Twój kot wpatruje się w ścianę? To nie duchy – to konkretny sygnał

Jeśli masz kota, prawdopodobnie choć raz przyłapałeś go na długim, intensywnym wpatrywaniu się w pustą ścianę, sufit albo róg pokoju. Bez ruchu, bez zmrużenia oka. Taka scena potrafi być niepokojąca. Czy mruczek widzi duchy?
Słyszeć to, co niesłyszalne
Zanim zaczniesz podejrzewać pupila o nadprzyrodzone zdolności, przypomnij sobie, że koci zmysł słuchu wychwytuje dźwięki dla nas niesłyszalne, na przykład ultradźwięki. Więc kiedy Twój kot gapi się w ścianę, prawdopodobnie słyszy życie toczące się wewnątrz niej.
Może to być mysz biegająca między kondygnacjami, rura, w której przemieszcza się pęcherzyk powietrza, a nawet mały owad pełzający w szparze pod tynkiem. Kot nie „patrzy” na ścianę – on ją skanuje słuchem, a wzrok jedynie podąża za źródłem dźwięku, próbując zlokalizować potencjalną ofiarę.
Co widzi kocie oko?
Kolejną przyczyną wpatrywania się w ścianę jest kocia zdolność widzenia światła w zakresie ultrafioletu. Obiekty dla nas niewidoczne lub nieciekawe, w świecie UV zyskuje zupełnie nowy wymiar. Kot może być zafascynowany mikroskopijnym pyłkiem kurzu unoszącym się w promieniu światła, “zajączkiem” z zegarka tańczącym na ścianie lub włóknem z ubrania, które przykleiło się do farby.
To, co dla Ciebie jest gładką, białą powierzchnią, dla kota jest czymś w rodzaju ekranu, na którym wyświetlają się różne interesujące zjawiska. Podziwiając je, zwierzę zaspokaja swoją ciekawość oraz potrzebę eksploracji środowiska.
Kiedy wpatrywanie się w ścianę powinno niepokoić?
W większości przypadków wpatrywanie się w ścianę to niegroźna forma rozrywki. Istnieją jednak sytuacje, w których takie zachowanie stanowi powód do niepokoju, zwłaszcza u starszych zwierząt. Jeśli Twój kot jest seniorem (powyżej 10-12 roku życia) i często wpatruje się w ścianę, może to być objaw zespołu zaburzeń poznawczych (CDS), czyli kociego odpowiednika choroby Alzheimera.
Innym poważnym sygnałem jest tzw. head pressing, czyli dociskanie głowy do ściany lub mebli. To objaw neurologiczny, który wymaga natychmiastowej wizyty u weterynarza. Warto też zwrócić uwagę, czy wpatrywaniu się w ścianę nie towarzyszą inne dziwne zachowania, takie jak chaotyczne bieganie po domu, skurcze skóry na grzbiecie czy nadmierne wylizywanie się, co może wskazywać na zespół falującej skóry.
