Kocia siekiera z ogona: gdy machnięcie znaczy „stop”

Koty komunikują się ze światem nie zawsze w zrozumiały dla człowieka sposób. Jednym z lepszych wskaźników ich nastroju jet ogon. Jeden ruch tej części ciała i już wiadomo, czy mruczek ma ochotę na pieszczoty, czy lepiej trzymać się od niego z daleka.
Ogon jak siekiera
Aby rozszyfrować znaczenie ruchów kociego ogona, należy wziąć pod uwagę kontekst danego zachowania, a także pozostałe elementy mowy ciała. Jeśli kot leży lub siedzi spokojnie, a jego ogon zaczyna regularnie bić o ziemię niczym siekiera, oznacza to, że poziom jego irytacji rośnie.
- Co kot chce powiedzieć: "To mi się nie podoba, mam dość, za chwilę zaatakuję".
- Kiedy występuje: Często występuje podczas zbyt długiego głaskania (tzw. agresja wywołana pieszczotami), w trakcie polowania na zabawkę (pobudzenie łowieckie) lub gdy zwierzę jest zmuszone do interakcji, na którą nie ma ochoty (np. zabawy z dzieckiem).
- Co robić: Natychmiast przerwij głaskanie. Odsuń się, pozwól kotu odejść. Pozostawanie w bezpośrednim kontakcie po tym sygnale to zaproszenie do ugryzienia lub zadrapania.
Jakich sygnałów szukamy?
Ogon ruszający się jak siekiera nie świadczy o niczym dobrym. Jakiego ogona zatem “szukamy”? Najlepiej uniesionego prosto do góry.
- Wiadomość: "Jestem przyjazny, szczęśliwy i czuję się pewnie".
- Kontekst: Ten ruch jest często połączony z ocieraniem się o właściciela. Kot komunikuje, że jest zrelaksowany i chętny do interakcji.
Czasami, gdy kot się do nas zbliża, jego ogon jest zasadniczo wyprostowany, ale końcówka tworzy haczyk przypominający znak zapytania.
- Wiadomość: "Co się dzieje? Jestem ciekawy i czujny".
- Kontekst: Jest to często stan pomiędzy pełnym relaksem a lekkim niepokojem. Kot eksploruje nowe otoczenie lub próbuje zrozumieć nietypowe zjawisko, które właśnie zauważył. Więcej o odczuwanej przez mruczki potrzebie eksploracji przeczytasz tu.
Dlaczego nie można ignorować nerwowych ruchów ogona?
Wiele problemów behawioralnych kotów związanych z “atakowaniem bez ostrzeżenia”, wynika właśnie z tego, że właściciele ignorują sygnały wysyłane przez ogon. Kot, widząc, że subtelności do nas nie trafiają, od razu przechodzi do najmocniejszej formy obrony, jaką jest atak.
Naucz się traktować gwałtowne machnięcia ogonem jak czerwoną lampkę. Kiedy kot bije ogonem, natychmiast wycofaj rękę i pozwól mu odpocząć w spokoju. Dając mu przestrzeń, budujesz zaufanie i uczysz go, że jego granice są respektowane. Więcej na temat kocich granic znajdziesz w tym artykule.
