Głaszczesz kota? Twój organizm reaguje w sposób, którego się nie spodziewasz!

Terapia z udziałem specjalnie szkolonych psów, znana jako dogoterapia, stała się już powszechnie akceptowana. Psy wspierają proces leczenia czy rehabilitacji różnych dolegliwości, zarówno fizycznych, jak i psychicznych. Ostatnie badania sugerują, że podobne role mogą skutecznie pełnić także koty, pod warunkiem, że posiadają odpowiednie cechy charakteru.
- Psy w służbie człowiekowi: od polowań po terapię
- Koty jako terapeuci: mit czy rzeczywistość?
- Koty terapeuci: jak pomagają i co je wyróżnia?
Psy w służbie człowiekowi: od polowań po terapię
Od wieków psy były używane przez ludzi do różnych celów: łowieckich, poszukiwania osób zaginionych czy zatrzymywania przestępców. W ostatnich latach te zwierzęta zaczęły również pełnić rolę pomocników dla osób z niepełnosprawnościami, jak na przykład niewidomi lub osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich.
Dogoterapia, czyli leczenie z udziałem psów, zyskuje na popularności. Czworonogi te wspierają rozwój fizyczny i psychiczny dzieci, pomagają osobom z PTSD w radzeniu sobie ze stresem, a także alarmują cukrzyków o niebezpiecznym poziomie cukru we krwi. Czy podobne role mogą pełnić także koty?
Koty jako terapeuci: mit czy rzeczywistość?
Idea wykorzystania mruczących czworonogów do wspomagania terapii ludzi może wydawać się… sporna. Przede wszystkim dlatego, że koty uznawane są za stworzenia podążające własnymi drogami, niechętne do współpracy z nieznajomymi i unikające podróży w nieznane miejsca. Jednakże niektóre mruczki doskonale sprawdzają się jako zwierzęta wspierające.
Można stwierdzić, że w pewnym zakresie każdy kot mieszkający razem z człowiekiem pełni rolę terapeuty. Badania pokazują, że głaskanie kota zmniejsza poziom hormonów stresowych w organizmie człowieka oraz obniża ciśnienie krwi, co pozytywnie wpływa na zdrowie serca. Jak informuje portal zooplus.pl, w domach, gdzie mieszka kot, odnotowuje się o 30% mniej przypadków zawałów serca. Jeśli pragniesz lepiej zrozumieć te zwierzęta, przeczytaj ten artykuł.
Koty terapeuci: jak pomagają i co je wyróżnia?
Jednak to nie wszystko. Koty mogą również nieść pomoc na szerszą skalę. Według phys.org, koci terapeuci pojawiają się na przykład w domach opieki, szkołach i innych podobnych miejscach. Ich uroczy wygląd oraz mruczenie poprawiają nastrój, odprężają i dostarczają radości osobom przebywającym w tych miejscach.
Naturalnie, nie każdy kot jest odpowiedni do takiej roli. Badanie przeprowadzone przez Joni Delanoeije, belgijską badaczkę interakcji pomiędzy ludźmi a zwierzętami, zbadało różnice pomiędzy „zwykłym” kotem domowym a kotem terapeutą. W badaniu przyjrzano się danym dotyczącym 474 kotów, spośród których 12 pracowało z osobami potrzebującymi.
Na podstawie zebranych informacji ustalono, że koty używane w terapii były bardziej towarzyskie w relacjach z ludźmi i innymi kotami, wymagały znacznie więcej uwagi i lepiej tolerowały chwile unieruchomienia. Te zwierzęta miały również silną, opartą na zaufaniu więź ze swoim właścicielem. Twój kot nagle stał się niezwykle wycofany? Sprawdź, czy to nie jest depresja.
