuje taki kontakt, ale najczęściej wyłącznie wtedy, gdy inicjuje go właściciel albo ktoś dobrze znany z domu — a nie obca osoba.
„Dla wielu psów przytulanie jest zbyt trudnym i przytłaczającym doświadczeniem” – podkreśla James Serpell, profesor etyki humanitarnej i dobrostanu zwierząt na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Pensylwanii. „Warto tego unikać, jeśli pies nie jest dobrze oswojony z osobą, która próbuje go przytulić”.
Dlaczego psy nie lubią przytulania
Psy odbierają rzeczywistość inaczej niż ludzie i warto o tym pamiętać na co dzień. Poruszają się na czterech łapach, więc ich ciało nie jest przystosowane do gestów takich jak obejmowanie. Dla nich to po prostu obcy sposób okazywania uczuć. My często przytulamy się choćby na powitanie, natomiast psy witają się inaczej — najczęściej przez obwąchiwanie, zwykle bez „ściskania” i mocnego kontaktu ciałem.
Taka forma bliskości może też wywoływać u psa nieprzyjemne skojarzenia. Przytulanie i przytrzymywanie bywa odczytywane jako narzucanie kontroli, a zwierzę może czuć się zdominowane i pozbawione możliwości odejścia. Kiedy obejmuje je ktoś obcy, dyskomfort zazwyczaj rośnie i łatwo o stres. Traktujesz psa jak dziecko? Sprawdź ten artykuł.
Dlaczego psy nie lubią przytulania
Psy wysoko cenią swobodę i lubią mieć pełną kontrolę nad własnym ciałem. Jak podaje serwis iams.com, ma to związek z tym, że ich podstawową strategią w obliczu zagrożenia jest ucieczka. Gdy obejmujesz psa, odbierasz mu możliwość szybkiego oddalenia się, a to często wywołuje nieprzyjemne wrażenie ograniczenia i braku wyboru.
Na szczęście są też inne, zwykle lepsze sposoby okazywania psu sympatii. Jednym z najprostszych jest wspólna zabawa, bo to ona buduje więź najszybciej. Świetnie działa również spokojny spacer albo krótki trening, który daje psu poczucie bezpieczeństwa i jasne zasady. O szkoleniu z klikerem możesz przeczytać tutaj. Czasem jeszcze lepiej niż przytulanie sprawdza się smakołyk albo prosta pochwała, na przykład „dobry pies”.
