Kot rozkłada łapy na ścianie? To ważny rytuał

Kot wspinający się przednimi łapami na ścianę lub meble to widok dobrze znany każdemu opiekunowi. Choć może to wyglądać jak próba sprawdzenia trwałości tynku, w rzeczywistości jest to jeden z najważniejszych rytuałów w świecie tych małych, wąsatych drapieżników.
Dlaczego kot się rozciąga?
Anatomia kota jest zaprojektowana pod kątem krótkich, ale niezwykle intensywnych zrywów energii. Aby ich ciało było zawsze gotowe do pracy (czyli polowania), potrzebują regularnego “ serwisu ” mięśni i stawów. Kiedy kot opiera łapy wysoko na ścianie, rozciąga w ten sposób całe ciało, ze szczególnym uwzględnieniem mięśni grzbietu.
Czynność ta spełnia kilka funkcji:
- Dekompresja kręgosłupa: Koty mają niezwykle elastyczne kręgosłupy dzięki specjalnej budowie kręgów i dysków. Rozciąganie pozwala na „rozluźnienie” przestrzeni międzykręgowych, co zapobiega sztywności i bólom.
- Poprawa krążenia: Podczas stretchingu krew szybciej napływa do mięśni, dotleniając je i usuwając nagromadzone toksyny (np. kwas mlekowy po długim śnie).
- Przygotowanie do akcji: Rozciąganie przywraca mięśniom optymalną długość i elastyczność, co jest niezbędne do oddania precyzyjnego skoku czy szybkiego biegu.
Ściana to za mało
Ściana jest dla kota wygodnym „narzędziem” do rozciągania, bo daje stabilne oparcie i pozwala na wyprostowanie całego ciała. Nie powinna być jednak jedynym elementem sportowej infrastruktury. Mruczek do prawidłowego rozciągania i dbania o mięśnie potrzebuje także odpowiedniego drapaka. Wysoki, stabilny drapak umożliwia pełne wyciągnięcie ciała w pionie z zaangażowaniem łap oraz barków. Dodatkowo umożliwia drapanie.
Drapanie i rozciąganie są ze sobą ściśle powiązane. Podczas drapania kot nie tylko pielęgnuje pazury i zostawia sygnały zapachowe, ale też intensywnie pracuje mięśniami pleców. Drapak ustawiony w odpowiednim miejscu (blisko ulubionego legowiska lub przy oknie) zachęca go do regularnego wykonywania tego zdrowego rytuału. Zbyt niski lub chwiejny drapak nie spełni swojej funkcji i może sprawić, że kot będzie szukał alternatyw, takich jak framugi czy meble.
