Jak nie skrzywdzić kota przeprowadzką? Większość opiekunów robi te błędy

Przeprowadzka to jeden z najbardziej stresujących momentów w życiu, zarówno dla nas, jak i dla naszych czworonożnych przyjaciół. Koty, choć często postrzegane jako zwierzęta zimne i zdystansowane, są z reguły wyjątkowo wrażliwe na zmiany otoczenia. Na szczęście można im pomóc i to na kilka różnych sposobów.
Przygotowanie do przeprowadzki
Przeprowadzka to wprawdzie jednorazowe wydarzenie, ale warto przygotować do niej kota z wyprzedzeniem. Już na kilka tygodni przed planowaną akcją warto zacząć wprowadzać w życie pewne modyfikacje, które pomogą Twojemu zwierzęciu poczuć się pewniej w nowym otoczeniu.
Jeśli masz kota wyjątkowo lękowego, rozważ wraz z lekarzem weterynarii podawanie łagodnych suplementów uspokajających. Produkty z alfa-kazozepiną są dobrym wyborem – działają subtelnie, ale mogą w znaczący sposób obniżyć napięcie emocjonalne mruczka. Jeśli zwierzę boi się transportera, możesz również zawczasu zacząć uczyć je spokoju w zamkniętej przestrzeni. Oswajaj pupila stopniowo z klatką, nagradzając przysmakami za spokojne wchodzenie do środka i akceptowanie zamkniętych drzwiczek.
O ile tylko masz taką możliwość, zainstaluj w nowym mieszkaniu dyfuzor feromonowy. Najlepiej zrobić to na co najmniej tydzień przed przeprowadzką. Pamiętaj, 1 dyfuzor pokryje przestrzeń około 50 m². Jeśli mieszkanie jest większe, potrzebujesz odpowiednio więcej dyfuzorów.
Bezpieczny teren
Postaraj się pakować rzeczy w sposób spokojny i metodyczny. Gadżety należące do mruczka włóż do pudeł w ostatnim momencie. Dobrze oznacz pudełka, aby szybko móc je odnaleźć w nowym mieszkaniu. Będą stanowiły “kotwice zapachowe”, dzięki którym kot poczuje się pewniej na nieznanym terenie.
Po przybyciu na nowe miejsce umieść transporter w niewielkim pokoju, np. w sypialni, razem z kuwetą miskami i legowiskiem pachnącym starym mieszkaniem. Otwórz klatkę i w spokoju opuść pomieszczenie. Nie wyciągaj kota na siłę, pozwól mu oswoić się z otoczeniem we własnym tempie. W ten sposób zwierzę zyska poczucie kontroli nad sytuacją.

Powrót do normalności
Po przeprowadzce postaraj się jak najszybciej przywrócić do życia stare rytuały. Te same pory karmienia i zabawy upewnią kota, że pewne zjawiska w jego życiu pozostają niezmienne. Zwierzę może być na początku trochę niepewne, ale nie należy się tym przejmować. W ciągu kilku dni wszystko powinno wrócić do normy.
Nic tak nie poprawia nastroju, jak aktywność.
Dbaj o to, pupil miał zajęcie. Nawet jeśli po kilku dniach wciąż nieśmiało eksploruje otoczenie, zachęcaj go do poznawania mieszkania poprzez zabawę. Ukryj smaczki w kilku oddalonych od siebie miejscach albo zaproponuj mruczkowi specjalną układankę wypełnioną jedzeniem. Zabawa podnosi poziom endorfin, a te decydują o dobrym samopoczuciu.