Kot gapi się na zegar lub lampkę? Widzi coś, czego ty nie dostrzegasz

Może się wydawać, że kot gapi się na zegar lub lampkę, bo widzi coś nadnaturalnego. W rzeczywistości odbiera świat inaczej niż człowiek. Jego zmysły są przystosowane do wychwytywania zjawisk, które dla nas pozostają niewidoczne i niesłyszalne.
Niewiarygodna czułość na ruch i światło
Kocie oko to arcydzieło ewolucji, stworzone do polowania w trudnych warunkach. Podczas gdy my widzimy zegar jako statyczny przedmiot, kot dostrzega niuanse, których nasz mózg po prostu nie rejestruje. Jeśli jest to zegar mechaniczny, mruczek może widzieć mikroskopijne drgania wskazówki sekundnika lub odbicia światła tańczące na szklanej tarczy przy każdym jej przesunięciu.
W przypadku lampki sytuacja jest jeszcze ciekawsza. Wiele nowoczesnych żarówek (szczególnie ledowych) emituje światło, które dla ludzkiego oka jest ciągłe, ale dla kota – o znacznie wyższej częstotliwości odświeżania wzroku – może delikatnie migotać. Ponadto koty widzą w spektrum bliskiego ultrafioletu, co oznacza, że kurz wirujący w smudze światła lampy lub mikroskopijne pyłki osiadające na obudowie świecą niczym małe galaktyki.
Symfonia szmerów
Fascynacja zegarem czy lampką nie kończy się na wzroku. Koty posiadają fenomenalny słuch, obejmujący ultradźwięki, których człowiek nie jest w stanie usłyszeć. Dźwięk tykającego zegara jest dla nas niemal niesłyszalny. Dla kota może to prawdziwa symfonia złożona z pisków i szumu ocierających się o siebie trybików.
Podobnie jest z urządzeniami elektrycznymi – przepływ prądu w lampce lub delikatne buczenie transformatora mogą generować dźwięki, które intrygują kota. Zaciekawione zwierzę próbuje je zlokalizować, nieruchomiejąc i skupiając całą swoją uwagę na wykonywanym zadaniu.
Ciekawość i potrzeba eksploracji
Dlaczego kot poświęca tyle czasu na uważne skanowanie nowych zjawisk? Odpowiedzią jest charakterystyczna dla tego gatunku potrzeba eksploracji środowiska. W naturze przetrwanie kota zależy od doskonałej znajomości terytorium. Każda anomalia, każdy nieznany dźwięk czy nietypowy refleks świetlny musi zostać zbadany i sklasyfikowany jako „bezpieczny”, „jadalny” lub „groźny”.
Kiedy Twój kot kontempluje lampkę, tak naprawdę przeprowadza audyt swojego otoczenia. Analizuje, czym dany przedmiot wyróżnia się z tła i czy na pewno nie stwarza żadnego zagrożenia. Jest to dla zwierzęcia forma gimnastyki umysłowej, która pozwala poczuć się pewniej w środowisku, ale także chroni przed nudą.
