Lekarze weterynarii ostrzegają: jedna kostka tego przysmaku może być śmiertelna

Jeśli chodzi o karmienie psów, w sieci znajdziemy wiele różnych opinii. Jedni właściciele wybierają karmy suche, inni wolą mięso lub posiłki gotowane. Trudno znaleźć jeden idealny sposób, bo każdy ma swoich zwolenników i przeciwników. Istnieją jednak produkty, które niezależnie od diety są dla psów wyjątkowo szkodliwe i nigdy nie powinny się znaleźć w ich misce.
Czekolada
Kakao i czekolada zawierają teobrominę, która jest dla psów silnie toksyczna. Nawet niewielka ilość może wywołać wymioty, biegunkę, drżenie mięśni czy nadmierne pobudzenie. W cięższych przypadkach dochodzi do drgawek, utraty przytomności, a nawet śmierci zwierzęcia. Teobromina długo utrzymuje się w organizmie psa, dlatego ryzyko rośnie także przy regularnym podawaniu małych porcji.
Najwięcej tej szkodliwej substancji znajduje się w kakao i gorzkiej czekoladzie, mniej w mlecznej, a w białej niemal jej nie ma. Dla przykładu 100 g gorzkiej czekolady może zawierać nawet ponad 1000 mg teobrominy. Dla psa oznacza to bardzo wysokie ryzyko zatrucia. Toksyczna dawka wynosi od 90 do 250 mg na każdy kilogram masy ciała zwierzęcia.
Nawet jeśli pies nie wykazuje od razu objawów, nie wolno bagatelizować sytuacji. Niezależnie od ilości spożytej czekolady, należy niezwłocznie skontaktować się z weterynarzem. Tylko szybka pomoc może uratować zdrowie lub życie pupila. Pod żadnym pozorem nie wolno podawać psu czekolady w żadnej formie.
Ksylitol
Ten popularny słodzik znajduje się w gumach do żucia, słodyczach i suplementach. Choć dla ludzi jest zdrową alternatywą cukru, dla psa stanowi poważne zagrożenie. Już niewielka ilość ksylitolu może uruchomić gwałtowną reakcję trzustki, powodującą nagły spadek poziomu cukru we krwi. Skutkiem tego jest groźna hipoglikemia.
Objawy zatrucia pojawiają się szybko – często w ciągu pół godziny od spożycia. Należą do nich wymioty, senność, apatia, a nawet drgawki i utrata przytomności. W cięższych przypadkach ksylitol może doprowadzić do śpiączki i zgonu. Dodatkowo substancja ta uszkadza wątrobę, co jeszcze bardziej pogarsza rokowania.
Dawka toksyczna ksylitolu wynosi zaledwie 0,1 g na każdy kilogram masy ciała psa. Oznacza to, że nawet niewielki kawałek słodyczy z tym składnikiem może być śmiertelnie niebezpieczny. Jeśli pies połknie produkt z ksylitolem, konieczna jest natychmiastowa wizyta u weterynarza i kilkudniowa obserwacja kliniczna.

Winogrona i rodzynki
Dla ludzi to zdrowa przekąska, dla psów potencjalnie zabójcza trucizna. Nie wiadomo dokładnie, która substancja w winogronach szkodzi, ale znane są liczne przypadki poważnych zatruć. U niektórych psów już kilka owoców wywołuje biegunki, wymioty czy nadmierne pragnienie. Najgroźniejszym skutkiem jest uszkodzenie nerek.
Reakcja na winogrona i rodzynki bywa indywidualna. Zdarza się, że jeden pies zje sporą ilość i nie odczuje żadnych dolegliwości, a inny ciężko zachoruje po kilku owocach. Objawy, na które należy zwrócić uwagę, to apatia, brak apetytu, wymioty i problemy z oddawaniem moczu. Mogą one świadczyć o rozwijającej się niewydolności nerek.
Za toksyczną dawkę uznaje się około 30 g winogron lub 11 g rodzynek na kilogram masy ciała psa. Jeśli zauważymy, że pupil zjadł te owoce, trzeba go uważnie obserwować i w razie jakichkolwiek objawów udać się do weterynarza. Więcej informacji znajdziesz w tym artykule o bezpiecznym żywieniu psa.
Cebula i czosnek
Choć w ludzkiej diecie są cenione za właściwości zdrowotne, dla psów stanowią poważne zagrożenie. Zawarte w nich związki niszczą czerwone krwinki, prowadząc do anemii i uszkodzenia wątroby. Toksyczne działanie dotyczy cebuli w każdej postaci – surowej, gotowanej czy smażonej. Czosnek działa podobnie, choć w większej dawce.
Pies, który zje większą ilość cebuli lub czosnku, może cierpieć na wymioty, biegunkę i bóle brzucha. Późniejsze objawy, takie jak przyspieszony oddech, osłabienie czy zażółcenie błon śluzowych, pojawiają się dopiero po kilku dniach. Mogą one świadczyć o poważnej niedokrwistości i uszkodzeniu wątroby. To sytuacja wymagająca pilnej pomocy lekarskiej.
Za dawkę toksyczną cebuli uznaje się około 5 g na kilogram masy ciała psa. W przypadku czosnku zdania są podzielone, jednak również on w większych ilościach jest niebezpieczny. Dlatego najlepiej całkowicie wykluczyć te warzywa z psiej diety i unikać ryzykownych eksperymentów żywieniowych.