Wyglądają jak z innej planety. Te koty nie mają futra i kosztują nawet 10 tys. zł

Łyse koty naprawdę istnieją — i w Polsce niektóre rasy kupisz bez większego problemu. Tylko czy takie koty rodzą się całkiem bez futra, czy jednak na początku mają sierść? Jaki mają temperament i czy „goły” kot to faktycznie domowy pieszczoch, czy raczej wymagający indywidualista? A sfinks… czy ma cokolwiek wspólnego z Egiptem, czy to tylko chwytliwa nazwa? Do tego dochodzi temat hodowli: jak rozpoznać tę godną zaufania, a kiedy lepiej uciekać? Ile kosztuje kot kartuski i czy korat potrafi przebić ceną sfinksa? Zanim wybierzesz rasowego kota, warto wiedzieć, na co patrzeć — dalej robi się naprawdę ciekawie.
- Cztery rasy łysych kotów: sfinksy i kot elfi
- Pielęgnacja i potrzeby łysych kotów
- Ile kosztuje kot z rodowodem?
- Jak rozpoznać legalną hodowlę kota
Cztery rasy łysych kotów: sfinksy i kot elfi
Pierwsze koty bez sierści pojawiły się na świecie przez przypadkową, spontaniczną mutację – stało się to w XX wieku. Wzbudziły tak duże zainteresowanie, że szybko rozpoczęto planową hodowlę. Dziś wyróżnia się cztery rasy kotów pozbawionych futra:
- sfinks kanadyjski,
- sfinks doński,
- sfinks petersburski,
- kot elfi.
Określenie „sfinks” (sphynx) wcale nie oznacza, że kot ma egipskie korzenie. Ta rasa narodziła się w Kanadzie i nie jest powiązana z Egiptem. Kolejne linie hodowlane sfinksa kanadyjskiego rozwijano później m.in. w Stanach Zjednoczonych oraz w Holandii. Warto też pamiętać o poprawnej nazwie: to sfinksy, nie „swinksy” (taki zapis jest błędny). U tych kotów mogą występować drobne kępki włosów na brwiach, z tyłu uszu, na końcówce ogona, na jądrach oraz na górnej stronie łap. W standardzie rasy szczególnie liczą się fałdy skóry – im jest ich więcej, tym lepiej. Skóra bywa pokryta delikatnym meszkiem, a wąsy są krótkie i łamliwe (czasem nie występują wcale). To nie miniaturowy kot, tylko przedstawiciel średniej wielkości: kotki ważą zwykle 3–4 kg, a kocury 6–7 kg. Charakter? Wyjątkowo towarzyski – chętnie trzyma się blisko opiekuna, jest pełen energii i lubi zwracać na siebie uwagę.
Sfinks doński pochodzi z Rosji i najczęściej waży 3–5 kg. Co ciekawe, z kanadyjskim sfinksem łączy go mniej, niż mogłoby się wydawać. Sfinks kanadyjski rodzi się bez futra przez gen recesywny, natomiast u sfinksa dońskiego odpowiada za to gen dominujący. Wyróżnia się cztery odmiany sfinksa dońskiego: rubbler bald, bursh, velour-coated i flocked. Część kociąt przychodzi na świat z sierścią, ale po pewnym czasie ona zanika (całkowicie albo tylko miejscami), a inne rodzą się łyse i takie pozostają. Rasa jest uznawana przez organizacje WCF i FIFe. Jej oficjalna nazwa brzmi „Don Sphynx”, a pierwszy człon odnosi się do miejsca narodzin pierwszego kociaka.
Kolejną rosyjską rasą jest sfinks petersburski, czyli kot peterbald. Powstał z połączenia sfinksa dońskiego z kotem orientalnym. To właśnie dwa pierwsze mioty (w sumie 4 kocięta) dały początek rasie – od nich wywodzą się późniejsze linie peterbalda. Wibrysy tych kotów są charakterystycznie poskręcane. Sylwetka jest bardzo smukła, pyszczek wydłużony, uszy duże i szerokie u nasady, a oczy mają migdałowy kształt. Peterbald w idealnym wariancie nie powinien mieć sierści, a jeśli już się pojawia, nie może przekraczać 2 mm długości. Cechą typową są też liczne zmarszczki. W tej rasie dopuszczalne są wszystkie umaszczenia. To koty „gadatliwe”, mocno przywiązujące się do opiekuna i często chodzące za nim krok w krok.
Kot elfi to stosunkowo młoda rasa – wyhodowano ją w XXI wieku w Stanach Zjednoczonych. Powstała z krzyżówki sfinksa z amerykańskim curlem. Po curlach odziedziczyła wywinięte uszy, a po sfinksach nagą skórę, choć zwykle widać delikatny puszek na ogonie, łapach, uszach i nosie. To koty, które potrafią być dość masywne: najczęściej ważą około 3,5–7 kg. Kot elfi jest przyjazny wobec dzieci, aktywny i bardzo towarzyski. Rasa nie została uznana przez organizację FIFe.
Pielęgnacja i potrzeby łysych kotów
Łyse koty bez wsparcia człowieka miałyby trudność z przetrwaniem, bo ich skóra wymaga stałej, regularnej opieki. Najczęściej zaleca się kąpiel raz w tygodniu — na skórze szybko odkłada się sebum i zabrudzenia, szczególnie w zagłębieniach i fałdach (np. u sfinksów kanadyjskich). Po myciu warto też pamiętać o systematycznym nawilżaniu skóry odpowiednimi preparatami.
Dużo uwagi trzeba poświęcić uszom. Ponieważ nie osłania ich sierść, łatwiej zbierają kurz i zanieczyszczenia, a w środku pojawia się nadmiar ciemnej wydzieliny — najlepiej usuwać ją delikatnie co najmniej raz w tygodniu. Najłatwiej jest nauczyć kota takich zabiegów wtedy, gdy jest jeszcze młody, dzięki czemu później pielęgnacja przebiega spokojniej.
Te koty szybko marzną i łatwo łapią przeziębienie. Spacery są możliwe, ale głównie w ciepłe dni. Kiedy robi się chłodniej, trzeba zadbać o komfort termiczny w domu. Łyse koty nie mają naturalnej „warstwy ochronnej” przed zimnem, więc jeśli w środku zimy musisz zabrać pupila do weterynarza, koniecznie przygotuj dla niego ciepłe ubranko na czas wyjścia.
Gołe koty potrafią zjadać nawet dwa razy więcej niż wiele innych ras. Wynika to z ich wysokiego zapotrzebowania energetycznego — organizm zużywa sporo kalorii na utrzymanie właściwej temperatury ciała. U części kotów może pojawić się wrażliwy przewód pokarmowy, dlatego dobór odpowiedniej karmy bywa wyzwaniem i czasem wymaga przetestowania kilku marek, zanim znajdziesz tę najlepiej tolerowaną.
Ile kosztuje kot z rodowodem?
Ceny kotów z rodowodem potrafią mocno się różnić. Wpływa na nie przede wszystkim to, na ile kociak odpowiada wzorcowi danej rasy i jaką linię genetyczną reprezentuje. Duże znaczenie mają też sukcesy rodziców na wystawach oraz renoma hodowli, z której pochodzi maluch. Gdy rasa jest łatwo dostępna w Polsce, zakup zwykle nie sprawia trudności, natomiast w sytuacji, gdy kota trzeba sprowadzać z zagranicy, koszt niemal zawsze wyraźnie rośnie.
Za sfinksa kanadyjskiego najczęściej zapłacisz 2000–4000 zł. Sfinks doński to wydatek rzędu 3000–5000 zł (aktualizacja cen lipiec 2021). Najdroższy wśród sfinksów bywa peterbald: standardowo 4000–6000 zł, choć za wybrane osobniki cena może sięgnąć 8000–10000 zł. Kot kartuski zazwyczaj kosztuje 2500–3500 zł. Na podobnym poziomie cenowym są też kot korat oraz święty kot birmański. Kot elfi nie jest dostępny w Polsce.
Koty rasowe rzadko należą do tanich. Jeśli trafisz na ogłoszenie z kociakiem „rasowym” za 500 zł, to niemal pewny sygnał, że pochodzi on z pseudohodowli. Kwoty w okolicach 1000–1500 zł dotyczą zwykle kotów rasowych, ale najczęściej są to dorosłe osobniki, które z różnych powodów zostały wyłączone z planów hodowlanych (np. kotka okazała się bezpłodna).

Jak rozpoznać legalną hodowlę kota
Nie każda hodowla kota birmańskiego, syjamskiego czy sfinksa działa zgodnie z prawem. Co prawda najwięcej pseudohodowli spotyka się zwykle przy rasach szczególnie modnych (np. kocie brytyjskim), ale to wcale nie znaczy, że przy mniej popularnych rasach problem nie występuje.
Przeglądając ogłoszenia, patrz nie tylko na fotografie. Estetyczne zdjęcia łatwo przyciągają uwagę, jednak nie zawsze pokazują realne warunki, w jakich koty żyją na co dzień. Kluczowy jest opis. Uważaj na sformułowanie „w typie rasy” — to sygnał, że kociak jedynie przypomina rasowego, ale nim nie jest. W treści ogłoszenia powinny pojawić się konkretne informacje o maluchu (data urodzenia, usposobienie, rodzice, wyniki badań, szczepienia itd.), a także dane o samej hodowli. Legalna hodowla musi należeć do odpowiedniego stowarzyszenia lub klubu rasy. W Polsce działają trzy organizacje felinologiczne: FIFe, WCF i TICA.
Łyse koty potrzebują konsekwentnej, regularnej pielęgnacji. Trzeba je systematycznie kąpać, a po myciu nawilżać skórę. Ponieważ nie mają sierści, która chroniłaby przed zimnem, w domu powinno być stale ciepło. Takie koty chętnie „pożyczają” temperaturę od człowieka lub drugiego zwierzaka, dlatego często szukają kontaktu i lubią się przytulać. Nieraz znajdziesz je schowane pod kołdrą albo kocem, a czasem nawet w szafie między swetrami. Zwykle jedzą też więcej niż inne rasy, bo w ten sposób dostarczają organizmowi energii potrzebnej do ogrzania ciała.