Kot zaczyna miauczeć i chodzić za Tobą? To sygnał ważnej zmiany

Jeszcze niedawno Twój kot przesypiał pół dnia w ulubionym miejscu, a dziś nie odstępuje Cię na krok? Głośno miauczy, domaga się głaskania i demonstracyjnie siada na klawiaturze komputera, na którym zamierzałeś pracować? Nagła zmiana zachowania potrafi nie tylko zaskoczyć, ale i zaniepokoić opiekuna. Czy jest się czym martwić?
Nuda i potrzeba stymulacji
Najbardziej prozaicznym, a zarazem najczęstszym powodem, dla którego kot zaczyna nagle domagać się uwagi opiekuna, jest zwyczajna nuda wynikająca z braku odpowiedniej stymulacji intelektualnej i fizycznej. Koty domowe to drapieżniki, których naturalny rytm dnia powinien obejmować polowanie, jedzenie, pielęgnację oraz sen. Jeśli któryś z tych elementów zostanie pominięty, zwierzę zacznie odczuwać frustrację.
Wiele kotów spędza większość dnia w bezruchu, czekając na powrót opiekuna, co sprawia, że po Twoim przyjściu do domu kumulowana godzinami energia znajduje ujście w gwałtownych próbach nawiązania kontaktu. W takiej sytuacji kot uczy się, że każde, nawet negatywne zainteresowanie z Twojej strony, na przykład, gdy na niego krzykniesz za zrzucony wazon, jest lepsze niż całkowite ignorowanie jego potrzeb.
A może kot jest chory?
Niestety, nagłe szukanie bliskości lub uporczywe dopominanie się o uwagę może być również sygnałem, że zwierzę jest chore lub cierpi z bólu. Koty instynktownie ukrywają dolegliwości, ale gdy ból staje się trudny do zniesienia, mogą szukać wsparcia u jedynej istoty, której ufają, czyli u swojego opiekuna.
Przykładem schorzenia, które radykalnie zmienia zachowanie zwierzęcia, jest nadczynność tarczycy, często spotykana u starszych osobników. Podobnie problemy z układem moczowym czy dysfunkcje poznawcze związane z wiekiem mogą sprawiać, że kot czuje się zdezorientowany i przerażony, co manifestuje poprzez nieustanne podążanie za człowiekiem.
Reakcja na stres
Warto również przeanalizować, czy w ostatnim czasie w domowym ekosystemie nie zaszły zmiany, które dla nas mogły być nieistotne, ale naruszyły kocie poczucie bezpieczeństwa. Pojawienie się nowego mebla, zmiana zapachu proszku do prania, a nawet częstsza nieobecność jednego z domowników to wszystko potencjalne przyczyny stresu.
W takich chwilach kot próbuje „odbudować” swoje poczucie stabilności poprzez intensywny kontakt fizyczny z opiekunem, traktując go jako bezpieczną bazę w zmieniającym się świecie. Zrozumienie, że to zachowanie wynika z potrzeby wsparcia, pozwala nam zareagować z większą wyrozumiałością.
