Te błędy w relacji z psem są bardzo częste. Przez nie pies źle się zachowuje

Niektórzy posiadacze psów uważają, że robią wszystko tak, jak trzeba. Jednak ich codzienne relacje z pupilem mogą skrywać pewne często powtarzane błędy, które odbijają się na zachowaniu psa i na wzajemnych relacjach. Co ciekawe, takie zachowania często są całkowicie niezauważone i mogą wynikać z dobrych intencji. O co chodzi?
- Spacery w pośpiechu
- Brak prawdziwego odpoczynku
- Dokarmianie kąskami ze stołu
- Ciągłe powtarzanie komend
- Zaniechanie socjalizacji
Spacery w pośpiechu
Podczas, gdy dla człowieka spacer z psem może być tylko szybkim wyjściem na załatwienie psich potrzeb, dla czworonoga jest jednym z najważniejszych momentów dnia. Nie chodzi tu tylko o załatwienie potrzeb fizjologicznych, ale i aktywność fizyczną oraz psychiczną.
Skracanie spacerów do niezbędnego minimum jest jednym z najczęstszych błędów. Pies, który wychodzi na spacer tylko na załatwienie potrzeb fizjologicznych nie ma czasu na węszenie ani eksplorację terenu. W spacerach ważne są także kontakty z innymi czworonogami, których zaczyna brakować.
Zbyt krótkie spacery mogą wywoływać problemy behawioralne. Znudzony, pozbawiony aktywności pies zaczyna niszczyć domowe przedmioty lub staje się nieposłuszny. Tymczasem, zdaniem behawiorystów, często wystarczy jedynie wydłużyć spacer i zapewnić pupilowi odpowiednią dawkę zróżnicowanych bodźców.
Brak prawdziwego odpoczynku
Odwrotnością zbyt krótkich spacerów jest brak prawdziwego odpoczynku. Niektóre pupile spędzają z ludzką częścią rodziny cały dzień. Są aktywne w życiu wszystkich domowników, przechodzą z miejsca na miejsce, spacerują i bawią się.
W efekcie pies może mieć problemy z wyciszeniem się. To kolejny często popełniany błąd, który utrudnia pupilowi normalną aktywność. Wielu właścicieli całkowicie nieświadomie utrudnia psom wyciszenie się. Dzieci głaszczą nowego szczeniaczka, gdy śpi, dorośli zaczepiają go i wołają.
Dlatego warto pamiętać, że każdy pies musi mieć czas na prawdziwą regenerację. Nie należy wyciągać pupila na siłę z legowiska ani zaczepiać, gdy odpoczywa. Dzięki wprowadzeniu odpowiednich zasad, wypoczęty pies będzie bardziej odporny na stres i mniej nerwowy.
Dokarmianie kąskami ze stołu
Wiele osób kupuje psom wymyślne karmy, patrzy na skład i dba o jakość produktów, a jednocześnie ukradkiem dokarmia pupila kąskami ze stołu. Takie działanie jest nie tylko niekorzystne dla zdrowia pupila, ale i dla jego zachowania.
Psy potrafią źle reagować na składniki ludzkiej diety. Obecność przypraw i różnego rodzaju dodatków w psim posiłku może wywołać u psa dolegliwości ze strony układu trawiennego. Do tego dochodzi niekorzystny wpływ na niektóre organy wewnętrzne. Warto pamiętać, że niektóre produkty są dla ludzi smakowite, a dla psa potencjalnie toksyczne.
Dodatkowym utrudnieniem jest to, że pies, który posmakował ludzkiego jedzenia często przestaje jeść swoją karmę. Grymaszenie przy misce, a jednocześnie proszenie o kąsek ze stołu to częsty problem. Dlatego warto wprowadzić jasne zasady żywienia czworonoga i konsekwentnie się ich trzymać.
Ciągłe powtarzanie komend
Prawdopodobnie każdy opiekun psa chciałby stworzyć z nim przyjacielską więź i nakłonić pupila do posłuszeństwa. Tymczasem często zdarza się, że pupile żyją własnym życiem na spacerach i całkowicie ignorują polecenia opiekuna.
Najczęstszym problemem ignorowania komend przez psa jest ich ciągłe powtarzanie przez opiekuna. Dobrym przykładem jest przywołanie na zawołanie. Pies powinien uczyć się tej komendy stopniowo. Na początku trenujemy w domu, bez rozproszenia, a następnie przechodzimy do treningów na zewnątrz.
Jeśli opiekun raz za razem powtarza komendę „do mnie”, a pies jest zaabsorbowany inną czynnością, prawdopodobnie zignoruje polecenie. Jeśli komenda będzie powtarzana w kółko pomimo braku reakcji psa, ignorowanie jej zostanie utrwalone. Dlatego komendę powtarzamy tylko raz i oczekujemy na powrót pupila. Jednocześnie stosujemy zasadę, że nagroda z powrotu powinna być atrakcyjniejsza niż to, co pupil pozostawił. Brak ciągłego powtarzania komendy i stopniowe jej wprowadzenie to dwa klucze prowadzące do wyszkolenia trwałej reakcji pupila.

Zaniechanie socjalizacji
Socjalizacja szczeniaka rozpoczyna się już od pierwszych tygodni jego życia. Jest to aspekt, którego pomijanie może wywołać duże konsekwencje w dorosłym życiu pupila. Młody szczeniak powinien poznać jak najwięcej nowych dźwięków, faktur, przedmiotów i zabawek. W pewnym etapie przychodzi czas na socjalizację z otoczeniem.
Młody pies powinien poznawać nowych ludzi, a przede wszystkim inne psy. Dzięki temu będzie lepiej przygotowany do spacerów i codziennych aktywności na dworze. Niestety niektórzy opiekunowie młodych czworonogów nie zwracają uwagi na socjalizację. Brak spacerów, kontaktu z innymi psami i nowych bodźców może wywoływać zmiany w zachowaniu pupila.
Pies pozbawiony odpowiedniej socjalizacji może przejawiać lęk na widok innych czworonogów. Co ciekawe, to właśnie lęk jest najczęstszą przyczyną szczekania na inne psy. Brak socjalizacji powoduje też różne inne problemy w relacjach, a także nadmierną lękliwość podczas przebywania w nowych miejscach. Dlatego jest to jeden z aspektów, na który warto zwrócić szczególną uwagę.